Rolnicy mają oddać ziemię KOWR. Ich sprawa trafi do Sejmu
Sprawa dotyczy 16 rolników gospodarujących na gruntach w obrębie Wapnica w gminie Suchań, w powiecie stargardzkim. Łącznie chodzi o ponad 436 ha ziemi po AGRO-HANDLU. Rolnicy dzierżawią te grunty od czterech lat, ale KOWR nie zgodził się na przedłużenie umów. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Obecne umowy wygasają 31 sierpnia. Oznacza to, że już 1 września rolnicy mają wydać dzierżawione grunty KOWR.
Część ziemi jest potrzebna pod budowę drogi ekspresowej S10. Rolnicy tego nie kwestionują. Nie rozumieją jednak, dlaczego mają oddać również grunty, które po wydzieleniu terenu pod drogę nadal pozostaną ziemią rolną i mogą być dalej użytkowane.
– Przez te lata normalnie gospodarowaliśmy na tej ziemi. Dbaliśmy o nią, nawoziliśmy, wykonywaliśmy wszystkie potrzebne zabiegi i ponosiliśmy koszty. To nie jest tak, że dopiero teraz chcemy dostać te grunty. My już od kilku lat na nich gospodarujemy – podkreśla Stanisław Barna, który dzierżawi 21 ha gruntów objętych sprawą.
Rolnicy wystąpili o pilne wstrzymanie działań KOWR
Rolnicy nie zamierzają jednak składać broni. 26 sierpnia skierowali do dyrektora generalnego KOWR skargę oraz wniosek o pilne wstrzymanie działań zmierzających do przejęcia i ponownego rozdysponowania gruntów do czasu wyjaśnienia sprawy.
Podkreślają, że nie domagają się automatycznego przedłużenia umów ani szczególnego traktowania. Chcą natomiast wyjaśnienia, dlaczego KOWR nie może pozostawić im gruntów, które nie będą potrzebne pod S10.
Rolnicy wskazują przy tym na przypadek zaledwie około 12 km od Wapnicy. Jak wynika z dokumentów przekazanych naszej redakcji, w przypadku innej nieruchomości KOWR dopuścił możliwość dalszej dzierżawy do 31 sierpnia 2029 roku, zachowując jednocześnie możliwość wyłączenia gruntów potrzebnych na cele publiczne.
Rolnicy z Wapnicy pytają więc, dlaczego podobnego rozwiązania nie zastosowano wobec nich. Zamiast tego mają oddać użytkowaną ziemię, która następnie ma zostać ponownie rozdysponowana w drodze dierżawy.
– Nie oczekujemy szczególnego uprzywilejowania. Oczekujemy sprawiedliwego i równego potraktowania rolników, którzy obecnie gospodarują na tej ziemi, wywiązują się z zawartych umów, ponoszą nakłady i związali z tymi gruntami funkcjonowanie swoich gospodarstw – napisali w piśmie.
3 września sprawa rolników trafi do Sejmu
Teraz pojawiła się nowa okoliczność. Otóż 3 września sprawa dzierżawców z Wapnicy zostanie przedstawiona w Sejmie, podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej.
Informuje o tym Jan Ogił, prezes Stowarzyszenia dla Powiatu.
– 3 września na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Polskiej Produkcji Rolnej zostanie poruszony wątek rolników Zachodniego Pomorza dotyczący przedłużenia dzierżaw w miejscowości Wapnica – zapowiada Ogił.
Głównym tematem posiedzenia ma być propozycja zmian legislacyjnych w prawie budowlanym dotyczących samowoli budowlanych, przygotowana na wniosek Stowarzyszenia dla Powiatów. Podczas spotkania zostanie poruszona również sprawa dzierżaw KOWR w obrębie Wapnica.
– Są sprawy ważne i są sprawy rolnicze, czyli priorytetowe. My jako Stowarzyszenie dla Powiatów zawsze stajemy po stronie polskiego rolnika i zawsze będziemy mówić jednym głosem. Czy to Podlasie, czy Zachodnie Pomorze, czy Wielkopolska, czy inny region – mówi Jan Ogiła.
Posiedzenie odbędzie się 3 września o godz. 18.00 w Sejmie.
Czy KOWR wstrzyma przejęcie ziemi od rolników?
Rolnicy mają wydać ziemię już 1 września, a więc dwa dni przed sejmowym posiedzeniem dotyczącym ich sprawy. Dlatego liczą, że KOWR przynajmniej do czasu spotkania i wyjaśnienia zgłoszonych wątpliwości wstrzyma działania związane z przejęciem gruntów i ich ponownym rozdysponowaniem.
O wstrzymanie wydania ziemi rolnicy wystąpili również bezpośrednio do dyrektora generalnego KOWR. W piśmie podkreślają, że podejmowanie nieodwracalnych działań przed wyjaśnieniem powodów odmiennego traktowania dzierżawców byłoby przedwczesne.
Nasza redakcja zwróciła się do KOWR z pytaniem, czy w związku z zaplanowanym na 3 września posiedzeniem parlamentarnym Ośrodek wstrzyma się z żądaniem wydania gruntów przez 16 rolników do czasu wyjaśnienia sprawy.
Zapytaliśmy również, czy do tego czasu rolnicy będą mogli nadal użytkować ziemię oraz czy KOWR ponownie rozważy możliwość przedłużenia dzierżaw w odniesieniu do gruntów, które nie są potrzebne pod budowę S10.
Czekamy na odpowiedź KOWR.
Kamila Szałaj
