Podczas Dni Nowoczesnego Rolnictwa w Sękursku Adam Jurczyk z gospodarstwa Jurczyk Farm mówił o praktycznych doświadczeniach z łączeniem rozwiązań konwencjonalnych i biologicznych. Jak podkreślał, technologia hybrydowa może przynosić bardzo dobre efekty, ale wymaga wiedzy, ostrożności i właściwego doboru produktów.
- Jesteśmy dziś w Sękursku na Dniach Nowoczesnego Rolnictwa. To miejsce, w którym spotykają się technologia i innowacja, a także nowocześni rolnicy, otwarci na zdobywanie i poszerzanie swojej wiedzy agronomicznej oraz rolniczej - mówił Jarosław Peczka, przedstawiciel firm Bio-Gen, Bio-Lider i Procam Polska.
Hybrydowe rozwiązania sprawdzają się w gospodarstwie od lat
W gospodarstwie Jurczyk Farm rozwiązania konwencjonalne i biologiczne są stosowane równolegle już od wielu lat. Jak zaznaczył Adam Jurczyk, nie jest to nowy kierunek, lecz efekt długofalowej pracy i zdobywanych doświadczeń.
– My jako gospodarstwo od 8-9 lat wdrażamy technologię hybrydową. Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni – mówił podczas wydarzenia.
Jednocześnie rolnik podkreślił, że wdrażanie takich rozwiązań to proces, w którym nie brakuje prób, testów i wyciągania wniosków z popełnionych błędów.
Przy wyborze preparatu liczą się także formulacja i nośnik
Jednym z najważniejszych wniosków płynących z praktyki jest to, że przy stosowaniu preparatów biologicznych nie wystarczy patrzeć wyłącznie na substancję czynną. Równie ważna jest formulacja i nośnik danego produktu.
Jak wyjaśniał Jurczyk, to właśnie na etapie mieszania i łączenia środków najłatwiej o kosztowne pomyłki.
– Bardzo ważne jest to, z czym łączymy te preparaty, bo w momencie, kiedy szukamy preparatów do łączenia z bakteriami, szukamy nie tylko jaka to jest substancja, tylko konkretnie, który to jest produkt – mówił.
Rolnik zwrócił uwagę, że ten sam składnik aktywny może występować w różnych formulacjach, a to ma znaczenie dla skuteczności i bezpieczeństwa mieszaniny.
– Bardzo często ta substancja ma inny nośnik i ten nośnik może spowodować problemy z tym preparatem – podkreślił.
Nieudane mieszaniny stały się cenną lekcją
Jurczyk nie ukrywał, że początki pracy z rozwiązaniami biologicznymi wiązały się także z błędami. Jednym z nich było niewłaściwe łączenie substancji, co prowadziło do problemów technicznych w przygotowaniu mieszaniny.
– Problemem, który mieliśmy, było złe połączenie substancji, gdzieś tam się coś zważyło – przyznał.
Jak jednak zaznaczył, były to pojedyncze sytuacje, które stały się cenną lekcją na przyszłość.
W praktyce oznacza to, że przy preparatach bakteryjnych nie można działać schematycznie. Każdy zabieg wymaga analizy konkretnego produktu, jego pochodzenia oraz warunków stosowania.
Sprawdzone pochodzenie preparatów ma znaczenie
Podczas rozmowy Adam Jurczyk zwracał też uwagę na jeszcze jeden aspekt: pochodzenie preparatów biologicznych. Jego zdaniem przy dużej liczbie ofert dostępnych na rynku szczególnego znaczenia nabiera wybór sprawdzonego dostawcy.
– Najważniejsze jest to, żeby wiedzieć, skąd kupujemy te bakterie – zaznaczył.
To właśnie jakość preparatu, jego stabilność oraz przewidywalność działania mają kluczowe znaczenie dla powodzenia całej technologii.
Najpierw cel, później wybór technologii
Z doświadczeń gospodarstwa Jurczyk Farm wynika, że skuteczne łączenie rozwiązań konwencjonalnych i biologicznych wymaga nie tylko ostrożności, ale przede wszystkim jasnego określenia celu.
– Pamiętajmy o tym, co tak naprawdę chcemy uzyskać – mówił Adam Jurczyk.
To właśnie oczekiwany efekt powinien być punktem wyjścia do decyzji o doborze preparatu, terminie zabiegu i sposobie aplikacji. Bez tego technologia hybrydowa może nie przynieść oczekiwanych rezultatów.
O sukcesie decydują doświadczenie i dbałość o szczegóły
Wypowiedź Adama Jurczyka pokazuje, że łączenie biologii z konwencją nie jest już jedynie eksperymentem, ale realnym kierunkiem rozwoju nowoczesnych gospodarstw. Jednocześnie to rozwiązanie, które wymaga praktycznej wiedzy, znajomości produktów i ostrożności przy ich stosowaniu.
Wniosek z wieloletnich doświadczeń Jurczyk Farm jest jasny - sama idea technologii hybrydowej daje duży potencjał, ale o powodzeniu decydują szczegóły; od jakości preparatu, przez jego formulację, po właściwe łączenie i precyzyjnie określony cel zabiegu.
