Forum Mleko 2026Andrzej Rutkowski
StoryEditorForum mleko 2026

Jak przetrwać kryzys na rynku mleka?

04.02.2026., 10:34h

Czy można opłacalnie produkować mleko w dobie kryzysu? Jak można produkować wydajniej i gdzie możemy jeszcze szukać oszczędności? O tym dyskutujemy w Różanie, na naszym dorocznym Forum Mleko.

Podobnie jak wczoraj w Miłosławiu w Wielkopolsce, tak i dziś,w Różanie na Mazowszu gros hodowców bydła mlecznego wygospodarowało czas, by przyjechać na spotkanie, podczas którego prezentowane są praktyczne rozwiązania prowadzące do jeszcze bardziej efektywnego zarządzania gospodarstwem. Dziś ma ono znaczenie szczególne, bo kryzys na rynku mleka dotyka prawie każdego. Aby, jednak był on możliwie jak najmniej bolesny trzeba działać. Jak? Podpowiadają najwybitniejsi specjaliści z branży.

Zysk z produkcji mleka. Koszty trzeba liczyć zawsze

Prof. Zygmunt Kowalski z UR w Krakowie przypomniał, że o zysku z produkcji mleka decydują nie tylko ceny skupu, ale także koszty, rozpoczynając swoją prelekcję o tym jak w dzisiejszych realiach poprawić opłacalność produkcji mleka. I niestety, mało które gospodarstwo mleczne je liczy. Profesor Kowalski zaproponował liczenie kosztów produkcji mleka metodą IOFC. To obecnie najlepszy prosty wskaźnik opłacalności. Na czym polega ta metoda napiszemy w jednym z najbliższych wydań naszego Tygodnika. Niemniej - zdaniem prof. Kowalskiego - w tej kwestii, wyliczeń tych warto wymagać od doradców żywieniowych.

Dodatkowe pieniądze w oborze. Opas cieląt i krowy brakowane

Prof. Marcin Gołębiewski z SGGW w Warszawie przedstawił jedną, ale jakże znaczącą pod względem finansowym strategię dla mlecznego gospodarstwa, jaką jest opas cieląt ras mlecznych oraz zagospodarowanie krów eliminowanych z produkcji mleka. Stanowić one może źródło dodatkowego dochodu gospodarstwa, szczególnie, że koniunktura na żywiec wołowy jest obecnie bardzo dobra.

40% krów możemy wykorzystywać do produkcji wołowiny. Również urodzone w stadzie buhajki, pod warunkiem, że do 8 dnia życia są wykastrowane. (wówczas zabieg ten nie ma żadnego wpływu na przyrosty) - mówił prof. Gołębiewski - a tucz wolców ma praktycznie ma same zalety. Okazuje się, że stek z wybrakowanej krowy mlecznej (dobrze tuczonej) może być tak dobry jak z najdroższej wołowiny rasy Wagyu.

Produkcja mleka zaczyna się na polu. Jaką kukurydzę wybrać?

A że produkcja mleka zaczyna się na polu, na Forum Mleko nie mogło zabraknąć tematów związanych z najważniejszą rośliną w mlecznym gospodarstwie czyli kukurydzy.

SY Remco FAO 250 - to najnowsza odmiana firmy Syngenta, która charakteryzuje się bardzo dobrą odpornością na suszę i wyróżnia się wielkością plonowania. Dla hodowców, którzy chcą więcej polecamy odmianę Powercell, o doskonałej strawności włókna - mówił Wojciech Łączny. Z kolei Marcin Wójtowicz przedstawił strategię najskuteczniejszego odchwaszczania wcześnie powschodowo w kukurydzy. Lumax Duo Pak to preparat dostępny od ubiegłego roku, który wyróżnia się mocnym składem substancji czynnej i skutecznością zwalczania chwastów. Tegoroczną nowością jest preparat Lumax Next, który wymaga jednak partnera na chwasty jednoliścienne, żeby mieć kompletne rozwiązanie- nikosulfuron.

