Siekierski przyznaje: popełniliśmy błąd w sprawie dopłat do zbóżPolskie Wydawnictwo Rolnicze
StoryEditorWiadomości rolnicze

Siekierski przyznaje: popełniliśmy błąd w sprawie dopłat do zbóż

05.07.2024., 18:30h
Minister rolnictwa Czesław Siekierski przyznał, że jego resort popełnił błąd w zasadach przyznawania dopłat do zbóż za 2024 rok. – Wyciągniemy wnioski na przyszłość – mówi Siekierski.

Temat dopłat do zbóż za 2024 rok budzi wiele kontrowersji wśród rolników. Najwięcej emocji budził czas ogłoszenia naboru oraz to, którzy rolnicy otrzymają dopłaty.

Dopłaty obiecane podczas szczytu rolniczego w marcu

Co do czasu, to pomoc w zdjęciu nadwyżki zbóż z rynku obiecał rolnikom premier Donald Tusk podczas drugiego szczytu rolniczego 9 marca 2024. Wstępnie mówiono o kwocie 1,5 mld zł przeznaczonych na pewną formę dopłat do eksportu ziarna z Polski. Szczegółami miał zająć się resort rolnictwa w porozumieniu z przedstawicielami protestujących rolników. Rozwiązanie miało być opracowane w ciągu tygodnia, może dwóch tygodni. 

Ostatecznie, ze względów formalnych, zdecydowano się na dopłaty do zbóż sprzedanych w skupie, a dopłaty są oficjalnie do ha, a nie do tony, żeby Komisja Europejska mogła zaakceptować tę formę wsparcia. Jednak rolnicy na możliwość składania wniosków o dopłaty do zbóż musieli czekać aż do początku maja. Plus takiego rozwiązania to wyższy budżet na dopłaty – zamiast 1,5 mld zł ostatecznie zarezerwowano 2,1 mld zł.

Dopłaty do zbóż: kiedy rolnicy dostaną pieniądze z ARiMR?

Rolnicy kolejny raz zostali wystawieni na próbę, jeśli chodzi o termin wypłaty dopłat do zbóż. Co prawda Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zakończyła przyjmowanie wniosków 5 czerwca, ale przez miesiąc ani ARiMR, ani ministerstwo rolnictwa nie podało, kiedy będzie wypłacana pomoc, ani jakie będą stawki.

Dopiero wczoraj w rozmowie z portalem tygodnik-rolniczy.pl minister Czesław Siekierski poinformował, że ARiMR ma ruszyć z wypłatą dopłat do zboża w sierpniu. W rozmowie z naszą redakcją przyznał także, że zostanie wprowadzony współczynnik korygujący, co oznacza, że stawki dopłat będą niższe niż pierwotnie zakładano. Więcej na ten temat w artykule: Dopłaty do zbóż 2024: będzie współczynnik korygujący!

 Siekierski: popełniliśmy błąd w sprawie dopłat do zbóż i będziemy wyciągać wnioski

Druga kwestia związana z dopłatami do zbóż, która wśród rolników wiele emocji, to przyznanie pomocy wyłącznie rolnikom, którzy sprzedali zboże w okresie od 1 stycznia do końca maja 2024 roku, a gospodarze, którzy sprzedali ziarno jesienią i zimą 2023 r. tego wsparcia nie dostali. Jak bardzo to zirytowało rolników można było usłyszeć chociażby podczas debaty między rolnikami a ministrem rolnictwa, jaka została zorganizowana 4 lipca przez Wielkopolską Izbę Rolniczą.

Przecież to zboża z tych samych żniw, wyprodukowane przy równie wysokich kosztach paliwa, nawozów czy materiału siewnego. Dlaczego zatem ten, co sprzedał ziarno 2 stycznia dostanie dopłaty, a ten co sprzedał pod koniec grudnia już nie? To nie jest sprawiedliwe – mówi jeden z wielkopolskich rolników.

Czesław Siekierski przeprosił rolników za tę decyzję. W rozmowie z naszą redakcją także przyznał, że to był błąd resortu, którym kieruje.

– Myślę, że decyzja o wprowadzeniu dopłat za zboże była słuszna. Ale rzeczywiście było błędem, że nie uwzględniliśmy sprzedaży zboża jesienią 2023 roku. Ci rolnicy także potrzebowali pieniędzy. Będziemy z tego wyciągać wnioski na przyszłość – zapewniał minister Siekierski.

image
Jakie będą stawki dopłat?

Dopłaty do zbóż ruszą w sierpniu. Ale stawki niższe

Paweł Mikos
fot. Paweł Mikos

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
11. lipiec 2024 04:19