Na stoisku firmy Osadkowski na TWS rozmowy koncentrowały się na realiach, z którymi rolnicy mierzą się na co dzień. Coraz bardziej nieprzewidywalna aura sprawia, że każdy sezon pisze własny scenariusz. Wiosna rusza, ale tegoroczna zima zaskoczyła wszystkich i nie do końca jeszcze wiemy, jakie wyrządziła straty.
Jak rozpocząć nowy sezon w uprawach ozimych i w sadach?
W Kielcach rolnicy i sadownicy mówili na stoisku firmy o niepokojach. Uczestniczący w tych rozmowach Paweł Kloc z firmy Cosmocel mówił, że jak informowali rolnicy – na plantacjach wieloletnich (malina, truskawka, borówka amerykańska) w styczniu br. były widoczne uszkodzenia mrozowe. Czy takie plantacje są stracone? Co robić dalej?
To jeszcze o niczym nie przesądza, a często groźniejsze są wiosenne przymrozki. A po tym okresie groźne może być lato z wysokimi temperaturami oraz intensywnym nasłonecznieniem. To warunki, które utrudniają stabilny rozwój roślin i osiągnięcie najważniejszego celu produkcji – wysokiej jakości owoców i warzyw, ale także roślin uprawy polowej. W każdym segmencie produkcji o cenie i przychodach decyduje jakość i właśnie nowe produkty prezentowane w Kielcach tę jakość mogą zabezpieczyć.
Technologia Don‘t Stop Growing z biostymulatorem Maxi-Kare
Firmy Osadkowski i Cosmocel od wielu lat budują technologię Don’t Stop Growing, która przygotowana jest indywidualnie pod różne gatunki roślin i ma na celu kompleksowe wsparcie ich rozwoju. W tym roku technologia DSG zostaje uzupełniona o biostymulator Maxi-Kare oparty na płynnej mieszance mikroelementów – manganu, molibdenu i cynku. Jego najważniejszą rolą jest budowanie silnej masy zielonej.
Maxi-Kare aktywizuje różne szlaki metaboliczne, które odpowiadają za reakcje obronne rośliny. Dodatkowo pobudza mechanizmy odpowiedzialne za zarządzanie wodą w tkankach. W efekcie – nawet jeśli warunki są trudne, to roślina nie zatrzymuje się, tylko kontynuuje wzrost. W praktyce widać to w lepszym wypełnieniu owoców, stabilniejszym wzroście wegetatywnym i większej masie nadziemnej. Maxi-Kare został opracowany z myślą o sytuacjach, w których roślina musi poradzić sobie ze stresem abiotycznym:
- upałem,
- zasoleniem gleby,
- niedoborem wody
- czy innymi czynnikami ograniczającymi wzrost.
To dla sadowników. A jakie są propozycje dla rolników.
Zobacz też: Niszczy pszenicę przez miesiąc i nie daje objawów. Rolnicy często reagują za późno
Aquaman SL od Osadkowski
Firma AgroBiotics w 2026 roku wprowadza nowy produkt Aquaman SL i znajdzie się on w ofercie Osadkowski. To nawozowy produkt mikrobiologiczny, który pozwala lepiej przygotować rośliny uprawne na stres suszy oraz inne stresy abiotyczne. Bakterie wytwarzają liczne związki, które mają bardzo wysoką zdolność wiązania i zatrzymywania wody, która uwalniana jest podczas jej deficytu w środowisku. Jest ona wykorzystywana do wzrostu i rozwoju roślin uprawnych, przez co zdecydowanie później odczuwają one negatywny wpływ suszy.
Bakterie z rodzaju Pseudomonas sp. zawarte w Aquaman SL są endofitem i egzofitem, czyli mogą bytować i spełniać swoją funkcję wewnątrz roślin, ale także w ryzosferze. Bakterie wewnątrz rośliny przenoszone są z sokiem komórkowym, dzięki czemu docierają także do nowych przyrostów i tworzonych organów generatywnych.
Ich korzystny wpływ na roślinę rozpoczyna się bezpośrednio po aplikacji i trwa nawet ponad 2 miesiące. Aquaman SL został przygotowany z myślą o łatwym włączeniu w technologie już wykorzystywane do prowadzenia upraw. Produkt jest rekomendowany do stosowania w:
- zbożach,
- rzepaku,
- kukurydzy,
- burakach cukrowych,
- ziemniakach,
- soi
- innych bobowatych
- oraz na użytkach zielonych.
Nowości w portfolio firmy Osadkowski jest więcej i, jak wspomniałem, wszystkie dla roślin uprawy polowej były prezentowane na Media Day Wiosna 2026 w Jakubowicach. To jeszcze szersza oferta od firmy AgroBiotics oraz firmy ProAgri, o czym napiszemy wkrótce.
Marek Kalinowski
