Reforma planowania przestrzennego od początku budziła zainteresowanie rolników, ponieważ sposób zagospodarowania gruntów ma bezpośrednie znaczenie dla możliwości rozbudowy gospodarstw. Chodzi m.in. o budowę i rozbudowę budynków gospodarczych, magazynów czy innych obiektów potrzebnych do prowadzenia produkcji.
Na zgłaszane przez wojewódzkie izby rolnicze problemy zwróciła uwagę Krajowa Rada Izb Rolniczych. KRIR w piśmie z 17 marca 2026 r. przedstawiła Ministerstwu Rozwoju i Technologii wnioski dotyczące procesu opracowywania planów ogólnych gmin.
Resort odpowiedział na pismo 24 sierpnia 2026 r. Wyjaśnił m.in. kwestię bilansowania terenów, zabudowy rolniczej oraz decyzji o warunkach zabudowy.
31 sierpnia 2026 r. – koniec studiów
To właśnie ta data jest obecnie najważniejsza w reformie. Dotychczasowe studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego zachowują moc do czasu wejścia w życie planu ogólnego w danej gminie, ale nie dłużej niż do 31 sierpnia 2026 r. Tak również wskazuje aktualna informacja MRiT dotycząca reformy.
Co istotne, 31 sierpnia nie jest terminem, do którego każdy rolnik musi złożyć jakiś dodatkowy wniosek. 31 sierpnia 2026 r. upływa maksymalny termin, do którego dotychczasowe studia mogą zachować moc.
MRiT nie przewiduje obecnie kolejnego przesunięcia tego terminu. Resort wskazuje, że reforma planowania przestrzennego jest jednym z kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.
– Reforma planowania przestrzennego jest jednym z kamieni milowych przewidzianych do realizacji w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) – wskazano w odpowiedzi dla KRIR.
Ministerstwo powołuje się również na stanowisko Instytucji Koordynującej KPO, według którego kolejne przesunięcie terminu obowiązywania studiów, skutkujące wydłużeniem realizacji planów ogólnych poza okres realizacji KPO, oznaczałoby odwrócenie zrealizowanego już kamienia milowego.
Czy plan ogólny ograniczy inwestycje rolników?
Jednym z tematów poruszonych przez KRIR było bilansowanie terenów. W związku z nowymi zasadami mogły pojawiać się obawy, że określenie zapotrzebowania na nową zabudowę ograniczy również możliwość rozwoju gospodarstw.
MRiT wyjaśnia jednak, że w nowym systemie bilansowanie dotyczy terenów o funkcji mieszkaniowej.
Resort wskazuje, że analizowane są m.in. chłonność terenów niezabudowanych i luk w istniejącej zabudowie oraz zapotrzebowanie na nową zabudowę mieszkaniową.
Nie oznacza to więc, że gmina w ramach tego mechanizmu ma określać zapotrzebowanie na budynki potrzebne do prowadzenia produkcji rolnej.
Zabudowa rolnicza nie podlega bilansowaniu
W odpowiedzi dla KRIR MRiT stwierdza wprost, że „Zabudowa usługowa oraz związana z produkcją rolniczą i przemysłową nie podlega bilansowaniu”.
Jeżeli więc gospodarstwo potrzebuje rozbudowy związanej z produkcją rolniczą, taka zabudowa nie jest wliczana do bilansu zapotrzebowania na nową zabudowę mieszkaniową.
Nie można jednak wyciągać z tego wniosku, że po wejściu w życie nowych zasad każdą działkę rolną będzie można dowolnie zabudować.
Brak bilansowania nie oznacza prawa do budowy wszędzie
Bilansowanie to tylko jeden z elementów nowych zasad planowania. Fakt, że zabudowa związana z produkcją rolniczą nie podlega bilansowaniu, nie oznacza automatycznej zgody na realizację każdej inwestycji na dowolnym gruncie.
Plan ogólny ma wyznaczać ramy zagospodarowania przestrzeni w całej gminie. Dla rolnictwa znaczenie mogą mieć m.in. wskazane przez MRiT strefy:
- SZ – strefa wielofunkcyjna z zabudową zagrodową,
- SR – strefa produkcji rolniczej,
- SO – strefa otwarta.
To właśnie rozwiązania przyjęte dla konkretnego terenu będą miały znaczenie przy ocenie możliwości jego przyszłego zagospodarowania.
