Louise Bogey, rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. rolnictwa.Ahm, Ke, Canva
StoryEditorDopłaty do nawozów

Dopłaty do nawozów jednak nie tak szybko. Mamy ważną informację z Brukseli

15.06.2026., 09:30h

Rolnicy od miesięcy czekają na dopłaty do nawozów. Rząd wielokrotnie zapowiadał, że program jest przygotowywany, ale nadal nie ma konkretnych decyzji. Jak dowiedzieliśmy się w Komisji Europejskiej, wciąż nie wiadomo, ile pieniędzy z unijnego pakietu trafi do Polski. To oznacza, że uruchomienie dopłat może potrwać dłużej, niż wcześniej zapowiadano.

Dopłaty do nawozów nie tak szybko. Decyzję Brukseli dopiero na koniec lipca

Rolnicy od wielu tygodni słyszą zapowiedzi dotyczące dopłat do nawozów. Jeszcze na początku kwietnia ministerstwo rolnictwa informowało, że program pomocy jest przygotowywany, a szczegóły mają zostać przedstawione wkrótce. Kolejne deklaracje pojawiały się w maju i czerwcu. Tymczasem okazuje się, że uruchomienie wsparcia może potrwać znacznie dłużej, niż oczekiwali rolnicy.

Ile pieniędzy trafi do Polski? Odpowiedź dopiero pod koniec lipca!

Jak poinformowała naszą redakcję Komisja Europejska, podział środków pomiędzy poszczególne kraje UE nie został jeszcze określony.

– Propozycja wykorzystania rezerwy rolnej o łącznej wartości 540 mln euro zostanie poddana pod głosowanie państw członkowskich w połowie lipca w Komitecie ds. Wspólnej Organizacji Rynków. W propozycji zostaną określone krajowe koperty finansowe. Jeśli państwa członkowskie wyrażą zgodę, ostateczne przyjęcie planowane jest na koniec lipca 2026 r. – poinformowała nas Louise Bogey, rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. rolnictwa.

Jak dodała, obecnie Komisja Europejska nie dysponuje jeszcze informacją, jaka część środków trafi do poszczególnych państw.

Nie mamy jeszcze krajowych alokacji. Zostaną one przedstawione do głosowania w połowie lipca – przekazała Bogey.

Komisja Europejska podkreśla jednak, że celem jest wypłata pomocy jeszcze przed rozpoczęciem siewów zbóż ozimych i rzepaku.

Rząd zapowiadał program już od kwietnia

Tymczasem od początku kwietnia rząd i ministerstwo rolnictwa kilkukrotnie zapowiadało szybkie przedstawienie programu dopłat do nawozów. Pierwsze sygnały pojawiły się już 1 kwietnia. W maju minister rolnictwa zapewniał, że szczegóły są dopracowywane, a jeszcze w tym tygodniu Stefan Krajewski mówił, że Polska powinna wkrótce poznać informacje z Komisji Europejskiej.

Na razie jednak nie wiadomo ani ile pieniędzy otrzyma Polska, ani jakie będą ostateczne zasady wsparcia.

Rząd liczy na pieniądze z Brukseli

Planowana pomoc ma być częściowo finansowana ze środków unijnych. Oznacza to, że rząd czeka na decyzję Komisji Europejskiej dotyczącą podziału 540 mln euro pomiędzy państwa członkowskie.

Dopiero po poznaniu wysokości polskiej koperty będzie można określić skalę krajowego programu oraz udział środków z budżetu państwa. Trzeba też pamiętać, że po ustaleniu wysokości wsparcia Polska będzie musiała przedstawić Komisji Europejskiej szczegóły własnego programu pomocowego i uzyskać jego akceptację. To również może potrwać. 

Ile wyniosą dopłaty do nawozów?

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, rząd rozważa dopłaty w wysokości około 300 zł/ha. Ostateczna stawka będzie jednak zależała od wysokości środków, jakie Polska otrzyma z unijnego pakietu wsparcia.

Przypomnijmy, że do pieniędzy przyznanych przez Unię Europejską Polska będzie mogła dołożyć nawet dwukrotność tej kwoty ze środków krajowych.

Pomoc możliwa także bez pieniędzy z rezerwy

Warto przypomnieć, że od 29 kwietnia 2026 r. obowiązują tymczasowe unijne ramy pomocy państwa METSAF. Na ich podstawie państwa członkowskie mogą uruchamiać krajowe programy wsparcia rekompensujące wzrost kosztów zakupu nawozów.

Z możliwości tej skorzystały już m.in. Hiszpania, Francja i Grecja. Oznacza to, że Polska teoretycznie mogłaby uruchomić pomoc jeszcze przed rozstrzygnięciem dotyczącym podziału unijnej rezerwy kryzysowej. Na razie jednak resort rolnictwa nie przedstawił takiego programu.

Dla wielu gospodarstw oznacza to dalsze oczekiwanie. Tymczasem ceny nawozów pozostają wysokie, a część rolników odkłada zakupy, licząc na zapowiadane wsparcie.

Kamila Szałaj

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
15. czerwiec 2026 09:36