Minister wycofuje wytyczne KOWR. Przetargi ofertowe zostają, czynsze mogły wzrosnąć nawet 3 razy
Po kilku dniach napięcia wokół dzierżaw gruntów państwowych zapadła decyzja o wycofaniu kontrowersyjnych wytycznych KOWR.
Chodzi o pismo skierowane do oddziałów terenowych KOWR, w którym zalecano preferowanie przetargów licytacyjnych (ustnych) kosztem przetargów ofert pisemnych. Teraz – po interwencjach rolników i izb – ministerstwo rolnictwa wycofuje te wytyczne.
– Minister rolnictwa podjął decyzję o wycofaniu treści tego pisma i powrotu do starych zasad - przekazał w mediach społecznościowych poseł PSL Jarosław Rzepa.
To oznacza, że przetargi ofertowe nadal będą stosowane i nie będzie jednego dominującego trybu, a decyzje co do formy przetargu pozostają po stronie oddziałów terenowych KOWR.
- Tam, gdzie dyrektor regionalny zdecyduje, że przetarg ofertowy jest lepszą formą – tak właśnie będzie się działo, dokładnie tak jak do tej pory. Mam nadzieję, że ta wiadomość uspokaja i całkowicie wyjaśnia powstałe zamieszanie - poinformował Rzepa.
Także ministerstwo rolnictwa przekazało nam, że minister rolnictwa podjął decyzję o powrocie do starych zasad przetargów, a jeszcze dziś ma zostać opublikowany oficjalny komunikat w tej sprawie.
Skąd zamieszanie? "3 razy wyższe czynsze"
Burza wybuchła po tym, jak do oddziałów terenowych KOWR trafiło pismo sugerujące, by preferować przetargi licytacyjne (ustne) kosztem przetargów ofert pisemnych. Uzasadnienie? Szybsze rozdysponowanie ziemi i wyższe czynsze.
Z danych KOWR wynikało bowiem, że:
- 16,54 dt/ha – tyle wynosi średni czynsz w przetargach licytacyjnych
- 4,87 dt/ha – tyle wynosi czynsz w przetargach ofertowych
Różnica jest ogromna, bo aż trzykrotna.
Rolnicy: „To mogło wyeliminować mniejsze gospodarstwa”
Propozycja wywołała zdecydowany sprzeciw środowiska rolniczego.
– Dziś mamy kryzys opłacalności produkcji, a wysokie czynsze zjadają potencjalny zysk – wskazywali rolnicy.
Zwracali też uwagę, że przetargi ofertowe dawały większe szanse mniejszym gospodarstwom, podczas gdy licytacje mogą premiować podmioty z większym kapitałem.
Podobne stanowisko zajęła Krajowa Rada Izb Rolniczych.
– Upowszechnienie przetargów ustnych doprowadzi do wyparcia rolników indywidualnych z dzierżaw gruntów państwowych – napisano w oficjalnym wystąpieniu.
Kamila Szałaj