Co zmieni się po 31 sierpnia?
31 sierpnia nie oznacza końca możliwości inwestowania przez rolników. Oznacza natomiast koniec maksymalnego okresu, w którym dotychczasowe studia mogą zachowywać moc.
Nowym aktem planowania przestrzennego jest plan ogólny gminy. Ma on obejmować całą gminę i będzie aktem prawa miejscowego. Plan ogólny będzie określał ramy zagospodarowania przestrzeni w całej gminie, a jego ustalenia będą miały znaczenie dla dalszego planowania przestrzennego.
A co z warunkami zabudowy?
MRiT odniosło się także do decyzji o warunkach zabudowy. Resort wskazuje, że rozwiązania dotyczące obszarów uzupełnienia zabudowy były uzgadniane z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Według stanowiska przedstawionego przez MRiT ograniczenie możliwości wydawania decyzji o warunkach zabudowy poza wyznaczonymi obszarami ma skłonić gminy do bardziej racjonalnego planowania przestrzennego i ograniczyć rozwój zabudowy w przypadkowych miejscach.
Ma to również znaczenie dla ochrony gruntów rolnych. Jednocześnie MRiT wskazuje, że potrzeby związane z rozwojem gospodarstw rolnych mogą być uwzględniane poprzez miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego zgodne z planem ogólnym.
Gmina zdecyduje o kierunku rozwoju przestrzeni
MRiT przypomina, że za kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na poziomie lokalnym odpowiada gmina. W procedurze planistycznej przewidziany był udział mieszkańców. Mogli oni składać wnioski na odpowiednim etapie prac, a później również uwagi do projektu planu, zgodnie z terminami określonymi w konkretnej procedurze.
Resort podkreśla: – Dlatego istotny jest czynny udział społeczeństwa w procesie sporządzania planów ogólnych.
Rolnicy powinni sprawdzić plany ogólne swoich gmin
Izba Rolnicza w Opolu zwraca się do rolników z ważnym apelem dotyczącym planów ogólnych gmin. Samorządy prowadzą prace, które w przyszłości mogą mieć znaczenie dla możliwości zabudowy i rozwoju gospodarstw, dlatego nie warto pozostawać poza procedurą.
Przede wszystkim trzeba śledzić informacje publikowane przez urząd gminy. To właśnie gmina ogłasza rozpoczęcie prac nad planem ogólnym oraz podaje terminy, w których mieszkańcy mogą składać wnioski i później zgłaszać uwagi do projektu.
Rolnicy powinni zwrócić szczególną uwagę na to, jak w projekcie zostaną potraktowane działki związane z gospodarstwem. Izba zachęca, aby odpowiednio wcześnie zgłaszać potrzeby dotyczące gruntów siedliskowych i terenów, które mogą być potrzebne do rozwoju produkcji rolnej. W apelu wskazuje m.in. na możliwość wnioskowania o ujęcie takich terenów w strefie wielofunkcyjnej z zabudową zagrodową (SZ) albo strefie produkcji rolniczej (SR).
Nie wystarczy sprawdzić planu. Trzeba zareagować
Samo zapoznanie się z dokumentem to jednak za mało. Jeżeli zapisy projektu nie odpowiadają potrzebom gospodarstwa, rolnik powinien wykorzystać przewidzianą w procedurze możliwość złożenia uwag.
Ma to znaczenie szczególnie w przypadku gospodarstw, które planują inwestycje. Chodzi nie tylko o nowe budynki gospodarcze, ale również o możliwość rozbudowy istniejącego gospodarstwa czy realizacji inwestycji związanych z produkcją rolną.
Dlatego Izba Rolnicza w Opolu apeluje, aby rolnicy nie odkładali sprawy na później. Warto sprawdzić komunikaty swojej gminy, ustalić terminy i odpowiednio wcześnie przeanalizować, jakie rozwiązania dla swoich działek chcą zaproponować w ramach procedury planistycznej.
– Pamiętajmy: Bierność na etapie tworzenia planu ogólnego może bezpowrotnie zablokować możliwość budowy obory, chlewni, wiaty czy magazynu na płody rolne w przyszłości! – czytamy w apelu Izby Rolniczej w Opolu.
Źródło: KRIR, MRiT, Izba Rolnicza w Opolu
Oprac. Agnieszka Sawicka
