Dlaczego przerwano protest rolników na S3? Burmistrz wyjaśnia:”Zagrożenie dla życia i zdrowia”Paweł Toporek
StoryEditorprotest na S3

Gmina przerwała protest rolników. Burmistrz tłumaczy dlaczego

26.06.2026., 14:20h

Poniedziałkowy protest rolników na S3 zakończył się znacznie wcześniej, niż planowali organizatorzy. Burmistrz Gryfina wyjaśnia, dlaczego gmina zdecydowała o rozwiązaniu zgromadzenia.

Wracamy do protestu rolników na drodze S3, który rozpoczął się 22 czerwca. Rolnicy protestowali przeciwko pogarszającej się opłacalności produkcji, niskim cenom skupu, rosnącym kosztom prowadzenia gospodarstw i – jak podkreślali – brakowi dialogu z rządem. Choć zapowiadali blokadę „do skutku”, zgromadzenie zostało rozwiązane po niespełna trzech godzinach, o czym informowaliśmy w artykule "Rolnicy zablokowali S3. Po 3 godzinach gmina przerwała protest". 

Teraz swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił naszej redakcji burmistrz Gminy Gryfino.

Burmistrz odpowiada po rozwiązaniu protestu rolników na S3

Nasza redakcja zwróciła się do Urzędu Miasta i Gminy Gryfino z pytaniami o powody rozwiązania zgromadzenia. Burmistrz przedstawił wyjaśnienia.

Na jakiej podstawie rozwiązano zgromadzenie?

Jak informuje burmistrz, decyzja o rozwiązaniu protestu w Zachodniopomorskiem miała podstawę w obowiązujących przepisach.

– Decyzja została wydana na podstawie art. 20 ust. 1-3 ustawy Prawo o zgromadzeniach oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego.

Dlaczego gmina przerwała protest?

Według samorządu kluczowe znaczenie miały względy bezpieczeństwa oraz sposób prowadzenia protestu.

– Głównymi przyczynami były zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz mienia w znacznych rozmiarach, a także prowadzenie zgromadzenia w sposób naruszający przepisy Prawa o zgromadzeniach. Organizatorzy zmienili bowiem formę i czas trwania protestu (ze wskazanych w zawiadomieniu blokad trwających 2-4 godziny na blokady całodobowe), co uniemożliwiło służbom zapewnienie bezpieczeństwa.

To właśnie zmiana zapowiedzianego charakteru protestu, zdaniem gminy, miała przesądzić o konieczności zakończenia zgromadzenia.

Organizatorzy byli wcześniej ostrzegani?

Urząd podkreśla, że przed rozwiązaniem zgromadzenia prowadzono rozmowy z organizatorami, a uczestnicy otrzymali ostrzeżenia.

– Przedstawiciele Burmistrza Miasta i Gminy Gryfino obecni na miejscu informowali organizatorów o dopuszczalnych granicach zgromadzenia i ostrzegali, że kontynuowanie blokady po wyznaczonym czasie może skutkować rozwiązaniem protestu. Dodatkowo przed wydaniem decyzji ustnej uczestnicy zostali dwukrotnie ostrzeżeni.

Gmina: protest stwarzał zagrożenie na drodze S3

Burmistrz zaznacza również, że podzielił ocenę policji dotyczącą bezpieczeństwa podczas protestu.

– Burmistrz Miasta i Gminy Gryfino podzielił ocenę Policji, że blokada drogi ekspresowej S3 stwarzała realne i bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wskazano m.in. na powstawanie zatorów, utrudnienia w dojeździe służb ratunkowych oraz ryzykowne zachowania kierowców, takie jak jazda „pod prąd”.

Rolnicy zapowiadają dalsze działania

Przypomnijmy, co mówił po rozwiązaniu protestu jeden z organizatorów, Adam Walterowicz.

Chcieliśmy przez tydzień czasu doprowadzić do tego, że policja zrobiła objazdy – to wszystko – nie było zagrożenia (...) Policja zrobiła objazdy, nie było zagrożenia. Owszem, wolniej jeździli, ale spokojniej. I nawet bardziej bezpiecznie – informował. 

Walterowicz zapowiedział również, że organizatorzy rozważają skierowanie sprawy do sądu. Spór dotyczący rozwiązania protestu na S3 może więc mieć swój dalszy ciąg. 

Musimy się odwołać – potwierdził Paweł Toporek na antenie Radio Szczecin.

Co dalej?

Co z postulatami protestujących rolników?

– Czekamy na stronę rządową, czekamy na premiera – mówił Paweł Toporek na antenie Radia Szczecin.

A co z dalszymi protestami?

Myślimy o tym, żeby protest był skuteczny, ale nie dotkliwy – odpowiedział.

Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
26. czerwiec 2026 14:27