Rolnicy pod ścianą. Ceny skupu nie pokrywają kosztów, rząd odpowiadaJustyna Czupryniak-paluszkiewicz/canva
StoryEditorSytuacja na rynku rolnym

Rolnicy pod ścianą. Ceny skupu nie pokrywają kosztów, rząd odpowiada

03.03.2026., 15:00h

Sytuacja w rolnictwie pozostaje trudna. Ceny płodów rolnych są poniżej kosztów produkcji, a przed rolnikami kolejny sezon prac polowych. Wszystko wskazuje na to, że bez dodatkowego wsparcia, może być im ciężko związać koniec z końcem. Co na to resort rolnictwa?

Nieopłacalność produkcji rolnej narasta

Na biurko ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego trafiła interpelacja autorstwa posła Wiesława Krajewskiego w sprawie narastającej nieopłacalności produkcji rolnej oraz braku skutecznych mechanizmów ochrony dochodów rolników.

– Od wielu miesięcy rolnicy w całej Polsce sygnalizują narastające problemy związane z brakiem opłacalności produkcji rolnej, gwałtownym wzrostem kosztów prowadzenia gospodarstw oraz brakiem realnych mechanizmów ochrony dochodów. W wielu sektorach rolnictwa ceny skupu nie pokrywają kosztów produkcji, co prowadzi do zadłużania się gospodarstw, rezygnacji z działalności oraz pogłębiającej się niepewności ekonomicznej na obszarach wiejskich – czytamy w interpelacji.

Zdaniem Wiesława Krajewskiego obecny system wsparcia rolnictwa jest niewystarczający i nieskuteczny, ponieważ opiera się głównie na doraźnych, spóźnionych działaniach zamiast na trwałych, systemowych rozwiązaniach stabilizujących rynek. Rolnicy ponoszą niemal całe ryzyko związane z wahaniami cen, importem, sytuacją międzynarodową, warunkami pogodowymi oraz polityką handlową, nie mając jednocześnie dostępu do rzetelnych i aktualnych danych umożliwiających racjonalne planowanie produkcji.

Jak twierdzi autor interpelacji w efekcie brak przewidywalności i odpowiednich mechanizmów zabezpieczających osłabia stabilność finansową rolników.

Co z opłacalnością produkcji rolnej?

Poseł Krajewski w swojej interpelacji domagał się udzielenia odpowiedzi na kilka pytań. Jedno z nich dotyczyło tego, jak resort rolnictwa ocenia aktualny poziom opłacalności produkcji rolnej w podstawowych sektorach, takich jak: zboża, rzepak, produkcja zwierzęca, owoce i warzywa. 

Na interpelację odpowiedziała wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka. Zapewniła, że resort podejmuje działania mające stabilizować rynki rolne i wspierać finansowo rolników. Wskazała m.in. na następujące formy pomocy:

  • dopłaty do ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. W 2026 roku dopłata wynosi 65% składki. W ustawie budżetowej na rok 2026 na dopłaty do ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich zaplanowano 629 mln zł;
  • producenci drobiu, świń, bydła, owiec, kóz i koni mogą wnioskować do ARiMR o refundację 70% składki ubezpieczenia od ryzyka strat w dochodach w produkcji spowodowanych wystąpieniem określonych chorób zakaźnych. Na 2026 rok zaplanowano budżet w wysokości 106,5 mln zł i planowane są 2 nabory wniosków;
  • kredyty na realizację inwestycji w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej; 
  • kredyt na wznowienie produkcji w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej, w których wystąpiły szkody spowodowane niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi;
  • refundacja do 100% wydatków poniesionych na działania związane z bioasekuracją,
  • pomoc dla pszczelarzy do przezimowanych rodzin pszczelich;
  • pomoc na zakup czystorasowego buhaja rasy mięsnej;
  • dofinansowanie kosztów utylizacji padłych zwierząt gospodarskich;
  • zwrot podatku akcyzowego. W 2026 r. stawka zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej wynosiła 1,48 zł na 1 litr oleju. W ustawie budżetowej na 2026 rok na dopłaty do paliwa rolniczego zaplanowano kwotę w wysokości 2,013 mld zł.

