Choroba nie wybiera dogodnego momentu, a w gospodarstwie obowiązki nie znikają, gdy rolnik traci siły do pracy. Zwierzęta trzeba nakarmić, o uprawy zadbać, a rachunki opłacać niezależnie od stanu zdrowia. Problem dotyczy również starszych rolników, którzy potrzebują rehabilitacji, oraz rencistów, dla których wysokość wypłacanego świadczenia ma bezpośredni wpływ na codzienne życie.
Krajowa Rada Izb Rolniczych uważa, że obecne przepisy regulujące świadczenia z KRUS wymagają zmian. Na liście postulatów znalazły się trzy kwestie:
- Zasiłek chorobowy.
- Dostęp emerytów do rehabilitacji leczniczej.
- Zasady wypłaty rent rolniczych.
Zarząd KRIR wystąpił w tej sprawie do ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego 21 października 2026 r. Pismo jest realizacją wniosku przyjętego podczas XIII posiedzenia Krajowej Rady Izb Rolniczych VII kadencji.
Zasiłek chorobowy z KRUS dopiero po 30 dniach. KRIR chce zmian
Obecnie, aby otrzymać zasiłek chorobowy z KRUS, niezdolność do pracy spowodowana chorobą musi trwać nieprzerwanie co najmniej 30 dni. Zasada dotyczy ubezpieczonych rolników, ich małżonków i domowników.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli choroba wyłączy rolnika z pracy na krótszy okres, nie otrzyma on tego zasiłku. Tymczasem nawet kilkanaście dni niedyspozycji może skomplikować prowadzenie gospodarstwa. Ktoś musi zająć się zwierzętami, wykonać pilne prace i dopilnować codziennych obowiązków. Do tego dochodzą wydatki na leczenie, a czasem również koszty zastępstwa.
KRIR chce, aby zasiłek przysługiwał od pierwszego dnia czasowej niezdolności do pracy, za każdy dzień choroby potwierdzony zaświadczeniem lekarskim, bez względu na jej długość.
To jednak niejedyny postulat. Samorząd rolniczy domaga się także podwyższenia stawki świadczenia, która obecnie wynosi 25 zł za dzień.
- Zdaniem Krajowej Rady zasiłek chorobowy powinien być podwyższony do takiej wysokości, jaką otrzymują inne grupy zawodowe. Obecne przepisy są krzywdzące dla osób ubezpieczonych w KRUS. Wprowadzenie wypłaty zasiłku od pierwszego dnia choroby zapewni realne bezpieczeństwo socjalne i wsparcie w procesie zdrowienia - wnioskuje i uzasadnia KRIR.
Emerytura, a na sanatorium trzeba czekać latami?
Drugi problem dotyczy emerytowanych rolników, którzy chcą skorzystać z rehabilitacji leczniczej w ośrodkach KRUS. Według KRIR czas oczekiwania na wyjazd może wynosić nawet kilka lat i jest znacznie dłuższy niż w przypadku rolników aktywnych zawodowo.
Dlaczego izby domagają się zmian? Wielu gospodarzy po przejściu na emeryturę nadal pracuje w gospodarstwie. Lata ciężkiej pracy mogą odbijać się na zdrowiu, a problemy z narządem ruchu, układem krążenia czy schorzenia neurologiczne utrudniają codzienne funkcjonowanie.
Rehabilitacja nie służy wyłącznie poprawie samopoczucia. Ma pomagać w leczeniu i utrzymaniu sprawności, a w przypadku osób starszych także zachowaniu samodzielności.
- Rolnicy-emeryci często przez całe życie nie mieli możliwości skorzystania z wypoczynku i zabiegów poprawiających stan zdrowia ze względu na specyfikę pracy w rolnictwie, gdzie trudno o zastępstwo. Dopiero po przejściu na emeryturę pojawia się szansa na wyjazd do sanatorium, po uzyskaniu skierowania od lekarza prowadzącego lub komisji KRUS, która potwierdza, opierając się na aktualnych wynikach badań i realnej potrzebie rehabilitacji sanatoryjnej, celowość wyjazdu do sanatorium - czytamy we wniosku KRIR.
Samorząd chce więc zwiększenia liczby miejsc rehabilitacyjnych dla emerytów rolniczych i podniesienia środków przeznaczonych na ich leczenie. Proponuje też możliwość przesuwania niewykorzystanych pieniędzy z puli przeznaczonej na rehabilitację czynnych zawodowo rolników do puli dla emerytów.
Renta rolnicza pomniejszona? KRIR wskazuje na problem
Trzeci postulat dotyczy zasad wypłaty części uzupełniającej renty rolniczej. KRIR chce zmiany art. 28 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, który reguluje zawieszanie wypłaty świadczenia w związku z niezaprzestaniem działalności rolniczej.
Samorząd zwraca uwagę na sytuację małżeństw, w których jedna osoba pobiera emeryturę rolniczą i nadal prowadzi gospodarstwo, a druga otrzymuje rentę rolniczą. Według KRIR w takich okolicznościach rencista może nie otrzymywać pełnej części uzupełniającej świadczenia.
- Pozbawianie schorowanych rolników prawa do części renty jest wyraźnym zaniedbaniem legislacyjnym wymagającym pilnego uregulowania - podkreśla KRIR.
Izby wskazują również na przypadki, w których rolnik-rencista ma małżonka ubezpieczonego w ZUS. W przekazanym stanowisku KRIR rozróżnia dwie sytuacje: przy rencie stałej chodzi o brak 100% części uzupełniającej, a przy rencie okresowej – 50% tej części.
Zdaniem samorządu takie rozwiązania wymagają pilnej zmiany. KRIR postuluje, aby rolnicy-renciści mogli otrzymywać pełną rentę niezależnie od sytuacji ubezpieczeniowej współmałżonka oraz od tego, czy gospodarstwo jest nadal prowadzone.
Czy KRUS zmieni zasady dla rolników?
KRIR chce zmian w trzech obszarach: wypłaty zasiłków chorobowych, dostępu emerytów do rehabilitacji oraz zasad dotyczących rent rolniczych. Wszystkie postulaty dotyczą spraw, które mogą mieć bezpośredni wpływ na życie rolników i ich rodzin. Na razie nie ma jednak nowych przepisów wynikających z tego wystąpienia. Pismo z 21 października 2026 r. zawiera postulaty skierowane do ministra rolnictwa. Aby weszły w życie, konieczne będą odpowiednie zmiany legislacyjne.
Źródło: Świętokrzyska Izba Rolnicza, KRIR
Oprac. Agnieszka Sawicka
