Dopłaty do loch
Sytuacja w produkcji trzody chlewnej jest napięta jak dawno nie była. Z jednej strony dramatycznie niskie ceny skupu, z drugiej – rosnące obowiązki i koszty. Rolnicy jasno wskazują, że potrzebne są pilne działania.
Wielkopolska Izba Rolnicza skierowała do Krajowej Rady Izb Rolniczych wniosek, w którym podkreśla trudną sytuację producentów rolnych, szczególnie w sektorze trzody chlewnej.
Program „Locha+” ma ratować stada
Najważniejszy postulat rolników jest konkretny – chodzi o uruchomienie stałego wsparcia dla hodowców loch „Locha+”. Zakłada on dopłatę do każdego urodzonego prosięcia w wysokości 100 zł.
Powód? Załamanie rynku. Na początku 2026 roku ceny są na poziomie, który nie pokrywa kosztów produkcji. W efekcie rolnicy likwidują stada, a to może mieć poważne konsekwencje dla całego kraju.
Dodatkowym problemem znikających stad jest nadwyżka zbóż paszowych na rynku, co z kolein wpływa na dalsze obniżki cen skupu.
Ceny spadają, gospodarstwa znikają
Rolnicy nie mają złudzeń – przy obecnych stawkach produkcja się nie opłaca. W dokumencie podano konkretne liczby.
- Cena skupu tucznika kształtuje się na poziomie nawet około 3,60 zł/kg wagi żywej, loch – 2,20 zł/kg, natomiast knurów – 1,80 zł/kg - czytamy.
To poziomy, które – jak podkreślają hodowcy – prowadzą do decyzji o zamykaniu produkcji. Skutek? Coraz większa zależność od importu mięsa.
Ministerstwo odpowiada: są formy wsparcia, ale...
Resort rolnictwa przypomina, że pomoc dla hodowców już istnieje. Chodzi m.in. o dopłaty do hodowli i programy dobrostanowe.
Jak wskazano: „MRiRW realizuje zadania dotyczące określania zasad i kierunków wykorzystania środków finansowych przeznaczonych na wspieranie postępu biologicznego w produkcji zwierzęcej (w tym świń)".
Oznacza to m.in. dopłaty do ksiąg hodowlanych czy oceny wartości użytkowej zwierząt.
Są też pieniądze w ramach dobrostanu zwierząt – rolnik może dostać wsparcie za lepsze warunki utrzymania świń, np. większą powierzchnię czy ograniczenie antybiotyków.
„Locha+” na razie bez zielonego światła, ale...
Najważniejsza informacja dla rolników jest jednak taka: na dziś nie ma podstaw do uruchomienia programu w proponowanej formie. Resort jasno wskazuje „Tym samym obecnie nie ma podstaw prawnych do uruchomienia Programu Locha Plus dla producentów świń na dotychczasowych warunkach”, czytamy w odpowiedzi resortu.
Jednocześnie pojawia się pewna furtka – ewentualne dopłaty „do każdego urodzonego prosięcia” mogłyby być realizowane jako pomoc de minimis, informuje w odpowiedzi na wnioski samorządu rolniczego resort rolnictwa. Podaje, że limit krajowy pomocy de minimis w rolnictwie wynosi 682,850 mln euro w okresie trzech lat, przy czym wykorzystanie limitu pomocy de minimis w rolnictwie na dzień 20.03.2026. wynosi 359,932 mln euro, co stanowi 52,71%.
źródło: KRIR, WIR
oprac. Agnieszka Sawicka
