Obchody 30-lecia MIR dopełniła debata „Rolnictwo i obszary wiejskie. Trzy dekady sukcesu – co dalej?”, zorganizowana 15 czerwca w Ożarowie Mazowieckim podczas Kongresu Rolniczego „30 lat doświadczenia i przyszłości wsi”Krzysztof Zacharuk
StoryEditorizby rolnicze

Eksperci ostrzegają: dopłaty już nie wystarczą. Rolników czeka wielka zmiana

03.07.2026., 16:00h

Polska wieś stoi dziś przed największym wyzwaniem od wejścia do Unii Europejskiej. Rolnicy mierzą się jednocześnie z rosnącymi kosztami produkcji, zmianami klimatu, problemem sukcesji i niepewnością związaną z przyszłością Wspólnej Polityki Rolnej.

Nie wygramy konkurencji z Ukrainą, dlatego musimy szukać własnej drogi rozwoju – przekonywali uczestnicy debaty podczas jubileuszu 30-lecia Mazowieckiej Izby Rolniczej.

Debata „Rolnictwo i obszary wiejskie. Trzy dekady sukcesu – co dalej?”, zorganizowana 15 czerwca w Ożarowie Mazowieckim podczas Kongresu Rolniczego „30 lat doświadczenia i przyszłości wsi”, była nie tylko okazją do podsumowania zmian, jakie zaszły na polskiej wsi od początku transformacji ustrojowej. Stała się również próbą odpowiedzi na pytanie, jak będzie wyglądało rolnictwo w kolejnych dekadach.

Transformacja polskiej wsi: 30 lat modernizacji rolnictwa i miliardy złotych wsparcia z ARiMR

Skala przemian, jakie zaszły na polskiej wsi w ciągu ostatnich 30 lat jest trudna do przecenienia. Jak podkreślał Wojciech Legawiec, prezes ARiMR, od początku działalności ARiMR przekazała rolnikom i mieszkańcom obszarów wiejskich ponad 550 mld zł wsparcia. Dzięki tym środkom zakupiono ok. 870 tys. maszyn i urządzeń rolniczych, w tym ponad 93 tys. ciągników. Wsparcie objęło także blisko 3,7 tys. zakładów przetwórczych.

Kiedyś synonimem rozwoju gospodarstwa był nowy ciągnik. Teraz będzie nim nowoczesny system do zarządzania gospodarstwem, dobry komputer czy dron – mówił prezes ARiMR.

Jak wejście do Unii Europejskiej zmieniło polskie rolnictwo i otworzyło wspólny rynek eksportowy?

Uczestnicy debaty byli zgodni – najważniejszym momentem ostatnich trzech dekad było wejście Polski do Unii Europejskiej. – Wieś była nastawiona sceptycznie. Baliśmy się nowoczesnego rolnictwa europejskiego. Ale wspólnie podjęliśmy decyzję, że będziemy wspierać wejście do Unii Europejskiej. Byliśmy jedyną organizacją rolniczą, która powiedziała: jesteśmy za – przypominał Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych i Mazowieckiej Izby Rolniczej.

Jak podkreślał wiceminister rolnictwa Adam Nowak, największą korzyścią z członkostwa okazał się dostęp do wspólnego rynku. – Dużo większe znaczenie niż te miliardy euro ma dostęp do europejskiego rynku – mówił wiceminister.

Wartość eksportu polskiej żywności wzrosła z 5,4 mld euro w 2004 roku do około 60 mld euro obecnie, a blisko 70% sprzedaży trafia na rynek unijny.

Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik zwracał uwagę, że sukces polskiej wsi był możliwy nie tylko dzięki funduszom europejskim, ale również dzięki odbudowie samorządności i aktywności lokalnych społeczności.

Przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) po 2027 roku – ekologia, rolnictwo węglowe i konkurencja z Ukrainą

Choć uczestnicy debaty podkreślali znaczenie dopłat bezpośrednich, wskazywali również, że przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej będzie wymagała nowego podejścia.

Dyskusja o przyszłym budżecie Unii Europejskiej oraz nowych priorytetach WPR budzi niepokój rolników. Coraz częściej pojawiają się obawy, że większa liczba wymogów środowiskowych nie będzie szła w parze z odpowiednim finansowaniem.

Coraz większe znaczenie zyskują działania związane z ochroną środowiska, retencją wody, ograniczaniem emisji i rolnictwem węglowym.

Każda taka praktyka musi być wyceniona – podkreślał Adam Nowak, odnosząc się do działań prośrodowiskowych realizowanych przez rolników.

Eksperci zwracali uwagę, że po 2027 roku rolnicy mogą spodziewać się większego nacisku na wynagradzanie konkretnych efektów środowiskowych, a nie wyłącznie powierzchni gospodarstwa.

