Pola nowych możliwości
Tegoroczne hasło tych spotkań brzmi: pola nowych możliwości. Spotkania trwają, a my byliśmy na jednym z pierwszych 24 maja na poletkach na skraju Golubia-Dobrzynia, w sercu woj. kujawsko-pomorskiego. Jak na tegoroczne warunki zimy, przymrozków wiosennych i znaczące niedobory wody przygotowane kolekcje odmianowe i doświadczenia wyglądały wzorowo. Tak jakby były to rzeczywiście pola nowych możliwości.
Zobacz też: Rolnicy oglądali nowe odmiany. Jedna pszenica zrobiła duże wrażenie
Poletka odmianowe w Golubiu-Dobrzyniu
Na rolników odwiedzających tegoroczne „Pola nowych możliwości” w Golubiu-Dobrzyniu czekały pieczołowicie przygotowane poletka odmianowe. Odmian o topowej genetyce było mnóstwo, wśród nich:
- pszenice: RGT Bilanz, RGT Technik i Ambientus,
- pszenżyta: RGT Comebac i Ambasador,
- jęczmienie: RGT Alessia i Goldmarie,
- rzepaki: DK Excentric, LID Maestro, LG Aldente, Texas, Tom oraz Zodiak.
To przykłady topowych odmian, z którymi można się podjąć bicia rekordów plonowania, ale które cechuje przede wszystkim stabilność plonów. Mimo trudnych warunków, srogiej zimy i niedoboru opadów w dniu 14 maja przepięknie wyglądała na poletkach np. rzepaku odmiana LID Maestro. Pozostałym rzepakom nic nie brakowało, ale ta wybijała się na ich tle. Niedobory wody wpłyną na plonowanie. W Golubiu nie jest to tak drastyczny wpływ jak w innych rejonach kraju, ale przyglądając się dokładnie roślinom widać było podsychanie najsłabszych pędów bocznych.
Z bogatej palety odmian można trafnie dopasować najlepszą do konkretnych warunków glebowych i do zaplanowanej intensywności uprawy. Akurat stresy pomagają zaobserwować różnice w reakcjach odmian. Z grona odmian roślin w ofercie Agrolok każdy gospodarz ze wsparciem doradców firmy wybierze odmianę najlepiej dopasowaną, szytą na miarę. Firma celowo ma odmiany we wszystkich gatunkach z kilku hodowli, bo każda ma inną genetykę. Absolutną nowością w ofercie rzepaków jest LG Aldente, odmiana z pełnym pakietem zdrowotności, najmocniej zaolejona do uprawy na każdym stanowisku i na podium pod względem plenności badanej w COBORU.
Odmiany, testy, doświadczenia - Dni Pola w Golubiu-Dobrzyniu
Grupę dziennikarzy branżowych po „Polach nowych możliwości” oprowadzali Marek Tański – prezes zarządu Agrolok i Waldemar Orzechowski – ekspert agro firmy Elvita. Marszruta była ciekawa. Od rzepaku, który był specjalnie nawadniany (od stycznia do 14 maja spadło w tej lokalizacji ok. 55 mm, a poletko nawadnianie dostało + 60 mm wody) i miał pokazać znaczenie wody w rozwoju i plonowaniu, przez rzepak, który był zimą specjalnie odśnieżany (odmiana Texas), aby sprawdzić niszczycielski wpływ mrozu na rzepak bez okrywy śnieżnej. W rzepakach są testowane nowe nawozy, nowa linia nawozów dolistnych.
Jak mówił Marek Tański, prezes zarządu Agrolok – Pracujemy nad nową własną linią nawozów dolistnych. Można powiedzieć, że to produkty leżące jeszcze na „desce kreślarskiej” – czyli nowe kombinacje, nowe formulacje nawozów, które testujemy w warunkach pola. Testowane są też różne szczepionki bakterii symbiotycznych w soi. Jak pokazują zeszłoroczne doświadczenia, różnica w plonowaniu zależnie od szczepionki, między tą najsłabszą a najlepszą, to równo 1 t nasion/ha.
Na „Polach nowych możliwości” było wiele miejsc z odkrywkami glebowymi w celu pokazania rolnikom różnic kilkuletniej przerwy w uprawie w porównaniu z uprawą orkową, a także wpływu na glebę uprawy różnych mieszanek międzyplonowych. Co ciekawe – Agrolok ma w ofercie trzy ekonomiczne, bazowe mieszanki międzyplonowe, do których każdy rolnik może dołożyć własne komponenty. Są to międzyplony o działaniu strukturotwórczym dla gleby.
Jak duże znaczenie ma liść flagowy?
Dla mnie osobiście najbardziej interesujące było doświadczenie w pszenicy ozimej (jest w toku), które ma pokazać jak ważny dla plonowania jest liść flagowy i dwa podflagowe. Doświadczenie polowe ma pokazać, jaki wpływ na plonowanie ma utrata liścia flagowego, a jaki liścia podflagowego i liści dolnych partii. Dlatego w różnych terminach poszczególne liście na kombinacjach były usuwane.
O znaczeniu poszczególnych liści dla fotosyntezy i wypełniania ziarniaków mówi się od dawna i w warunkach laboratoryjnych fizjolodzy to badali. Przedstawiane są na ten temat różne dane, a naukowcem, który w Polsce w katedrze fizjologii roślin SGGW badał to jako pierwszy i wiele lat temu, był prof. Emil Nalborczyk. Wyniki tych badań sprzed ok. 35 lat w tabeli. Przedstawiliśmy część z ciekawych doświadczeń i obserwacji „Pól nowych możliwości”. Obok odmian to doświadczenia i sprawdzone autorskie programy ochrony roślin.
Agrolok – 18 spółek z polskim kapitałem
Aby połączyć decyzje agronomiczne z biznesowymi, spotkania wzbogaci prelekcja Misaela Machado, export sales director w Gouden Korrel, który mówił o trendach i kierunkach na dynamicznie zmieniającym się rynku nawozów potasowo-siarkowych. Agrolok jest w Polsce liderem w zaopatrzeniu rolników w nawozy. Testuje i wdraża własne nawozy mineralne i do dokarmiania dolistnego.
Coroczne spotkania w Golubiu-Dobrzyniu są dla rolników źródłem wiedzy, pomysłów, wsparcia technologicznego, wymiany opinii i nawiązania nowych kontaktów. Na miejscu zawsze są obecni przedstawiciele kluczowych marek nasiennych i chemicznych, a także specjaliści z działu skupu zbóż Agroloku, eksperci z firmy Ewrol, specjalizujący się w nowoczesnym żywieniu zwierząt. W grupie Agrolok rolnik kupi środki produkcji i sprzeda wiele płodów rolnych.
Jak podkreślił Marek Tański – prezes zarządu Agrolok, firma jest w 100% polskim kapitałem. Jednocześnie stanowi ona jedną z największych rodzimych organizacji w branży rolniczej, zrzeszającą obecnie 18 spółek oraz zatrudniającą około 1600 pracowników. Całość wypracowanego zysku jest konsekwentnie reinwestowana w rozwój, nowoczesne technologie oraz dalsze umacnianie pozycji firmy na rynku rolnym.
Marek Kalinowski
