Rolnicy przynieśli trumnę. Minister odpowiada: wierzę w życie po śmierciJózef Nuckowski
StoryEditorProtest rolników

Rolnicy przynieśli trumnę. Minister odpowiada: wierzę w życie po śmierci

30.01.2026., 11:00h

Rolnicy przynieśli na spotkanie z ministrem rolnictwa trumnę. Stefan Krajewski odniósł się do tego w mediach społecznościowych, podkreślając, że nie zgadza się z narracją o „śmierci polskiego rolnictwa”. - Wierzę w życie po śmierci i w zmartwychwstanie. To nie jest koniec polskiego rolnictwa – napisał.

Minister odpowiada na trumnę i „Zdrajców wsi”. „Rolnictwo nie umiera”

Minister rolnictwa odniósł się w mediach społecznościowych do symboli, jakie pojawiły się podczas jego spotkania z rolnikami na Uniwersytecie w Siedlcach. Przed uczelnię protestujący zajechali ciągnikami, a na sali obrad pojawiły się m.in. trumna, klatka na świnię z wizerunkami rządzących byłych i obecnych oraz hasła „Zdrajcy polskiej wsi” i „Ostatnie Pożegnanie”.

image
Gorąco na spotkaniu z ministrem rolnictwa w Siedlcach
FOTO: Józef Nuckowski

„Traktuję te gesty poważnie”

W swoim wpisie minister podkreślił, że emocje rolników są dla niego czytelnym sygnałem narastającej niepewności na wsi.

- W ostatnich tygodniach spotykam się z Wami bardzo często. Widzę emocje, gniew, lęk o przyszłość. Na spotkaniach obecne są też symbole – także te bardzo mocne, jak trumna, która ma mówić o śmierci rolnictwa. Traktuję te gesty poważnie, bo za nimi stoi realna niepewność - napisał.

„Wierzę w życie po śmierci i w zmartwychwstanie”

Minister stanowczo nie zgodził się z narracją o „śmierci wsi”, do której nawiązywały protestacyjne rekwizyty.

- Jako katolik wierzę jednak, że śmierć nie jest końcem. Wierzę w życie po śmierci i w zmartwychwstanie. I mówię dziś jasno: to nie jest koniec polskiego rolnictwa. Nie zgadzam się z taką narracją - napisał.

Minister przyznaje: sytuacja w rolnictwie bardzo trudna, nie będę zamiatał pod dywan

W dalszej części wpisu szef resortu przyznał, że sytuacja w rolnictwie jest trudna i wynika z wielu nakładających się czynników.

- Tak, mamy trudny czas. Presja rynków, wojna za wschodnią granicą, anomalie pogodowe, wyzwania europejskiej polityki rolnej. To wszystko jest prawdą i nie będę jej zamiatał pod dywan - podkreślił.

Jednocześnie zaznaczył, że jego rolą jako ministra jest branie odpowiedzialności za decyzje i wyznaczanie kierunku zmian.

- Prawdą jest też to, że rolnictwo w Polsce ma przyszłość, a moim obowiązkiem jako ministra jest wyznaczać kierunek i brać odpowiedzialność za decyzje - stwierdził. 

„Nie obiecuję cudów”

Minister odniósł się także do oczekiwań rolników, podkreślając, że nie zamierza składać nierealnych deklaracji.

- Nie obiecuję cudów z dnia na dzień. Obiecuję pracę, rozmowę i determinację, by polska wieś i polscy rolnicy mogli godnie żyć ze swojej pracy - zapewnił.

Krajewski: rolnictwo walczy i może się odrodzić

Wpis zakończył mocnym akcentem, odnosząc się bezpośrednio do symboliki protestu.

- Zmiany już się dzieją i tego zakrzyczeć nie pozwolę. Rolnictwo nie umiera. Rolnictwo walczy i razem możemy sprawić, że się odrodzi - zaznaczył.

Kamila Szałaj

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
30. styczeń 2026 11:12