Poniedziałek to piąty dzień rolniczego protestu w MedyceKrzysztof Janisławski
StoryEditorNa granicy buzują emocje

Rolnicy zaostrzają protest. "Może być duże nasilenie napływu zboża z Ukrainy"

27.11.2023., 18:00h
Strajk rolników w Medyce na granicy polsko-ukraińskiej w woj. podkarpackim od poniedziałku ma charakter ciągły. Protestujący rolnicy wciąż czekają na jakąkolwiek reakcję władz. Grożą też, że w przypadku powtarzania się nieprzychylnych komentarzy po stronie ukraińskiej, protest może być zaostrzony. W jaki sposób?

Rolnicy z Podkarpacia blokują granicę dla tirów w Medyce już piąty dzień

- Od dziś blokujemy granicę rotacyjnie, przez dwadzieścia cztery godziny na dobę – mówi Roman Kondrów z Podkarpackiej Oszukanej Wsi. – Przepuszczany jest jeden tir na godzinę oraz pomoc humanitarna i dla wojska. Przejeżdżają także autokary i samochody osobowe.

W poniedziałek wieczorem odbyło się zaprzysiężenie rządu Mateusza Morawieckiego. – Czekamy na nowy rząd, na to, że nasi włodarze zaczną z rolnikami rozmawiać – mówił dziś rano Kondrów. - A na razie zamawiamy ocieplany kontener, tak żeby być przygotowanym na prowadzenie tego protestu do skutku.

Zboże z Ukrainy znowu dociera przez granicę do Polski?

- Dochodzą nas informacje, że w tym tygodniu może być duże nasilenie napływu zboża z Ukrainy – kontynuuje przedstawiciel Podkarpackiej Oszukanej Wsi.

– W Polsce jest bezkrólewie, nik się tym nie interesuje, co niektórzy chcą wykorzystać. Nastąpi taki napływ zbóż, że nie będzie wiadomo, co z tym robić. Niech się w końcu rządzący obudzą.

Rolnicy zbulwersowani wpisem mera Lwowa Andrija Sadowego

Tymczasem przybywa wzajemnych pretensji po obu stronach granicy. Na platformie X (dawniej Twitter) Andrij Sadowy napisał "Cały wasz gigantyczny wkład w zwycięstwo Ukrainy w tej wojnie niweluje się przez grupę marginalistów, którzy blokują dostawy towarów humanitarnych dla kraju, który już drugi rok broni swojej niepodległości i bezpieczeństwa Europy".

- Jesteśmy zbulwersowani tym, że mer Lwowa nazwał protestujących na granicy rolników i transportowców jaką marginalną grupą – stwierdza Roman Kondrów. – Ja rozumiem, że trzeba pomagać, ale trzeba mieć też wzgląd na naszą fatalną sytuację.

I dodaje: - A jeśli pan Sadowy będzie nas dalej prowokował, to zaostrzymy protest jeszcze bardziej, całkowicie blokując granicę w Medyce. 

Jakie są postulaty rolników strajkujących na granicy w Medyce?

Rolnicy zgłosili trzy postulaty. Po pierwsze żądają rekompensaty do bardzo niskich cen sprzedaży kukurydzy.

Podkarpacka Oszukana Wieś walczy także o przywrócenie przez ARiMR limitu akcji kredytowej kredytów płynnościowych z linii UP, która miała pomagać rolnikom w utrzymaniu płynności gospodarstw rolnych.

Rolnicy chcą również utrzymania stawki podatku rolnego na 2024 rok na dotychczasowym poziomie (podatek na 2024 roku wzrósł o 21 proc.).

Krzysztof Janisławski

Fot. Krzysztof Janisławski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
22. luty 2024 03:34