Kredyt na 1 proc. dla zadłużonych rolników. KRIR chce nowej pomocy
Krajowa Rada Izb Rolniczych zwróciła się do ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego o uruchomienie specjalnej linii kredytów konsolidacyjnych dla gospodarstw znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej.
W piśmie z 20 października 2026 r. samorząd rolniczy zaproponował trzy podstawowe warunki takiego wsparcia:
- - oprocentowanie kredytu na poziomie 1 proc.,
- - okres spłaty do 20 lat,
- - wyłączenie pomocy z limitu de minimis.
Kredyty miałyby służyć przede wszystkim spłacie i konsolidacji dotychczasowych zobowiązań związanych z prowadzeniem gospodarstwa.
Rolnicy zaciągają kolejne kredyty, żeby utrzymać produkcję
KRIR wskazuje, że sytuacja finansowa wielu gospodarstw jest coraz trudniejsza. Rolnicy mierzą się z wysokimi kosztami produkcji, niską opłacalnością części kierunków działalności, wahaniami cen produktów rolnych oraz skutkami niekorzystnej pogody.
W rezultacie niektóre gospodarstwa tracą płynność finansową i muszą zaciągać kolejne zobowiązania, żeby kupić środki do produkcji, zapłacić rachunki i kontynuować działalność.
Jak podkreśla samorząd rolniczy, narastające zadłużenie sprawia, że coraz więcej gospodarstw ma problemy z terminową spłatą kredytów. Wysokie koszty ich obsługi dodatkowo pogarszają sytuację.
Zdaniem KRIR zagrożone może być nie tylko dalsze funkcjonowanie zadłużonych gospodarstw, ale także utrzymanie rodzin rolniczych i ciągłość krajowej produkcji rolnej.
Jeden kredyt zamiast kilku. Spłata nawet przez 20 lat
Proponowane kredyty konsolidacyjne pozwoliłyby rolnikom połączyć dotychczasowe zobowiązania i rozłożyć ich spłatę nawet na 20 lat, przy oprocentowaniu wynoszącym zaledwie 1 proc.
– Długoterminowy okres spłaty oraz preferencyjne oprocentowanie pozwoliłyby ograniczyć wysokość bieżących obciążeń, poprawić płynność finansową gospodarstw i stworzyć warunki do stopniowego odzyskiwania stabilności ekonomicznej – podkreśla Zarząd KRIR w piśmie do ministra rolnictwa.
Zdaniem izb rolniczych takie rozwiązanie mogłoby również zapobiec dalszemu zadłużaniu się gospodarstw, utracie majątku produkcyjnego, a nawet rezygnacji z prowadzenia działalności rolniczej.
Kredyt bez limitu de minimis. Dlaczego to ważne?
Izby rolnicze chcą również, aby proponowane wsparcie nie pomniejszało dostępnego dla rolników limitu pomocy de minimis.
Jak wyjaśnia KRIR, część gospodarstw wykorzystuje już limit pomocy de minimis, korzystając z innych form wsparcia. Objęcie nim również kredytów konsolidacyjnych mogłoby pozbawić niektórych rolników możliwości skorzystania z nowej pomocy.
– Uzależnienie dostępności kredytów konsolidacyjnych od pozostałego limitu de minimis istotnie ograniczałoby skuteczność proponowanych rozwiązań i mogłoby wykluczyć z pomocy gospodarstwa znajdujące się w najtrudniejszej sytuacji – podkreśla Zarząd KRIR w piśmie do ministra rolnictwa.
Kiedy rolnicy będą mogli skorzystać z kredytów na 1 proc.?
Na razie nie wiadomo, czy Ministerstwo Rolnictwa zdecyduje się na uruchomienie kredytów konsolidacyjnych na warunkach proponowanych przez KRIR. Wiadomo natomiast, że na przyszły rok zapowiadane jest uruchomienie innego instrumentu wsparcia – kredytów na spłatę zadłużenia gospodarstw rolnych w wysokości do 3 mln zł.
