Marek Tański – prezes zarządu Agrolok i poletko z usuwanymi liśćmi (flagowe, podflagowe i z niższych partii). Doświadczenie ma pokazać wpływ braku poszczególnych liści na asymilację, wypełnienie ziarniaków i plonMarek Kalinowski
StoryEditorUprawa

Usunęli liść flagowy z pszenicy. Sprawdzają, ile plonu można przez to stracić

17.06.2026., 08:00h

Nadejście każdej wiosny to w firmie Agrolok tradycyjnie czas wzmożonych przygotowań do spotkań polowych z rolnikami. Ich format i prezentowane doświadczenia zmieniają się, bo i zmienia się klimat, zmienia się polityka rolna, ubywa substancji czynnych środków ochrony roślin, znaczenia nabiera biologizacja gleby.

Pola nowych możliwości

Tegoroczne hasło tych spotkań brzmi: pola nowych możliwości. Spotkania trwają, a my byliśmy na jednym z pierwszych 24 maja na poletkach na skraju Golubia-Dobrzynia, w sercu woj. kujawsko-pomorskiego. Jak na tegoroczne warunki zimy, przymrozków wiosennych i znaczące niedobory wody przygotowane kolekcje odmianowe i doświadczenia wyglądały wzorowo. Tak jakby były to rzeczywiście pola nowych możliwości.

Zobacz też: Rolnicy oglądali nowe odmiany. Jedna pszenica zrobiła duże wrażenie

Poletka odmianowe w Golubiu-Dobrzyniu

Na rolników odwiedzających tegoroczne „Pola nowych możliwości” w Golubiu-Dobrzyniu czekały pieczołowicie przygotowane poletka odmianowe. Odmian o topowej genetyce było mnóstwo, wśród nich:

  • pszenice: RGT Bilanz, RGT Technik i Ambientus,
  • pszenżyta: RGT Comebac i Ambasador,
  • jęczmienie: RGT Alessia i Goldmarie,
  • rzepaki: DK Excentric, LID Maestro, LG Aldente, Texas, Tom oraz Zodiak.

image
A to odmiana Texas, z której usuwano śnieg, aby poznać jej mrozoodporność. Odmiana przetrwała, ma się dobrze
FOTO: Marek Kalinowski

To przykłady topowych odmian, z którymi można się podjąć bicia rekordów plonowania, ale które cechuje przede wszystkim stabilność plonów. Mimo trudnych warunków, srogiej zimy i niedoboru opadów w dniu 14 maja przepięknie wyglądała na poletkach np. rzepaku odmiana LID Maestro. Pozostałym rzepakom nic nie brakowało, ale ta wybijała się na ich tle. Niedobory wody wpłyną na plonowanie. W Golubiu nie jest to tak drastyczny wpływ jak w innych rejonach kraju, ale przyglądając się dokładnie roślinom widać było podsychanie najsłabszych pędów bocznych.

image
Pszenica wysiana 2 września jest mocno zawirusowana
FOTO: Marek Kalinowski

Z bogatej palety odmian można trafnie dopasować najlepszą do konkretnych warunków glebowych i do zaplanowanej intensywności uprawy. Akurat stresy pomagają zaobserwować różnice w reakcjach odmian. Z grona odmian roślin w ofercie Agrolok każdy gospodarz ze wsparciem doradców firmy wybierze odmianę najlepiej dopasowaną, szytą na miarę. Firma celowo ma odmiany we wszystkich gatunkach z kilku hodowli, bo każda ma inną genetykę. Absolutną nowością w ofercie rzepaków jest LG Aldente, odmiana z pełnym pakietem zdrowotności, najmocniej zaolejona do uprawy na każdym stanowisku i na podium pod względem plenności badanej w COBORU.

Odmiany, testy, doświadczenia - Dni Pola w Golubiu-Dobrzyniu

Grupę dziennikarzy branżowych po „Polach nowych możliwości” oprowadzali Marek Tański – prezes zarządu Agrolok i Waldemar Orzechowski – ekspert agro firmy Elvita. Marszruta była ciekawa. Od rzepaku, który był specjalnie nawadniany (od stycznia do 14 maja spadło w tej lokalizacji ok. 55 mm, a poletko nawadnianie dostało + 60 mm wody) i miał pokazać znaczenie wody w rozwoju i plonowaniu, przez rzepak, który był zimą specjalnie odśnieżany (odmiana Texas), aby sprawdzić niszczycielski wpływ mrozu na rzepak bez okrywy śnieżnej. W rzepakach są testowane nowe nawozy, nowa linia nawozów dolistnych.

image
Waldemar Orzechowski – ekspert agro firmy Elvita
FOTO: Marek Kalinowski

Jak mówił Marek Tański, prezes zarządu Agrolok – Pracujemy nad nową własną linią nawozów dolistnych. Można powiedzieć, że to produkty leżące jeszcze na „desce kreślarskiej” – czyli nowe kombinacje, nowe formulacje nawozów, które testujemy w warunkach pola. Testowane są też różne szczepionki bakterii symbiotycznych w soi. Jak pokazują zeszłoroczne doświadczenia, różnica w plonowaniu zależnie od szczepionki, między tą najsłabszą a najlepszą, to równo 1 t nasion/ha.

