Niestety Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził nieoficjalne doniesienia o drugim w tym roku ognisku ASF u świń. Tym razem zaraza uderzyła w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie świeckim. GIW poinformował właśnie o drugim w tym roku ognisku afrykańskiego pomoru świń (ASF) w chlewni. Sytuacja jest bardzo niepokojąca, ponieważ w miejscowości Czapelki, w której potwierdzono ASF funkcjonuje ferma licząca kilkaset loch. Na ten moment Powiatowy Lekarz Weterynarii w Świeciu nie udziela informacji. O szczegółach będziemy informować na bieżąco.
Sześć przypadków u dzików. Teraz wirus wszedł do chlewni
Sytuacja ta mimo, że świeża, już odbija się szerokim echem wśród hodowców świń i budzi poważny niepokój wśród nie tylko rolników, ale też mieszkańców regionu. W ciągu ostatnich 2–3 tygodni służby potwierdziły w tamtym regionie aż 6 ognisk ASF u dzików. To dobitnie pokazuje, jak duży związek mają chorujące dziki na rozprzestrzenianie się zarazy w chlewniach. To też kolejny dowód na to, że jeżeli nie zredukujemy pogłowia dzików, nie pozbędziemy się choroby z produkcji świń.
Na razie więcej pytań niż odpowiedzi
Sytuacja pozostaje dynamiczna, a służby i producenci czekają na dalsze komunikaty. Na razie brak oficjalnych danych dotyczących skali zdarzenia, działań zabezpieczających oraz ewentualnych decyzji administracyjnych. Wiadomo jedynie, że sprawa jest monitorowana, a szczegóły mają być podawane sukcesywnie.
Będziemy aktualizować informacje, gdy tylko pojawią się nowe, potwierdzone ustalenia.
Anna Kurek
