– Simentale można w zupełnie ekonomiczny sposób żywić dawką, gdzie głównym źródłem białka jest śrutowany bobik. Jest też możliwe ułożenie efektywnej dawki żywieniowej bez udziału kiszonki z kukurydzy, co praktykujemy od lat. Simentale bardzo dobrze wykorzystują pasze z użytków zielonych, latem jest to zielonka pastwiskowa, a zimą sianokiszonka i siano. Zakupujemy ziarno kukurydzy, które po ześrutowaniu razem ze śrutowanymi własnymi zbożami uzupełnia w dawce energię – wyjaśnił Jan Naparła.
