Stowarzyszenie Plantatorów Ziemniaka - czym się zajmie?
Plantatorzy ziemniaka chcą działać wspólnie po to, aby w ramach kompetentnego, silnego i dobrze zorganizowanego podmiotu dbać o swoje interesy. Dotychczas o kwestie kontraktacyjne dbało nieformalne stowarzyszenie Frytka. Jego działanie było niesformalizowane i reprezentowało niewielką ilość rolników. Stowarzyszenie Plantatorów Ziemniaka już teraz ma większą ilość członków. Podjęło współpracę z profesjonalną kancelarią prawną, która ma wspierać działania podczas rozmów z zakładami przetwórczymi.
– Sytuacja w rolnictwie i na rynku ziemniaka jest trudna i dlatego zmusiła nas do założenia Stowarzyszenia formalnego. Do tej pory wszelkie szczegóły były ustalane przez stowarzyszenie nieformalne. Frytka prowadziła rozmowy dotyczące szczegółów, na które umawialiśmy się z fabryką – mówi Piotr Rapta, przewodniczący Stowarzyszenia Plantatorów Ziemniaka.
Plantatorzy ziemniaka: "Straciliśmy siłę i pozycję negocjacyjną"
Rolnicy wskazują, że prowadzenie negocjacji związanych z ustalaniem warunków kontraktacji to była bardzo trudna i wyczerpująca praca. Przetwórcy bowiem wykorzystują swoją dominującą pozycję, a rozmowy często przebiegały bardzo jednostronnie.
– Zauważyliśmy, że straciliśmy siłę i pozycję negocjacyjną. To dlatego zaistniała potrzeba, aby stworzyć stowarzyszenie formalne. Stąd tutaj kontakt z panami z kancelarii prawnej, którzy pomogli nam stworzyć to stowarzyszenie. Nieformalne stowarzyszenie Frytka przestało mieć jakąkolwiek siłę negocjacyjną, dlatego też powstała potrzeba zrzeszenia się w dużym Stowarzyszeniu Plantatorów Ziemniaka, które będzie zrzeszać jak największe grono rolników dysponujących sporym areałem uprawy. Dzięki temu będziemy mieli siłę podczas rozmów z podmiotami skupującymi. Ważne jest, abyśmy połączyli siły i działali wspólnie. W pojedynkę nie jesteśmy w stanie podejmować działań negocjacyjnych. Już teraz zrzeszamy producentów z różnych rejonów kraju, w których ziemniaki są uprawiane. Razem będziemy ustalać wszelkie palące potrzeby i przedstawiać je przetwórcom – twierdzi Piotr
Rapta.
Stowarzyszenie Plantatorów Ziemniaka i współpraca z kancelarią Kolegial
Stowarzyszenie Plantatorów Ziemniaka nawiązało współpracę z kancelarią prawną Kolegial. Ma ona pomóc prowadzić negocjacje dotyczące ustalania warunków współpracy. Niezależni od przetwórców specjaliści będą w stanie w bardziej elastyczny i otwarty sposób prowadzić rozmowy z przetwórcami. Nie będą oni także narażeni na ryzyko wpływu negocjacji na ich indywidualne umowy z przetwórcami.
– Dlatego od dłuższego już czasu pojawiał się pomysł dotyczący tego, aby w negocjacjach brały udział osoby, które są do tego profesjonalnie przygotowane i przeszkolone. Podejście przetwórców się zmieniło. Wcześniej byliśmy jedną dużą rodziną, która uprawiała ziemniaki. Obecnie jesteśmy traktowani jedynie jako statystyczne elementy. Nikt z nami nie chce rozmawiać a pojedynczo nic nie znaczymy. Dlatego też tylko w ramach dużej organizacji możemy być silni. Zapraszamy do Stowarzyszenia wszystkich plantatorów ziemniaka z całej Polski niezależnie od tego, jaki rodzaj ziemniaków kontraktują, by nie wyszło, że tylko frytkowe – mówi Piotr Rapta.
Tomasz Ślęzak
