Rolnicy znów blokują DK10. Protest w Krąpieli, przejście dla pieszych zajęte
W piątek 13 marca rolnicy ponownie wyszli na drogi w województwie zachodniopomorskim. Tym razem protest odbywa się na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Krąpiel, gdzie demonstranci blokują ruch na przejściu dla pieszych. Uczestnicy akcji chodzą po pasach z polskimi flagami, spowalniając ruch samochodów. Protest ma charakter cykliczny.
Rolnicy blokują przejście dla pieszych na DK10
Rolnicy z gminy Stargard ustawili się na przejściu dla pieszych i co kilka minut przechodzą przez pasy. Kierowcy muszą zwalniać lub zatrzymywać się, co powoduje utrudnienia w ruchu.
Organizatorzy podkreślają, że to kolejna odsłona protestów, które mają zwrócić uwagę na trudną sytuację gospodarstw rolnych.
– Kolejny dzień protestu. W piątek rolnicy z gminy Stargard blokują drogę krajową nr 10. Paliwo bardzo podrożało, nawozy też, a plany ogólne dla gmin zagrażają gospodarstwom. Obiecana skarga do TSUE przez ministra i rząd nie została zrealizowana, minął termin w sprawie Mercosuru – mówi Edward Kosmal z NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, jeden z organizatorów protestu.
Rolnicy: tysiące ton warzyw leżą w kopcach
Protestujący wskazują również na problemy ze sprzedażą produktów rolnych.
– Napływ artykułów rolno-spożywczych nie tylko z Ukrainy, ale także z Zachodu powoduje ogromne problemy. Tysiące ton ziemniaków i warzyw leży w kopcach, bo rolnicy nie mogą tego sprzedać – podkreśla Kosmal.
Rolnicy chcą dopłat i kredytów
Jak dodaje, rolnicy domagają się rekompensat do tony sprzedanych produktów oraz pomocy ze strony rządu.
– Nie ma kredytów, nie ma dopłat, nie ma pomocy od rządu. Tak dalej nie może być – mówi organizator protestu.
Drożeją nawozy i paliwo przed pracami polowymi
Rolnicy zwracają uwagę, że protest odbywa się w szczególnie trudnym momencie, bo na początku wiosennych prac polowych.
– Ten, kto kupił nawozy wcześniej, może się cieszyć, ale wielu rolników jeszcze ich nie ma i jest w kropce – mówi jeden z uczestników protestu.
Obawy dotyczą także rosnących cen paliwa, które może dodatkowo podnieść koszty wiosennych prac w gospodarstwach.
Problemy ze sprzedażą zbóż
Rolnicy z regionu wskazują również na lokalne problemy na rynku zbóż.
– Jedna firma skupująca zboże w Stargardzie ogłosiła upadłość. Rolnicy mają tam zboże i są w kropce – mówi Kosmal.
W wielu gospodarstwach ziarno nadal zalega w magazynach, a – jak twierdzą protestujący – część podmiotów skupowych opóźnia płatności.
Rolnicy zapowiadają kolejne protesty
Protestujący zapowiadają, że jeśli ich postulaty nie zostaną wysłuchane, akcje będą kontynuowane także w kolejnych dniach.
Kamila Szałaj
