Rosja wstrzymuje eksport saletry
Rosja ogłosiła wstrzymanie eksportu saletry amonowej do 21 kwietnia 2026 roku. Według tamtejszego ministerstwa rolnictwa powodem tej decyzji jest zapewnienie wystarczającej ilości nawozów na rosyjskim rynku w okresie wiosennych siewów. Jak podaje topagrar.com wszystkie obowiązujące licencje eksportowe zostały zawieszone, a nowe na razie nie będą wydawane. Wyjątki dotyczą jedynie kontraktów państwowych.
Niemiecki TopAgrar wyjaśnia, że decyzja Moskwy wynika z dużego popytu zagranicznego na nawozy azotowe. Natomiast dla Rosji priorytetem pozostaje krajowe rolnictwo, i jest to kontynuacja polityki, którą kraj ten wprowadza od kilku lat.
Problemy produkcyjne i ograniczona podaż surowców
Na sytuację nakłada się również atak na zakład w Dorogobużu, który stanowi jeden z głównych producentów saletry amonowej w Rosji. Topagrar.com informuje, że produkcja tego zakładu odpowiada za znaczną część krajowej podaży, a pełne wznowienie pracy spodziewane jest dopiero w maju.
Kolejnym powodem jest ograniczona podaż amoniaku, stanowiącego kluczowy surowiec do produkcji nawozów azotowych. To natomiast wynika z blokady Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa duża część światowego handlu amoniakiem. Ograniczona dostępność surowców zwiększa ryzyko dalszych podwyżek cen nawozów.
Ceny nawozów mogą wystrzelić
Niemiecki TopAgrar zauważa, że zakaz eksportu Rosji już teraz widać na rynku międzynarodowym, bo saletra amonowa jest szczególnie poszukiwana w okresie wiosennych siewów. Brak rosyjskich dostaw wymusza zakup nawozów z innych kierunków, co winduje ceny. Jak podaje portal, ostatnie dostawy pochodziły m.in. z Brazylii, Indii, Peru, Mongolii, Maroka i Mozambiku.
Czy inni dostawcy będą w stanie nadrobić brak rosyjskiej podaży? Jeśli nie, rolnicy mogą odczuć kolejne wzrosty cen nawozów w bieżącym sezonie.
Import nawozów do Polski ze wschodu
Przypomnijmy, że 1 lipca 2025 roku Unia Europejska wprowadziła dodatkowe cła na nawozy azotowe i wieloskładnikowe z Rosji i Białorusi, których stawki mają stopniowo rosnąć do 2028 roku. Wcześniej Rosja była największym dostawcą nawozów azotowych do naszego kraju. W efekcie nowych obostrzeń import nawozów z Rosji systematycznie spada.
źródło: topagrar.com, topagrar.pl
oprac. Agnieszka Sawicka
