45 praktyk dla mleczarstwa. Rolników najbardziej interesuje jedno: kto za to zapłaci?Jajor
StoryEditorgospodarstwa mleczne

45 praktyk dla mleczarstwa. Rolników najbardziej interesuje jedno: kto za to zapłaci?

23.09.2026., 10:30h

45 praktyk dla mleczarstwa ma pomóc branży ograniczać emisje, lepiej wykorzystywać zasoby i poprawiać efektywność produkcji. W katalogu znalazły się rozwiązania dotyczące m.in. żywienia krów, gospodarki azotem, zdrowotności stad i energii. Założenia są szerokie, ale dla rolników najważniejsze pozostaje pytanie: ile będzie kosztować ich wdrożenie i kto sfinansuje konieczne inwestycje?

45 praktyk dla mleczarstwa

Związek Polskich Przetwórców Mleka (ZPPM) oraz Polskie Stowarzyszenie Zrównoważonego Rolnictwa i Żywności (ASAF) przygotowały wspólnie "Katalog dobrych praktyk – mleczarstwo".

Obejmuje on 45 działań dotyczących gospodarstw mlecznych, zakładów przetwórczych i logistyki. Spośród nich organizacje wskazały 19 jako proponowane obszary priorytetowe, które mają zostać przedstawione Grupie Roboczej Mleczarstwo przy Okrągłym Stole ESG.

Katalog ma charakter ekspercki i roboczy. Nie jest więc zamkniętą listą nowych wymagań dla gospodarstw, lecz propozycją uporządkowania działań związanych ze zrównoważonym rozwojem mleczarstwa. Kolejnym krokiem ma być dyskusja nad tym, które rozwiązania warto poddać dalszej analizie i praktycznym pilotażom.

Co z tego dla rolnika?

Dla producenta mleka najważniejsze będą nie same deklaracje dotyczące zrównoważonego rozwoju, ale konkretne efekty, koszty i możliwość finansowania proponowanych działań. Dlatego każda praktyka została opisana według wspólnego schematu, uwzględniającego m.in. źródło emisji lub problem, potencjalny efekt, dane potrzebne do jego potwierdzenia, orientacyjny koszt wdrożenia oraz możliwe mechanizmy wsparcia.

– Rolnik nie potrzebuje kolejnej listy wymagań, lecz jasnej informacji, które działania w jego gospodarstwie rzeczywiście przyniosą efekt, ile kosztuje ich zastosowanie i w jaki sposób można je sfinansować – mówi dr Olaf Horbańczuk, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Zrównoważonego Rolnictwa i Żywności oraz główny autor katalogu.

Takie podejście ma szczególne znaczenie w produkcji mleka. Każda zmiana technologii żywienia, nawożenia czy zarządzania stadem musi bowiem uwzględniać nie tylko efekt środowiskowy, ale również wpływ na koszty i wynik ekonomiczny gospodarstwa.

Żywienie krów może ograniczyć emisję metanu

Jednym z kluczowych obszarów jest żywienie krów. Według katalogu optymalizacja dawki pokarmowej pod kątem ograniczenia emisji metanu może przynieść redukcję emisji z fermentacji jelitowej na poziomie 5–15%.

W przypadku zweryfikowanych dodatków paszowych efekt, zależnie od zastosowanej technologii, może przekraczać 15%. Autorzy zaznaczają jednak, że ich wykorzystanie wymaga także oceny kosztów i opłacalności.

Dla rolnika oznacza to, że kluczowe będzie nie tylko ustalenie potencjalnego ograniczenia emisji, ale również sprawdzenie, czy dane rozwiązanie przyniesie wymierną korzyść gospodarstwu.

Azot w gospodarstwie

Kolejny obszar dotyczy gospodarki azotem. W katalogu wskazano bilans azotu gospodarstwa, precyzyjne nawożenie oraz niskoemisyjną aplikację gnojowicy.

Działania te mogą ograniczać straty azotu oraz emisje amoniaku i podtlenku azotu, a jednocześnie poprawiać wykorzystanie składników nawozowych znajdujących się już w gospodarstwie.

To rozwiązania, które mogą łączyć cele środowiskowe z ekonomią produkcji. Efektywniejsze wykorzystanie dostępnego azotu oznacza bowiem ograniczenie jego strat i lepsze gospodarowanie zasobami.