Roboty w oborach coraz powszechniejsze. Jak nie popełnić kosztownych błędów

Każdego roku odwiedzamy dziesiątki gospodarstw mlecznych w całej Polsce. Widzimy, jak bardzo zmieniają się obory i jak powszechne stają się w nich roboty udojowe. O tym, jakich błędów nie popełniać przy planowaniu obory z robotami oraz jak najlepiej wdrażać automatyzację i sztuczną inteligencję, mówi gość z Niemiec – Andreas Pelzer z Izby Rolniczej Nadrenii Północnej Westfalii.

-  Nowe koncepcje obór to inteligentne rozwiązania, pasują.ce do zwierząt, ich właścicieli i wymagań środowiskowych. To budynki o jednej, dużej powierzchni, gdzie roboty zbierają stałe części  odchodów, a mocz przechodzi przez przepuszczalną posadzkę do zbiorników. Oddzielamy więc  kał od moczu, dzięki czemu odchody możemy wykorzystać w biogazowni. 

Nie ma przy tym amoniaku, a sam mocz jest dobrym nawozem nie zawierającym fosforu. To idealne rozwiązanie spełniające warunki zrównoważonego rolnictwa - mówił nasz gość z Niemiec. Niemniej wciąż jest wiele obór, w których popełniono wiele błędów wpływających na komfort zwierząt. Aż w 70% obór rury karkowe są źle zamontowane uniemożliwiając krowom swobodne położenie się. 

 Zautomatyzować możemy również oborę uwięziową, a rozwiązania dla tego typu budynków przedstawił Grzegorz Kędzierski  z firmy Pellon.

Kiszonka decyduje o wydajności. Jak poprawić strawność pasz?

O tym jak można osiągnąć maksymalną strawność pasz dzięki specjalistycznym dodatkom mówiła Malwina Murawska z firmy Josera, podkreślając, jak ogromne znaczenie dla jakości i strawności paszy ma stosowanie zakiszaczy.

Choroby zakaźne skracają użytkowanie krów. Jak im przeciwdziałać?

Jednym z warunków opłacalności produkcji mleka jest zdrowe stado, dlatego nie mogło na Forum zabraknąć tematów "zdrowotnych". Sposób w jaki krowa przejdzie przez okres przejściowy decyduje o jej zdrowiu w późniejszej fazie laktacji, wydajności mleka oraz rozrodzie. Tom van Giessen – EU Technikal Serwices Manager AHV International..

Bakterie patogenne tworzą w organizmie swoisty biofilm tworząc olbrzymie kolonie. W momentach stresowych bakterie wyczuwają ten moment słabości uwalniają się i zaczynają atakować organizm zwierzęcia. Technologia, jaką oferuje firma AHV zmniejsza zjadliwość chorobotwórczych bakterii poprzez zakłócanie i redukcję sygnałów jakimi się "porozumiewają".  Newralgicznym momentem w okresie fizjologicznym krowy jest zasuszenie, szczególnie nagłe, dlatego tak  ważne jest w tym czasie wsparcie krów preparatem np. AHV StopLac. 

Straty 400 zł na krowę

Z kolei dr Roman Jędryczko z Vet Lab Group uczulał hodowców na wpływ chorób zakaźnych na zdrowotność i długowieczność krów.

-  Za stwierdzeniem choroby u jednej krowy, kryje się zwykle 6 innych sztuk, które są subkliniczne chore, czyli takie u których nie widzimy objawów choroby -uczulał dr Jędryczko. Zmniejszoną produkcyjność stada i szybsze brakowanie powodują również choroby zakaźne jak np. IBR/IPV,BVD/MD, których to żaden lekarz weterynarii nie jest w stanie wykryć bez wykonania stosownych badań.  Każde z tych schorzeń powoduje straty  w wysokości ok. 400 zł na sztukę. 

Beata Dąbrowska

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
21. marzec 2026 21:11