Jan Krzysztof Ardanowski przekonywał, że Polska nie może opierać swojej strategii na konkurowaniu ceną. – My konkurencji z Ukrainą w zakresie produkcji zboża czy roślin oleistych nigdy nie wygramy. Nigdy – mówił.

W ocenie byłego ministra część decyzji podjętych po akcesji okazała się błędna.

Nadmiernie zniszczyliśmy przetwórstwo rolno-spożywcze. To był błąd, który utrudnia dziś skracanie łańcuchów dostaw i budowanie gospodarki lokalnej – wskazywał.

Jego zdaniem przyszłość polskiego rolnictwa powinna opierać się na jakości.

Powinniśmy sprzedawać wyobrażenie o polskiej żywności jako żywności premium, najwyższej jakości – przekonywał.

Dlaczego młodzi rezygnują ze studiów rolniczych i prowadzenia gospodarstw?

Jednym z najważniejszych tematów debaty okazała się sukcesja. – Większość gospodarstw w Polsce nie ma następców – alarmował Jan K. Ardanowski, przewodniczący Rady Rolnictwa i Obszarów Wiejskich przy Prezydencie RP.

Problem pogłębia malejące zainteresowanie edukacją rolniczą. Jak przypomniał moderator debaty, w ubiegłym roku studia rolnicze ukończyło zaledwie 248 magistrów inżynierów. – Praca poza rolnictwem jest pracą łatwiejszą, mniej stresującą i często bardziej dochodową – zauważył Ardanowski.

Młodzi ludzie na wsi są tak samo wykształceni jak w mieście. Widzą, że ich koledzy mogą zarabiać bez ryzyka i wybierają inne ścieżki – mówił Wiktor Szmulewicz.

Prezes KRIR podkreślał, że kluczowym wyzwaniem staje się ograniczenie ryzyka produkcyjnego. – Jesteśmy fabryką pod gołym niebem. Trzeba systemowo zmniejszyć ryzyko. Potrzebne są dobre ubezpieczenia, zabezpieczenie dochodów i gwarancja sprzedaży – apelował.

Susze i ekstremalne zjawiska pogodowe największą barierą dla rolników

Jeden temat połączył wszystkich uczestników debaty, była nim gospodarka wodna.

– To jest największa bariera dla rolnictwa. Za chwilę będziemy mieli problem z wodą pitną – ostrzegał Adam Nowak.

Rosnąca liczba susz, przymrozków i gwałtownych zjawisk pogodowych sprawia, że dostęp do wody staje się podstawowym warunkiem utrzymania produkcji rolnej.

Wśród priorytetów wymieniano rozwój retencji glebowej, inwestycje w systemy nawadniania i lepsze gospodarowanie zasobami wodnymi.

image
Materiał promocyjny

Zaolejenie rzepaku ozimego – cecha, która coraz mocniej decyduje o realnym wyniku z hektara

Według danych przedstawionych przez Roberta Sitnika, wicewojewodę mazowieckiego, tylko do połowy czerwca 2025 roku rolnicy na Mazowszu zgłosili blisko 19 tys. przypadków szkód związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi.

Biogazownie, fotowoltaika i nowoczesne technologie w rolnictwie przyszłości

Coraz większą rolę w rozwoju obszarów wiejskich mają odgrywać odnawialne źródła energii i gospodarka obiegu zamkniętego.

Uczestnicy debaty podkreślali, że biogazownie, instalacje fotowoltaiczne i rolnictwo węglowe mogą stać się dodatkowym źródłem dochodów gospodarstw.

Bezpieczeństwo żywnościowe nie jest mniej ważne niż bezpieczeństwo energetyczne czy militarne – podkreślał Adam Nowak.

Eksperci zwracali uwagę, że rolnictwo coraz częściej będzie pełniło podwójną rolę – producenta żywności i energii.

image
Interwencja

Przetrwali ASF i kryzysy. Teraz jedno osiedle może zatrzymać ich gospodarstwo

Nowoczesne technologie, cyfryzacja i rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji mogą jednocześnie ograniczyć problem niedoboru rąk do pracy i zwiększyć atrakcyjność rolnictwa dla młodego pokolenia.

Debata w Ożarowie Mazowieckim pokazała, że po trzech dekadach modernizacji polska wieś wchodzi w nowy etap rozwoju.

Wyzwania, które jeszcze kilkanaście lat temu wydawały się odległe – zmiany klimatu, bezpieczeństwo żywnościowe, niedobór wody czy kryzys demograficzny – dziś stają się codziennością gospodarstw.

Przyszłość polskiej wsi będzie zależała nie tylko od wysokości dopłat, ale przede wszystkim od zdolności do ograniczenia ryzyka produkcyjnego, odbudowy lokalnego przetwórstwa, skutecznego gospodarowania wodą i stworzenia warunków, które pozwolą młodym ludziom wiązać swoją przyszłość z rolnictwem.

Krzysztof Zacharuk

fot. K. Zacharuk

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
03. lipiec 2026 16:02