Rolnicy pytają: gdzie są dopłaty do nawozów?Screen Sejm Rp, Canva
StoryEditorDopłaty do nawozów

Gdzie są dopłaty do nawozów? Ministerstwo wskazuje datę

14.05.2026., 12:30h

Rolnicy od tygodni pytają, kiedy ruszą zapowiadane dopłaty do nawozów i paliwa. Temat wrócił na sejmowej komisji rolnictwa, gdzie padły pytania o brak decyzji. Ministerstwo nadal nie podało stawek ani zasad naboru, ale wskazało jedną ważną datę. Czy będą dopłaty do nawozów?

Gdzie są dopłaty do nawozów?

Komisja Europejska już pod koniec kwietnia otworzyła państwom członkowskim drogę do uruchamiania dopłat dla rolników poszkodowanych przez wzrost cen paliwa i nawozów. W Polsce jednak nadal nie ma ani stawek, ani terminu naboru, ani decyzji, czy rekompensaty w ogóle ruszą. Temat wrócił podczas sejmowej komisji rolnictwa 13 maja. Rolnicy i posłowie pytali, dlaczego ministerstwo nadal nie przedstawiło konkretów, skoro unijne przepisy już pozwalają na uruchomienie wsparcia.

Rolnicy czekają na dopłaty do nawozów. Temat wrócił w Sejmie

Podczas środowego posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa głównym tematem były straty po wiosennych przymrozkach, ale w dyskusji szybko wróciła także sprawa zapowiadanych dopłat do nawozów i paliwa. Rolnicy od miesięcy alarmują, że wysokie koszty produkcji już zostały poniesione, a gospodarstwa nadal nie wiedzą, czy otrzymają jakiekolwiek rekompensaty.

Komisja Europejska przyjęła tymczasowe ramy pomocy państwa, które pozwalają krajom UE wspierać m.in. rolników w związku ze wzrostem kosztów paliwa i nawozów. Pomoc może obejmować do 70 proc. dodatkowych kosztów, a w uproszczonym wariancie sięgać do 50 tys. euro na beneficjenta. O uruchomieniu programu, zasadach i terminach decydują jednak poszczególne rządy.

Anna Gembicka: nie ma informacji, czy pomoc będzie i jaka będzie

O konkrety pytała m.in. posłanka Anna Gembicka. Jak mówiła, rolnicy nie oczekują już kolejnych zapewnień, ale jasnego harmonogramu i decyzji.

– Ministerstwo rolnictwa wcześniej zapowiadało pomoc dla rolników, jeśli chodzi o nawozy, o paliwa. Od dwóch tygodni jest zgoda Komisji Europejskiej, a dalej nie ma informacji, czy ta pomoc będzie, jaka ona będzie – mówiła Anna Gembicka podczas posiedzenia komisji.

Posłanka podkreślała, że środowisko rolnicze potrzebuje konkretów, czy pomoc zostanie uruchomiona, kiedy ruszy nabór i jakiej wysokości wsparcia mogą spodziewać się gospodarstwa.

– Liczę przede wszystkim na to i myślę, że liczą na to przede wszystkim poszkodowani rolnicy, że dzisiaj usłyszymy o konkretnych działaniach. Nie kolejne zapewnienia, że staramy się, analizujemy, kiedyś coś zrobimy, musimy przedyskutować, musimy przekonsultować, tylko po prostu konkretnie – mówiła Gębicka.

Gromadzka: były postulaty dotyczące pomocy nawozowej

Do sprawy odniosła się wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka. Przyznała, że organizacje rolnicze przekazywały resortowi postulaty dotyczące wsparcia do nawozów.

– Oczywiście dostaliśmy od organizacji rolniczych szereg postulatów dotyczących pomocy nawozowej, bo widzieliśmy, co się działo, jeżeli chodzi o nawozy, wzrosty cen, ale również dostępność – mówiła wiceminister.

Nie padły jednak żadne stawki dopłat ani termin uruchomienia naboru. Resort nie przedstawił też projektu krajowego programu pomocy.

