Na proteście trzeba sobie jakoś radzićKrzysztof Janisławski
StoryEditorStrajk rolników

Rolnicy z całej Polski pilnują granicy w Dorohusku. "Właśnie wjechało wahadło ze zbożem” [WIDEO]

16.02.2024., 19:09h
Rolnicy nie odpuszczają. Trwają protesty na granicy polsko-ukraińskiej w woj. lubelskim, m.in. w Dorohusku. Blokujących granicę dla tirów rolników z pow. chełmskiego wspierają tam rolnicy z całej Polski. W Dorohusku rolnicy zapowiadają duży wiec w niedzielę. A we wtorek blokada ekspresówki S19 na odcinku Kraśnik-Lublin.

Rolniczy protest w Dorohusku na granicy trwa już ponad tydzień

Kolejka tirów po polskiej stronie granicy w Dorohusku miała w czwartek już bez mała 20 km. To wynik rolniczej blokady dojazdu do przejścia granicznego.

– Stoimy tu od tygodnia i oprócz pana wiceministra Kołodziejczaka, który zresztą niewiele tutaj zrobił, pies z kulawą nogą się nami nie zainteresował – mówił w czwartek Marcin Wilgos, organizator protestu w Dorohusku. – Jesteśmy przez rządzących brani na przeczekanie.

Na szczęście protestem interesują się rolnicy z innych części kraju. Marcin Wilgos mówi, że dzwonią i przyjeżdżają ze wsparciem rolnicy z całej Polski. W czwartek dotarł m.in. autokar wypełniony rolnikami z powiatu sierpeckiego. Wcześniej przyjechał bus z rolnikami z woj. warmińsko-mazurskiego. A to tylko wybrane przykłady.

Napływ zbóż z Ukrainy problemem dla całej Polski, nie tylko dla wschodnich województw

- Niektórzy mówią wprost, że rok, półtora roku temu myśleli, że ich to nie dotyczy – kontynuje Wilgos. – Sądzili, że to się utrze i ułoży na wschodzie Polski. Teraz widzą, że u nich też jest bardzo źle i jest duży problem, żeby tę sytuację naprawić. Teraz wszyscy już mamy ten sam problem z żywnością z Ukrainy.

Spleśniałe ziarno kukurydzy w Dorohusku stoi na bocznicy już od kwietnia?

W czwartek służby prasowe wojewody lubelskiego poinformowały, że pociąg ze spleśniałą kukurydzą, o którym zrobiło się w ostatnich dniach głośno, stoi w Dorohusku już od kwietnia 2023 roku. Zawartość wagonów ma tam czekać na utylizację.

– Ale cały czas coś wjeżdża – zaznacza Ignacy Wiśniewski, który ze znajomymi dotarł do Dorohuska aż z województwa warmińsko- mazurskiego. Rolnicy pokazują na dowód nagranie zrobione z drona chwilę wcześniej.

Koledzy dronem nakręcili dziś wjeżdżające wahadło ze zbożem na stacji kilkaset metrów stąd – mówi Ignacy Wiśniewski.

Służby wojewody informują tymczasem, że mają na granicy sukcesy. I tak WIJHARS w Lublinie w partii 20 ton mrożonych malin z Ukrainy stwierdził obecność plastiku9 lutego wydano decyzję administracyjną zakazującą wprowadzenia do obrotu tego towaru na terenie Polski. Podobna sytuacja dotyczy 19 ton przecieru pomidorowego z Ukrainy. Miał inne parametry niż oficjalnie zgłoszone.

Protest rolników 20 lutego. W woj. lubelskim m.in. blokada ekspresówki Kraśnik-Lublin

Rolnicy nie składają broni. Na 20 lutego zapowiadają m.in. spektakularną blokadę drogi ekspresowej S19 na odcinku Kraśnik-Lublin. Via Carpatia ma być zablokowana w kilku miejscach m.in. na wjeździe z tej trasy do Lublina na węźle na wysokości Konopnicy.

W tej okolicy zablokowana ma być także droga wojewódzka 747. - Szykujemy się na wtorek, mamy już niezbędne pozwolenia – potwierdza Przemysław Wójcik, rolnik z podlubelskich Nowin.

20 lutego spodziewane są też kolejne protesty na granicy. A dwa dni wcześniej, w najbliższą niedzielę, rolnicy planują w Dorohusku duży wiec.

image
Komisarz na proteście

Komisarz Wojciechowski przyjechał na protest rolników."Siedzimy więcej w papierach niż na ciągniku!"

Krzysztof Janisławski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
17. kwiecień 2024 00:26