11 tysięcy ha, bydło i 28 studni. Takie gospodarstwo sprzedali w miesiąc
Amerykańskie media donoszą, że w zachodnim Teksasie sprzedano ranczo w zaledwie jeden miesiąc i to jeszcze za niebagatelną kwotę ponad 46 mln dolarów. Warta miliony dolarów nieruchomość obejmuje około 29 tys. akrów, czyli ponad 11 tys. hektarów gruntów. To obszar porównywalny z powierzchnią wielu mniejszych gmin w Polsce.
Hodowla bydła z rozbudowaną infrastrukturą
Agencja pośrednicząca w sprzedaży informuje, że ranczo przez dziesięciolecia rozwijało się jako gospodarstwo nastawione na produkcję bydła. W skład gospodarstwa wchodzi 21 ogrodzonych pastwisk i 10 zespołów zagród roboczych wykorzystywanych podczas prac hodowlanych. Na miejscu znajdują się też budynki gospodarcze, magazyny, warsztaty, biuro oraz dom dla zarządcy.
28 studni zapewnia bezpieczeństwo wodne
Jednym z największych atutów tego gospodarstwa jest dostęp do wody. Na terenie rancza funkcjonuje ponad 28 studni. Część systemów poboru wody wykorzystuje energię wiatru i słońca, a pozostałe rozwiązania techniczne oparte są na instalacjach elektrycznych. Co więcej, system wodny uzupełniają zbiorniki, rurociągi i poidła rozmieszczone na rozległym obszarze. A to, w warunkach suchego klimatu zachodniego Teksasu, ma kluczowe znaczenie.
Rodzinne gospodarstwo przez niemal 60 lat
Media lokalne informują, że historia rancza Y Bar O Ranch sięga początku lat 60. XX wieku. Gospodarstwo zostało stworzone przez przedsiębiorcę z branży naftowej i jego żonę. Przez niemal sześć dekad nieruchomość pozostawała w rękach jednej rodziny. Ostatecznie właściciele zdecydowali się sprzedać całą posiadłość.
Utrzymanie tak dużych rancz wymaga ogromnych nakładów finansowych. W przypadku Y Bar O nowym właścicielem został lokalny hodowca i właściciel ziemski, który zamierza kontynuować dotychczasowy sposób gospodarowania.
Nie tylko bydło. Przyroda zachodniego Teksasu
Y Bar O Ranch to nie tylko ogromne pastwiska i hodowla bydła. Teren położony w regionie Big Bend zachwyca różnorodnością krajobrazu – od rozległych równin po górskie obszary zachodniego Teksasu. Z najwyższych punktów rancza rozciągają się panoramiczne widoki na charakterystyczne szczyty, m.in. Elephant Mountain.
Surowy klimat tego regionu sprzyja roślinności typowej dla południowego zachodu USA. Na terenie posiadłości występują rodzime trawy, jałowce, dęby, mesquite oraz juki, które tworzą naturalne warunki do wypasu zwierząt.
Oprócz bydła ranczo jest również siedliskiem dzikich zwierząt, takich jak wapiti, jelenie mule, aoudady, pumy, czarne niedźwiedzie oraz liczne gatunki ptaków łownych.
Agnieszka Sawicka