Resort wskazuje na 19 maja. Tyle że to ma być strategia nawozowa KE

Najbardziej konkretna data, jaka padła ze strony ministerstwa, to 19 maja. Przedstawicielka Departamentu Budżetu MRiRW mówiła, że właśnie wtedy Komisja Europejska ma przedstawić kompleksowy pakiet dotyczący nawozów.

– 19 maja 2026 roku Komisja Europejska ma ogłosić kompleksowy pakiet na rzecz wspierania unijnej produkcji nawozów. I po tej dacie będą mogły być podjęte decyzje dotyczące pomocy dla producentów rolnych w zakresie nawozów – poinformowała przedstawicielka resortu.

Problem w tym, że 19 maja Komisja Europejska ma przedstawić plan działań dotyczący nawozów, czyli dokument strategiczny dotyczący m.in. ograniczania zależności od importu, wzmocnienia produkcji w UE i większego bezpieczeństwa dostaw. Nie jest to jednak to samo co zgoda na uruchomienie krajowych dopłat do drogich nawozów i paliwa. Ta furtka została otwarta wcześniej w ramach tymczasowej pomocy publicznej.

Innymi słowy: Bruksela ma 19 maja mówić o długofalowej strategii nawozowej, ale możliwość uruchamiania krajowych rekompensat za wzrost kosztów już istnieje. I właśnie o to pytają rolnicy: dlaczego Polska nadal nie uruchomiła dopłat?

Wawrzyniak: minął ponad miesiąc, a wsparcia nie ma

Bardzo mocno sprawę postawił Adrian Wawrzyniak z Solidarności Rolników Indywidualnych. Przypomniał, że zapowiedzi pomocy do nawozów i paliwa padły już na początku kwietnia.

– 1 kwietnia pan wicepremier Kosiniak-Kamysz powiedział wyraźnie, że wsparcie do nawozów i do paliwa rolniczego będzie w ciągu dwóch tygodni, że będą to rozmowy prowadzone z ministrem. Mamy ponad miesiąc i oczywiście tego wsparcia nikt jeszcze z rady rolników nie widział – mówił Wawrzyniak.

Rolnicy obawiają się, że temat dopłat do nawozów zostanie odsunięty na dalszy plan przez kolejne problemy: przymrozki, suszę i straty w sadownictwie. Tymczasem, jak podkreślają, koszty nawozów i paliwa ponieśli już wcześniej.

Jędrejek: rolnicy czują się dyskryminowani

Najostrzej wypowiadał się Gustaw Jędrejek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej. Mówił, że polscy rolnicy czują się pomijani i oczekują realnych działań państwa.

– Jeżeli są dotacje dla Ukrainy, że paliwo im się sprzedaje po trzy złote, że nawozy u nas się wstrzymuje sprzedaż, a do Ukrainy jadą, to jest to coś nienormalnego. Rolnicy mnie upoważnili do tego, abym się o to upomniał, bo są dyskryminowani w swoim kraju – mówił Jędrejek.

Rolnicy domagają się, by państwo w pierwszej kolejności zabezpieczało interes krajowych gospodarstw, które mierzą się jednocześnie z wysokimi kosztami, suszą, przymrozkami i niepewnymi cenami skupu.

Inne kraje reagują, Polska nadal analizuje

Rolnicy zwracają uwagę, że skoro Komisja Europejska dopuściła możliwość wsparcia, decyzja leży już po stronie rządów krajowych. Przykładem jest Grecja, która ogłosiła pakiet pomocy obejmujący m.in. dopłaty do paliwa i nawozów.

W Polsce na razie nie ma decyzji. Nie wiadomo, czy wsparcie miałoby formę dopłaty do hektara, rekompensaty powiązanej z fakturami, uproszczonej płatności, czy innego mechanizmu. Rolnicy wcześniej wskazywali, że oczekiwaliby rekompensaty na poziomie 500 zł/ha dla gospodarstw, które kupowały nawozy po wysokich cenach.

Po posiedzeniu komisji rolnicy nadal nie znają odpowiedzi na najważniejsze pytania. Nie wiadomo, czy dopłaty do nawozów ruszą, kiedy mogłyby zostać wypłacone i na jakich zasadach. Na razie rolnicy słyszą, że trzeba czekać. A jak mówią, czekają już wystarczająco długo.

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
14. maj 2026 13:30