Rolnicze OPZZ stawia ultimatumScreen Fb Opzz Ri
StoryEditorAkcja rolników

„Albo dymisja, albo banery w całej Polsce”. Rolnicy stawiają ultimatum wicepremierowi

02.07.2026., 14:00h

Rolnicze OPZZ domaga się dymisji ministra Stefana Krajewskiego. Podczas konferencji przed ministerstwem Sławomir Izdebski postawił ultimatum wicepremierowi Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi i zapowiedział ogólnopolską akcję, jeśli do odwołania ministra nie dojdzie.

Rolnicze OPZZ stawia ultimatum. Chce dymisji ministra Krajewskiego

Podczas piątkowej konferencji prasowej przed siedzibą ministerstwa rolnictwa przewodniczący Rolniczego OPZZ Sławomir Izdebski ogłosił ultimatum skierowane do wicepremiera i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza. Organizacja domaga się odwołania ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego i zapowiada ogólnopolską akcję, jeśli do dymisji nie dojdzie.

Rolnicze OPZZ popiera wniosek o dymisję ministra

Izdebski przypomniał, że dwa dni wcześniej NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” złożył wniosek o odwołanie ministra rolnictwa.

– Przedwczoraj Solidarność Rolników Indywidualnych złożyła słuszny wniosek o dymisję ministra Stefana Krajewskiego. My jako Rolniczy OPZZ oczywiście popieramy go z całego serca. Również mamy przygotowany własny wniosek – powiedział.

Ultimatum: albo dymisja Krajewskiego albo banery w całym kraju

Jak dodał, jego organizacja postanowiła pójść o krok dalej.

- To już nie jest wniosek. To jest ultimatum - zaznaczył. 

Podczas konferencji działacze zaprezentowali baner z napisem: „Polska wieś oszukana przez PSL. Polska wieś nie głosuje na PSL”.

Izdebski zapowiedział, że jeśli minister nie zostanie odwołany, podobne banery pojawią się w całym kraju.

– Dzisiaj to już nie jest wniosek, to już nie jest jakaś prośba. To jest ultimatum skierowane bezpośrednio do wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Albo będzie dymisja ministra Krajewskiego, albo taki baner zawiśnie we wszystkich gminach w całej Polsce – powiedział.

Rolnicy zapowiadają kolejną akcję

Przewodniczący Rolniczego OPZZ zapowiedział również kolejne działania.

– Jeżeli będzie tego mało, przygotujemy list, który dotrze do prawie każdej rodziny wiejskiej i rolniczej w Polsce – zapowiedział.

Jak podkreślał, organizacja nie chce prowadzić konfliktu, ale uważa, że do obecnej sytuacji doprowadził minister rolnictwa.

– My nie chcemy prowadzić wojen, ale do takiej wojny doprowadził minister Krajewski. Nie mamy innego wyjścia – stwierdził.

Ostre słowa pod adresem ministra

W swoim wystąpieniu Izdebski zarzucił ministrowi brak dialogu z rolnikami oraz skonfliktowanie środowiska rolniczego.

– Po tym, co robi minister Krajewski, po tym jak skłócił ze sobą rolników i związki zawodowe, dziś mówimy jasno – albo dymisja, albo rozpoczynamy ogólnopolską akcję – mówił.

Na zakończenie zwrócił się bezpośrednio do wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, apelując o odwołanie ministra i przekonując, że decyzja należy teraz do kierownictwa PSL.

Kamila Szałaj 

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
02. lipiec 2026 14:47