– Obecnie ceny zbóż czy rzepaku w Polsce odzwierciedlają tendencje światowe, a ich spadki mają charakter globalny. Niskie ceny są wynikiem m.in. wysokiej podaży z uwagi na wysokie plony. W związku z tym pogorszyły się relacje pomiędzy cenami zbóż a środkami produkcji. Ogromne wyzwania stawia także przed rolnictwem obecna sytuacja geopolityczna i gospodarcza. Nie bez znaczenia jest również skala prowadzonej działalności – czytamy w odpowiedzi. 

Duże gospodarstwa mleczne zarabiają więcej. Różnice sięgają 54 proc

Z przedstawionych przez ministerstwo danych wynika, że w 2025 roku wyraźnie lepsze wyniki ekonomiczne osiągały duże gospodarstwa mleczne (40–100 krów) w porównaniu z małymi (5–20 krów). W większych stadach wartość produkcji była wyższa o 18,8 proc. i wyniosła 17 700 zł na krowę. Dochód z działalności bez dopłat był wyższy aż o 54,1 proc. i sięgnął 8 847 zł na krowę. Natomiast dochód z działalności łącznie z dopłatami był wyższy o 42,4 proc. i wyniósł 9 498 zł na krowę.

Dane te potwierdzają przewagę efektu skali w produkcji mleka – większe gospodarstwa osiągają wyższą wartość produkcji i wyższe dochody zarówno z dopłatami, jak i bez nich.

Jednocześnie w sektorze owoców i warzyw opłacalność produkcji była silnie uzależniona od czynników rynkowych, jakości plonu oraz efektywności technologii, co wskazuje, że końcowy wynik ekonomiczny producentów w dużej mierze zależy od ich zdolności do dostosowania się do wymogów rynku oraz optymalizacji kosztów i sposobu zagospodarowania zbiorów.

Długofalowa stabilność ekonomiczna gospodarstw rolnych

W. Krajewski chciał również dowiedzieć się, czy rząd zamierza zapewnić długofalową stabilność ekonomiczną gospodarstw rolnych w kontekście rosnących kosztów energii, nawozów i środków ochrony roślin. 

Podobnie jak ww. przypadku wiceminister Gromadzka zapewniła, że resort rolnictwa na bieżąco monitoruje sytuację dotyczącą nawozów mineralnych oraz środków ochrony roślin, a także ich cen oraz wpływ na kształtowanie się opłacalności produkcji rolniczej. W tym celu MRiRW korzysta z analiz, za których opracowanie odpowiadają Wojewódzkie Ośrodki Doradztwa Rolniczego, a także ze zbiorczych informacji gromadzonych przez Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie i udostępnia je na stronie internetowej CDR. Jak dodaje Gromadzka, MRiRW opiera swoją wiedzę również na opracowaniach przygotowywanych przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – PIB. 

– Od października 2022 r. do końca 2024 r. ceny nawozów mineralnych na krajowym rynku charakteryzowały się tendencją spadkową. Natomiast w 2025 r. były stabilne, czemu sprzyjał zwiększony w I półroczu 2025 r. import relatywnie tanich nawozów, spadkowa tendencja cen gazu ziemnego w UE, a także pozytywne tendencje w zakresie krajowej produkcji nawozów. Podaż nawozów na krajowym rynku podobnie jak w poprzednich miesiącach była wystarczająca w odniesieniu do potrzeb –  komentuje Gromadzka.

Ponadto Gromadzka zapewniła, że IOR – PIB raz na kwartał przygotowuje analizę ceny środków ochrony roślin na podstawie monitoringu Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie. 

– Analiza obejmuje 29 preparatów, tj.: 10 herbicydów, 10 fungicydów i 9 insektycydów stosowanych w uprawach rolniczych, sadowniczych i warzywniczych. W latach 2024–2025 zbiorczy wskaźnik dla wszystkich monitorowanych środków wskazuje na spadek przeciętnych cen średnio ok. 4,9% w roku 2025 w porównaniu do roku 2024 – zapewnia Gromadzka.

Przedstawione informacje pokazują, że mimo licznych instrumentów wsparcia i deklaracji resortu rolnictwa, problem opłacalności produkcji w wielu sektorach nadal pozostaje nierozwiązany. Odpowiedź wiceminister Małgorzata Gromadzka wskazuje na kontynuację działań pomocowych i monitoringu rynku, jednak jak podnosi poseł Wiesław Krajewski kluczowe pozostaje wprowadzenie trwałych, systemowych rozwiązań, które zapewnią rolnikom większą stabilność i przewidywalność dochodów.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. sejm.gov.pl

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
03. marzec 2026 15:02