Łukasz Cielma producent malinCanva/YT/Cielmus
StoryEditorMaliny z Ukrainy

Kto sprowadza maliny z Ukrainy? Rolnicy żądają listy firm! "Nasza malina jest mieszana z ukraińską"

19.02.2024., 16:27h
Producenci malin mają dość nadmiernego importu owoców miękkich z Ukrainy i domagają się od wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka ujawnienia listy firm, które w minionym roku kupowały towar zza wschodniej granicy. Do kiedy dali mu czas?

Protesty maliniarzy w 2023 r.

Protestujący w Polsce rolnicy to nie tylko producenci zbóż, mleka czy hodowcy zwierząt, to również sadownicy, a wśród nich producenci malin, którzy w minionym roku ponieśli ogromne straty w swoich zbiorach ze względu na nadmierny import owoców miękkich z Ukrainy i nie tylko. W „Tygodniku Poradniku Rolniczym” na bieżąco relacjonowaliśmy sytuację w sadownictwie, począwszy od problemów z ceną na truskawki, przez maliny, po porzeczki i czereśnie.

To właśnie plantatorzy owoców miękkich i pestkowych protestowali latem przed Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, domagając się wstrzymania nadmiernego importu owoców świeżych i mrożonych z Ukrainy. Skala problemu w największym stopniu dotknęła rolników z Lubelszczyzny, którzy otwarcie mówili o rezygnacji z produkcji i konieczności likwidowania plantacji malin ze względu na brak funduszy na ich utrzymanie.

Ostatecznie niewiele wskórali, a wielu z nich ratowało się zapraszaniem ludzi na samozbiory, bo nie mieli nawet z czego zapłacić pracownikom za zerwanie. Wśród rolników, którzy wówczas protestowali przed resortem rolnictwa, był Łukasz Cielma, właściciel gospodarstwa „Cielmus”, o którym pisaliśmy w artykule pt. „Sadownika nie stać na zbiór malin, więc ogłosił samozbiory. "Nie myślałem, że do tego dojdzie". Teraz plantator ponownie zabrał głos i w imieniu swoim oraz kolegów z branży domaga się ujawnienia listy firm importujących mrożonki i świeże owoce z Ukrainy.

Producenci malin chcą ujawnienia listy firm

W jednym z opublikowanych w serwisie YouTube filmików Łukasz Cielma nawiązuje do trwających protestów rolniczych i przyznaje, że rolnikom, którzy na granicy z Ukrainą odkryli, w jakim stanie tamtejsze zboże trafia do Polski, a potem na nasze stoły, należą się wyrazy szacunku, ponieważ pokazali to, o czym mówiło się od wielu miesięcy. Dzięki ujawnieniu listy firm skupujących zboża już wiadomo, kto importował go najwięcej. W związku z tym rolnik w imieniu swoim i kolegów z branży domaga się ujawnienia listy firm importujących maliny i pozostałe owoce z Ukrainy.

– Żądamy natychmiast opublikowania listy firm, które importowały owoce miękkie, malinę mrożoną, półprodukty z malin i pozostałych owoców miękkich. Musimy stanowczo powiedzieć tym firmom, że nie tolerujemy takich rzeczy i ta lista firm musi ujrzeć światło dzienne. Żeby ludzie z naszych okolic zobaczyli, które firmy handlują tą szajsowatą, ukraińską maliną. Chcemy wiedzieć, kto tak naprawdę na nas zarabia – mówi Cielma.

Polska malina mieszana z ukraińską?

Jak twierdzi sadownik z Lubelszczyzny, nie daje wiary zapewnieniom właścicieli firm przetwórczych sprowadzających maliny i uważa, że nasze polskie owoce są mieszane z ukraińskimi, by spełniały normy jakościowe.

– Nasza malina jest mieszana z ukraińską, żeby spełniała normy jakościowe. Ja nie wierzę w te bzdury, które nasze firmy przetwórcze powtarzają, że oni nie sprowadzają malin, tylko przechowują w magazynach składowych – twierdzi rolnik.

Czy lista firm importujących zboże z Ukrainy zostanie opublikowana do końca marca?

Protesty rolników w Warszawie, które odbywały się latem przed resortem rolnictwa, były wspierane przez obecnego wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka. Wówczas wspólnie z sadownikami rozdawał ludziom maliny. Teraz plantatorzy oczekują, że opublikuje listę firm importujących owoce z Ukrainy.

– Musimy poznać listę firm, które importowały i importują maliny ukraińskie do Polski. To jest nasz obowiązek i pana, panie Kołodziejczak, żeby te listy opublikować. My do końca marca chcemy wiedzieć, a nawet już, bo uważam, że jest nam pan to winien. Dajemy wam miesiąc na opublikowanie listy firm, które w zeszłym roku sprowadzały mrożonki, malinę świeżą, półprodukty z malin oraz innych owoców jagodowych – podsumował Cielma.

Import malin z Ukrainy do Polski w 2023 r.

Aktualnie w MRiRW trwają rozmowy pomiędzy ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Czesławem Siekierskim a ministrem rolnictwa Ukrainy Mykołą Solskim, które dotyczą wprowadzenia limitów napływu towarów z tego państwa. W piątek 16 lutego br. minister był gościem Agaty Adamek w programie „Jeden na Jeden”, w którym odniósł się do kwestii importu malin z Ukrainy. Jak przyznał Siekierski, mrożonych malin „w minionym okresie tyle wjechało, że nie musimy nic produkować w przyszłym roku” i uważa to za problem. Polityk zapewnił również, iż konsultacje w sprawie limitów importu ze stroną ukraińską przebiegają spokojnie i powinny się skończyć w marcu, choć Ukraińcy oczekują większego zrozumienia z uwagi na sytuację, w której znajduje się ich państwo. 

Oprac. Justyna Czupryniak

Źródło: TVN24.pl, YouTube/Cielmus

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
17. kwiecień 2024 06:27