StoryEditorŚwinie

„Przy tych cenach tylko walczymy o przetrwanie”. Rolnik sprzedaje 5 tys. świń rocznie

31.07.2026., 13:00h

Gospodarstwo Jakuba Palczaka w Marunowie, w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim, prowadzone wspólnie z rodzicami, rozwijało się przez lata krok po kroku i dziś rolnicy utrzymują prawie 200 loch oraz sprzedają około 5 tys. tuczników rocznie. Jak podkreśla rolnik, obecnie funkcjonuje w warunkach, które coraz częściej przypominają balansowanie pomiędzy bytem i bankructwem, a mimo to nadal stara się utrzymać wysoką jakość, własne standardy i sens rodzinnej pracy.

Produkcja świń wymaga dziś znacznie więcej niż dobrego budynku i odpowiedniej genetyki. Liczy się umiejętność podejmowania decyzji w warunkach coraz większej niepewności rynkowej. Jakub Palczak od lat rozwija rodzinne gospodarstwo, konsekwentnie inwestując w produkcję prosiąt i tucz. Mimo dramatycznie niskich cen żywca nie zamierza rezygnować z chowu świń. Jak podkreśla, najtrudniej jest dziś planować przyszłość w branży, w której opłacalność może zmienić się w ciągu kilku tygodni.

Rynek nie płaci za jakość świń

Palczakowie prowadzą produkcję w cyklu zamkniętym. Takie rozwiązanie pozwala lepiej kontrolować zdrowotność stada, ograniczać ryzyko związane z zakupem zwierząt z zewnątrz oraz utrzymywać wysoką jakość sprzedawanych tuczników. Jak podkreśla rolnik, rozwój gospodarstwa był możliwy przede wszystkim dzięki inwestycjom i ciągłemu doskonaleniu się w produkcji świń....

Pozostało 90% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
31. lipiec 2026 13:02