Zdrowe i dłużej użytkowane krowy mogą ograniczać emisje

Wśród wskazanych obszarów znalazła się również efektywność stada, związana ze zdrowiem, dobrostanem i długością użytkowania krów. Autorzy katalogu wskazują, że zdrowe i długowieczne zwierzęta pozwalają ograniczać emisje przypadające na kilogram wyprodukowanego mleka, a jednocześnie mogą poprawiać ekonomiczne wyniki gospodarstwa.

Z punktu widzenia hodowcy oznacza to, że zdrowotność i długość użytkowania krów mogą być rozpatrywane jednocześnie jako element dobrostanu, efektywności produkcji i ograniczania wpływu środowiskowego.

Nie tylko emisje

Proponowane działania wykraczają poza samą redukcję emisji. Katalog obejmuje również ochronę wód, gleby i bioróżnorodności, gospodarkę wodną, dobrostan zwierząt, odpowiedzialne stosowanie antybiotyków, bioasekurację, bezpieczeństwo pracowników oraz sukcesję gospodarstw.

Oznacza to szersze spojrzenie na przyszłość mleczarstwa, w którym obok emisji znaczenie mają także zdrowie zwierząt, wykorzystanie zasobów i bezpieczeństwo produkcji.

Mniej energii, strat i pustych przebiegów w całym łańcuchu mleczarskim

Nie wszystkie praktyki odnoszą się bezpośrednio do gospodarstw. W zakładach przetwórczych katalog wskazuje m.in. odzysk ciepła i kondensatu, optymalizację systemów parowych, pompy ciepła i elektryfikację procesów. W zależności od technologii mogą one przynieść od kilku do ponad 15% redukcji emisji związanych z wytwarzaniem ciepła procesowego.

Ważnym obszarem jest również ograniczanie strat mleka podczas przyjęcia surowca, produkcji, przezbrojeń i mycia. Według autorów może to jednocześnie ograniczać wpływ środowiskowy i koszty funkcjonowania zakładu.

W przypadku transportu optymalizacja tras odbioru mleka i dystrybucji produktów, lepsze wykorzystanie cystern oraz ograniczenie pustych przebiegów mogą zmniejszyć zużycie paliwa o 5–15%.

Rolników najbardziej interesuje jedno: kto za to zapłaci?

To jedno z najważniejszych pytań z punktu widzenia gospodarstw. Autorzy katalogu wskazują jako potencjalne źródła finansowania m.in. ekoschematy, dotacje, kredyty ESG, rozwiązania w formule ESCO oraz mechanizmy premiujące osiągnięty efekt środowiskowy.

Na obecnym etapie nie oznacza to jednak, że wszystkie te instrumenty są już przypisane do konkretnych praktyk. Katalog wskazuje je jako możliwe mechanizmy wsparcia, które wymagają dalszej analizy.

Dla rolnika będzie to kluczowa kwestia. O zastosowaniu konkretnego rozwiązania w dużej mierze zdecyduje bowiem relacja między kosztem inwestycji, uzyskanym efektem i możliwością jego sfinansowania.

Najpierw pilotaże i pomiary

ZPPM i ASAF wstępnie wskazały kilkanaście praktyk jako kandydatów do dalszej analizy. Ewentualne pilotaże w gospodarstwach i zakładach mają zostać poprzedzone dyskusją w Grupie Roboczej Mleczarstwo.

Istotnym elementem ma być pomiar efektów. Pod uwagę będą mogły być brane m.in. emisje CO₂e w przeliczeniu na kilogram mleka lub tonę produktu, a także zużycie energii, wody i paliwa oraz emisje związane z gospodarką azotem.

Dopiero takie dane pozwolą ocenić, które rozwiązania rzeczywiście sprawdzają się w gospodarstwach i jakie przynoszą efekty.

Dekarbonizacja mleczarstwa ma być policzalna

Dekarbonizacja mleczarstwa nie może być zbiorem haseł. Potrzebujemy działań, których efekt da się policzyć, których koszt i możliwość wdrożenia można ocenić i dla których jesteśmy w stanie znaleźć odpowiednie źródła finansowania – mówi Marcin Hydzik, prezes zarządu ZPPM i przewodniczący Grupy Roboczej Mleczarstwo przy Okrągłym Stole ESG.

Jak podkreśla, katalog jest materiałem wyjściowym do dalszych prac, a nie zamkniętą listą działań dla całej branży. 

Krzysztof Zacharuk

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
23. wrzesień 2026 10:32