Piotr od lat opiekuje się żoną i córką
Piotr ma 65 lat. Od ponad 30 lat jego życie podporządkowane jest opiece nad najbliższymi. Jego żona Ania ma 68 lat i od 35 lat zmaga się z ciężką, postępującą chorobą neurologiczną. Od 15 lat jest osobą leżącą i całkowicie zależną od pomocy innych. Jest karmiona przez sondę PEG i wymaga całodobowej opieki.
Ich córka Ewa ma 35 lat. Jest osobą z niepełnosprawnością intelektualną, zdiagnozowano u niej również małogłowie. Także potrzebuje stałego wsparcia i opieki.
Piotr jest jedynym opiekunem obu kobiet.
Rodzina od kilku lat wynajmuje stary dom. Budynek nie jest ocieplony, a jego ogrzewanie wymaga codziennego palenia drewnem. Dla mężczyzny, który przez całą dobę musi być gotowy, by zająć się żoną i córką, jest to ogromne obciążenie. Dodatkowym problemem jest duża działka wokół domu, którą trzeba regularnie kosić i utrzymywać.
Pojawiła się jednak szansa na zmianę tej sytuacji.
Potrzebne 100 tys. zł na nowe mieszkanie
Piotr znalazł mieszkanie realizowane w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej SIM-Podkarpacie. To nowy, ciepły lokal, który ma być znacznie lepiej dostosowany do potrzeb rodziny.
Model SIM zakłada budowę mieszkań na wynajem z możliwością uzyskania ich własności po kilku latach. Aby skorzystać z tej możliwości, rodzina musi jednak zgromadzić 100 tys. zł wkładu własnego, płatnego w kilku ratach. Pierwsza rata wynosi 20 tys. zł.
I właśnie na ten cel prowadzona jest zbiórka.
Pieniądze nie są przeznaczone na remont starego domu ani bieżące wydatki. Celem jest zebranie wkładu potrzebnego, aby Piotr, Ania i Ewa mogli zamieszkać w nowym mieszkaniu i zyskać stabilniejsze warunki życia.
Zobacz WIDEO:
Zbiórkę nagłaśnia niezwykła wyprawa
Pomysł na dodatkowe nagłośnienie zbiórki narodził się wśród osób, które znają Piotra i wiedzą, w jakiej sytuacji znajduje się jego rodzina.
Jedną z osób zaangażowanych w akcję jest jego znajomy związany ze Stowarzyszeniem Osób Niepełnosprawnych Radosne Serca. To on postanowił poprosić o pomoc w imieniu Piotra, który sam – jak podkreślają organizatorzy – nigdy nie był człowiekiem proszącym innych o wsparcie.
Do akcji dołączyła ekipa Talary Adventure Garage. Grzesiek i Mikołaj wyruszyli w trasę blisko 50-letnim polskim kombajnem Bizon Super Z056 z 1978 roku.
Plan zakłada pokonanie około 400 km z Krakowa do Poznania. Trasa prowadzi przez m.in. Wolbrom, Częstochowę, Sieradz, Kalisz, Wrześnię i Kostrzyn.
Wyprawa rozpoczęła się 10 września.
Deszcz, wiatr i prowizoryczna kabina
Podróż starym kombajnem nie jest zwykłą przejażdżką. Już drugiego dnia wyprawie towarzyszyły deszcz i silny wiatr. Ekipa musiała więc improwizować.
Dzięki pomocy Kamila i jego rodziny udało się kupić materiały w markecie budowlanym i zbudować prowizoryczną przednią osłonę. Trytytki, trochę sprytu i „półkabina” była gotowa.
Rozwiązanie zdało egzamin i można było pokonać kolejne kilometry w drodze do Poznania.
Trzeciego dnia Bizon wystartował z Koniecpola i ruszył dalej na zachód. Celem jest Poznań, gdzie maszyna ma pojawić się podczas Retro Motor Show.
Czwarty dzień wyprawy przyniósł kolejne kilometry. Bizon przejechał przez Sieradz i dotarł w okolice Kalisza. Choć chwilami maszyna potrafi rozpędzić się nawet do 28 km/h, średnia prędkość wynosi około 20 km/h.
Zobacz WIDEO:
Ponad połowa celu już zebrana
Nietypowa wyprawa ma przede wszystkim zwrócić uwagę na historię Piotra i jego rodziny.
Według informacji przekazanych przez organizatorów po czterech dniach na dwóch prowadzonych zbiórkach – na Zrzutce i Pomagam – zgromadzono już ponad 57 tys. zł. Do osiągnięcia celu brakuje więc jeszcze niespełna 43 tys. zł.
Do akcji zaczęły również dołączać firmy, które wspierają zbiórkę jako Partnerzy Darczyńcy.
Organizatorzy podkreślają, że wyprawa Bizonem jest jedynie sposobem na zwrócenie uwagi na zbiórkę. Najważniejszy pozostaje jej cel – zebranie 100 tys. zł na mieszkanie dla rodziny.
„Dzisiaj to ja proszę w jego imieniu”
Piotr przez lata sam dźwigał ciężar opieki nad żoną i córką. Teraz jego znajomi chcą pomóc jemu.
– Piotr nigdy o nic nie prosi. To człowiek o wielkim sercu, którego poznałem w Stowarzyszeniu Osób Niepełnosprawnych Radosne Serca. Dzisiaj to ja proszę w jego imieniu – mówi prowadzący kanał na YouTube Jarzyna FILM.
Każda wpłata przybliża rodzinę do przeprowadzki. Dla Piotra nowe mieszkanie oznaczałoby nie tylko zmianę adresu. Przede wszystkim oznaczałoby mniej obowiązków związanych z utrzymaniem starego domu i ogrzewaniem oraz większe bezpieczeństwo dla Ani i Ewy.
A Bizon, który przemierza Polskę, ma pomóc sprawić, by o tej historii usłyszało jak najwięcej osób.
Cel zbiórki: 100 tys. zł. Obecnie zebrano ponad 57 tys. zł.
Linki do zbiórek:
To nie pierwsza akcja charytatywna z udziałem Bizona, zobacz też: Bizon na Rajdzie Koguta zrobił furorę. Przejechał 400 km w 48 h
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. FB/Jarzyna FILM
