Flufenacet znika z rynku. Jak zwalczać miotłę zbożową?Marek Kalinowski
StoryEditorUprawa

Flufenacet znika z rynku. Jak zwalczać miotłę zbożową?

11.03.2026., 08:00h

Jeszcze w tej chwili nie ma większych problemów z dostępnością skutecznych substancji zwalczających chwasty jednoliścienne. To pozwala zarządzać odpornością chwastów i tak będzie do tegorocznej jesieni. A potem? Potem zabraknie ważnej substancji czynnej – flufenacetu. Oczywiście są alternatywne rozwiązania i firmy chemiczne mają.

Flufenacet to dziś jedna najważniejszych substancji czynnych stosowanych jesienią w zbożach do zwalczania chwastów jednoliściennych, w tym powszechnie występującej miotły zbożowej. Jej wycofanie udało się przeciągnąć w czasie, ale zbliża się koniec. Z rynku wypadnie blisko 80 herbicydów zawierających flufenacet solo i w mieszaninach.

Problemem nie tylko odporny wyczyniec

Będzie trudniej zarządzać odpornością. Zwalczanie chwastów, takich jak wyczyniec, życice, wiechliny czy stokłosy powinno odbywać się w ramach kilkuetapowej technologii, przy czym wykonanie pierwszych zabiegów jest kluczowe i musi być wykonane jesienią. Przy chwastach odpornych i tak jeden zabieg jesienny nie wystarczy. Muszą być dwa, często z trzecim na wiosnę. Tak trudny do eliminacji jest z grona chwastów jednoliściennych wyczyniec polny. Problem z nim polega na tym, że jest on bardzo agresywny wobec zbóż, zwłaszcza w mniej konkurencyjnej pszenicy ozimej. Pozbawia on rośliny znacznej ilości składników odżywczych. Przy kompensacji, a może występować w ilości ponad 1000 szt./m2, może zdominować plantację. I jak wspomniałem, to chwast wykazujący w wielu rejonach Polski odporność na herbicydy. Stąd wskazana wcześniej konieczność wykonania w celu jego eliminacji nawet trzech zabiegów, dwóch jesienią i jednego wiosną.

Jeżeli nie mamy aż tak poważnych problemów jesienią, chwasty w zbożach można zwalczać skutecznie w dwóch terminach – przed wschodami lub po wschodach zbóż. Zabiegi przedwschodowe wykonuje się najpóźniej 3–4 dni po siewie zbóż na wilgotną, dobrze uprawianą glebę. Większość rolników odchwaszcza zboża ozime w fazie szpilkowania zbóż lub w fazie od 2–3 liści do początku krzewienia i są to optymalne decyzje z dużym wyborem produktów na te terminy oprysku. Po wschodach zbóż możemy już określić, jakie gatunki chwastów i w jakim nasileniu występują.

Te substancje jeszcze skuteczne na jednoliścienne

Rejestrację na chwasty jednoliścienne, w tym na miotłę zbożową w pszenicy ma kilka skutecznych substancji czynnych. To prosulfokarb, flufenacet, chlorotoluron, diflufenikan, pendimetalina, jodosulfuron metylosodowy, mezosulfuron metylowy, fenoksaprop-P etylowy, pinoksaden, beflubutamid, piroksulam, a przed siewem zbóż także niselektywny glifosat. Na ich bazie wyszukiwarka środków ochrony roślin podaje listę ponad 200 herbicydów jedno- i kilkuskładnikowych ograniczających miotłę zbożową.

Oręże jest jeszcze spore, ale w przypadku biotypów miotły odpornej (również odpornego wyczyńca polnego) walkę trzeba rozpocząć jesienią i kontynuować wiosną. Trzeba wyeliminować substancje z grup środków, na które miotła ma odporność i rotować ochronę herbicydami z innych grup chemicznych. Ta zasada dotyczy wszystkich gatunków chwastów, których odporne biotypy stwierdzane są w Polsce. Najlepiej jest rotować substancje przy odchwaszczaniu, ochronie fungicydowej i insektycydowej wszystkich roślin uprawnych, co wpisuje się w strategię zarządzania odpornością.

Przepuszczone chwasty jesienią będą wiosną mocniejsze

Chwasty są najbardziej wrażliwe na działanie herbicydów w początkowych fazach rozwoju i ten ich słaby punkt trzeba skrupulatnie wykorzystać po siewach zbóż ozimych. Z tej prostej przyczyny odchwaszczanie w terminie jesiennym daje lepszy efekt niż zabiegi wiosenne, a najwięcej środków optymalny termin stosowania ma w fazie szpilkowania zbóż.

Jesienne odchwaszczanie zbóż ozimych jest lepsze od terminu wiosennego także ze względu na to, że wiele chwastów ma formę jarą i ozimą. Formy ozime (chwasty wschodzące już jesienią) rosną silniej, rozkrzewiają się i wytwarzają więcej nasion. Są zagrożeniem nie tylko dla zboża ozimego, ale zwiększają zapas nasion w glebie, kiełkujących w uprawach następczych.

Chwasty pobierają z gleby znacznie szybciej i więcej składników pokarmowych niż roślina uprawna. Niezwalczone jesienią wykorzystają te rezerwy przeznaczone dla zbóż i wiosną będą zaawansowane w rozwoju i trudne do wyeliminowania z łanu. Wczesne zniszczenie chwastów na plantacji stwarza roślinie uprawnej korzystne warunki wzrostu i rozwoju. Sprawia to, że zboża w lepszej kondycji wchodzą w okres zimowy.

Herbicydów zbożowych jest jeszcze dużo i są w tej grupie specjaliści od zwalczania chwastów jednoliściennych, dwuliściennych, a także składające się z dwóch lub trzech substancji czynnych, które zwalczają bardzo szerokie spektrum chwastów. Warto czytać etykiety herbicydów, w których znajdziemy informację o wrażliwości chwastów na daną substancję czynną. Normą staje się podawanie mechanizmów działania wg HRAC, co jest podstawą rotacji, zarządzania i przeciwdziałania odporności.

Marek Kalinowski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
11. marzec 2026 08:02