image
Marek Tański – prezes zarządu Agrolok i poletko z usuwanymi liśćmi (flagowe, podflagowe i z niższych partii). Doświadczenie ma pokazać wpływ braku poszczególnych liści na asymilację, wypełnienie ziarniaków i plon
FOTO: Marek Kalinowski

Na „Polach nowych możliwości” było wiele miejsc z odkrywkami glebowymi w celu pokazania rolnikom różnic kilkuletniej przerwy w uprawie w porównaniu z uprawą orkową, a także wpływu na glebę uprawy różnych mieszanek międzyplonowych. Co ciekawe – Agrolok ma w ofercie trzy ekonomiczne, bazowe mieszanki międzyplonowe, do których każdy rolnik może dołożyć własne komponenty. Są to międzyplony o działaniu strukturotwórczym dla gleby.

image
Na polach było wiele odkrywek glebowych. Ta miała pokazać m.in. jak na rozwój korzeni wpływają produkty stosowane do regulacji rzepaku
FOTO: Marek Kalinowski

Jak duże znaczenie ma liść flagowy?

Dla mnie osobiście najbardziej interesujące było doświadczenie w pszenicy ozimej (jest w toku), które ma pokazać jak ważny dla plonowania jest liść flagowy i dwa podflagowe. Doświadczenie polowe ma pokazać, jaki wpływ na plonowanie ma utrata liścia flagowego, a jaki liścia podflagowego i liści dolnych partii. Dlatego w różnych terminach poszczególne liście na kombinacjach były usuwane.

image
Bardzo interesujące było doświadczenie w zbożach ozimych z testowanymi kilkoma terminami siewu (od prawej w pszenicy): 2 września, 20 września (optymalny), 17 października, 18 listopada, 19 grudnia. I wizualne wnioski z tego doświadczenia, przynajmniej wiosną tego roku, przeczą jakby wiedzy teoretycznej. Widać było wyraźny wpływ mszyc i zawirusowania poszczególnych gatunków żółtą karłowatością jęczmienia. Jednak było to widoczne tylko przy jednym terminie siewu (najwcześniejszym 2 września) i o dziwo, tylko w pszenicy co jest widoczne na powiększonym zdjęciu wyżej
FOTO: Marek Kalinowski

O znaczeniu poszczególnych liści dla fotosyntezy i wypełniania ziarniaków mówi się od dawna i w warunkach laboratoryjnych fizjolodzy to badali. Przedstawiane są na ten temat różne dane, a naukowcem, który w Polsce w katedrze fizjologii roślin SGGW badał to jako pierwszy i wiele lat temu, był prof. Emil Nalborczyk. Wyniki tych badań sprzed ok. 35 lat w tabeli. Przedstawiliśmy część z ciekawych doświadczeń i obserwacji „Pól nowych możliwości”. Obok odmian to doświadczenia i sprawdzone autorskie programy ochrony roślin.

image
Usunęli liść flagowy z pszenicy. Sprawdzają, ile plonu można przez to stracić
FOTO: Marek Kalinowski

Agrolok – 18 spółek z polskim kapitałem

Aby połączyć decyzje agronomiczne z biznesowymi, spotkania wzbogaci prelekcja Misaela Machado, export sales director w Gouden Korrel, który mówił o trendach i kierunkach na dynamicznie zmieniającym się rynku nawozów potasowo-siarkowych. Agrolok jest w Polsce liderem w zaopatrzeniu rolników w nawozy. Testuje i wdraża własne nawozy mineralne i do dokarmiania dolistnego.

Coroczne spotkania w Golubiu-Dobrzyniu są dla rolników źródłem wiedzy, pomysłów, wsparcia technologicznego, wymiany opinii i nawiązania nowych kontaktów. Na miejscu zawsze są obecni przedstawiciele kluczowych marek nasiennych i chemicznych, a także specjaliści z działu skupu zbóż Agroloku, eksperci z firmy Ewrol, specjalizujący się w nowoczesnym żywieniu zwierząt. W grupie Agrolok rolnik kupi środki produkcji i sprzeda wiele płodów rolnych.

Jak podkreślił Marek Tański – prezes zarządu Agrolok, firma jest w 100% polskim kapitałem. Jednocześnie stanowi ona jedną z największych rodzimych organizacji w branży rolniczej, zrzeszającą obecnie 18 spółek oraz zatrudniającą około 1600 pracowników. Całość wypracowanego zysku jest konsekwentnie reinwestowana w rozwój, nowoczesne technologie oraz dalsze umacnianie pozycji firmy na rynku rolnym.

Marek Kalinowski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
17. czerwiec 2026 08:08