Pomoc suszowa: Izby rolnicze chcą całorocznego monitoringu suszy
Samorząd rolniczy chce całorocznego monitoringu suszy. Rolnicy w piśmie do ministra rolnictwa wskazują, że obecny system nie uwzględnia w pełni warunków panujących jesienią i zimą, gdy często dochodzi do pogłębiania się deficytu wody w glebie.
Zdaniem samorządu rolniczego brak pokrywy śnieżnej i niedobór opadów zimą mogą już wpływać na kondycję ozimin, a skutki niedoboru wilgoci mogą ujawniać się także wczesną wiosną – np. podczas wschodów i rozwoju roślin.
- Podczas tegorocznej zimy pomimo występowania ujemnych temperatur, na znacznej części kraju obserwowany jest brak lub bardzo niska pokrywa śnieżna, która stanowiłaby istotne źródło wody dla gleby - napiali rolnicy do ministra.
Ministerstwo: definicja suszy wynika z ustawy
Resort rolnictwa przypomina jednak, że obecny system monitorowania suszy opiera się na przepisach ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.
– Szkody spowodowane przez suszę oznaczają szkody spowodowane wystąpieniem, w dowolnym sześciodekadowym okresie od dnia 21 marca do dnia 30 września, spadku klimatycznego bilansu wodnego poniżej wartości określonej dla poszczególnych gatunków roślin uprawnych i gleb – napisał minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Jak podkreśla resort, definicja ta została przygotowana we współpracy z Instytutem Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – PIB w Puławach na podstawie wieloletnich badań i analiz dotyczących występowania suszy w polskich warunkach klimatycznych.
Zmiana systemu suszy? Potrzebna nowa definicja
Według informacji przekazanych przez IUNG-PIB wprowadzenie całorocznego monitoringu suszy wymagałoby głębokiej przebudowy obecnego systemu.
– Propozycja zmiany podejścia do monitorowania suszy polegająca na wprowadzeniu monitoringu suszy dla upraw rolnych przez cały rok wymaga opracowania nowej definicji suszy, określenia obiektywnych i mierzalnych kryteriów oceny zagrożenia suszą oraz walidacji systemu wczesnego ostrzegania – napisał minister.
Konieczne byłoby także opracowanie nowych metod gromadzenia danych oraz ocena skuteczności ewentualnych form wsparcia dla rolników po wystąpieniu suszy.
Resort zaznacza, że zmiana definicji suszy i założeń systemu może być rozważana w kolejnych latach.
Ministerstwo: monitoring suszy będzie rozwijany
Jednocześnie ministerstwo zapewnia, że system monitorowania niedoborów wody jest stopniowo rozwijany.
– Na bieżąco wprowadzane są zmiany pozwalające na coraz dokładniejszy monitoring suszy – napisał minister. Dodał, że Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa kontynuuje rozpoczęte w drugiej połowie 2025 r. działania, które mają poprawić dokładność ocen suszy bezpośrednio na polach rolników. Badania prowadzone są we współpracy z izbami rolniczymi w poszczególnych województwach.
– Podjęte prace są wielokierunkowe i mają na celu zarówno gromadzenie danych dla walidacji algorytmów szacujących skutki niedoborów wody, jak również wdrażanie wysokorozdzielczych obserwacji satelitarnych i poprawę dokładności map glebowych – napisał minister.
Pomoc suszowa: obserwacje na polach rolników
W 2026 r. planowane są m.in. obserwacje prowadzone bezpośrednio w uprawach zbożowych. Pierwsze z nich mają odbywać się od połowy kwietnia do połowy maja i będą dotyczyć m.in.:
- przezimowania ozimin,
- skutków ewentualnych przymrozków wiosennych,
- wczesnego rozwoju zbóż jarych.
Drugi etap obserwacji zaplanowano od połowy czerwca do żniw. W tym czasie oceniane będą skutki suszy oraz potencjalne plony. Dodatkowo możliwe są także interwencyjne oceny w regionach dotkniętych ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi.
ARiMR przejmie aplikację suszową?
Zmiany mogą także dotyczyć samej aplikacji suszowej, w której rolnicy zgłaszają straty. Z naszych informacji wynika, że ARiMR chce przejąć aplikację i wprowadzić w niej zmiany. Co dokładnie miałoby się zmienić? Z pytaniami w tej sprawie zwróciliśmy się do ARiMR. Gdy tylko Agencja odpowie, opublikujemy szczegóły planowanych zmian.
Kamila Szałaj
