Przełomowy wyrok TK
Trybunał Konstytucyjny 2 grudnia br. wydał korzystny wyrok w sprawie praktyki obciążania prywatnych gruntów infrastrukturą przesyłową bez umów i bez decyzji wywłaszczeniowych poprzez zasiedzenie oparte na wykładni uchwały Sądu Najwyższego z 17.01.2003 r. (sygn. akt: III CZP 79/02). Orzekł, że wykładnia art. 292 k.c. w zw. z art. 285 k.c., pozwalająca na zasiedzenie „służebności przesyłowej” przed 3.08.2008 r. przez przedsiębiorstwa przesyłowe lub Skarb Państwa, jest niezgodnaa z Konstytucją.
Orzeczenie zapadło większością głosów, co znaczy, że część sędziów miała zdanie odrębne, ale większość uznała wskazaną wykładnię za niekonstytucyjną.
Pytania z sądów rejonowych
Wyrok był sprowokowany pytaniami skierowanymi do TK przez Sąd Rejonowy w Grudziądzu oraz Sąd Rejonowy w Brodnicy. Spytały one Trybunał Konstytucyjny o to, czy można było, zanim w 2008 r. wprowadzono do Kodeksu cywilnego szczególne przepisy o służebności przesyłu (art. 305¹–305⁴ k.c.), nabywać „służebność przesyłową” przez zasiedzenie, stosując stare przepisy o służebności gruntowej (art. 292 w zw. z art. 285 k.c.) na rzecz przedsiębiorstwa przesyłowego lub Skarbu Państwa, bez decyzji wywłaszczeniowej na podstawie dawnych ustaw wywłaszczeniowych.
Naruszenia konstytucyjne
Trybunał Konstytucyjny uznał, że wykładnia pozwalająca przedsiębiorstwom przesyłowym lub Skarbowi Państwa nabywać „służebność przesyłową” przez zasiedzenie przed 2008 r. jest niezgodna z Konstytucją, ponieważ narusza:
- art. 21 ust. 1 – ochronę własności;
- art. 64 ust. 2 i 3 – równe, ustawowe i nienaruszające istoty prawa ograniczenia własności;
- w związku z art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń praw;
- art. 2 – zasadę demokratycznego państwa prawnego (pewność prawa, zaufanie do państwa, zakaz „twórczej” retroakcji).
Konsekwencje dla właścicieli
Sądy nie mogą już więc przyjmować, że przedsiębiorstwo przesyłowe lub Skarb Państwa nabyły przed 3.08.2008 r. służebność „przesyłową” przez zasiedzenie wyłącznie na podstawie art. 292 w zw. z art. 285 k.c. i linii orzeczniczej SN, jeżeli nie ma decyzji wywłaszczeniowej ani umowy.
Dotychczasowa praktyka dotycząca sytuacji, że jeśli linia stoi 30–40 lat, to dochodzi do zasiedzenia na rzecz przedsiębiorstwa, traci podstawę konstytucyjną. W wielu sprawach rosną szanse właściciela na wynagrodzenie za bezumowne korzystanie. Dzięki wyrokowi TK wzrośnie presja na zawieranie umów o służebność przesyłu za zapłatą.
W już toczących się sprawach o zasiedzenie „służebności przesyłowej sprzed 2008 r.” sądy będą musiały oddalać wnioski, jeśli opierały się tylko na tej zakwestionowanej konstrukcji. W nowych sprawach przedsiębiorca nie ma już konstytucyjnie akceptowanej podstawy, by takiego zasiedzenia żądać.
Magdalena Szymańska
fot. M. Szymańska
