Rolnicy czekają na pieniądze za ziemniaki. Jest apel Izby RolniczejJustyna Czupryniak/canva
StoryEditorZiemniaki

Spółka nie płaci za ziemniaki? Rolnicy bez pieniędzy, Izba reaguje

31.03.2026., 14:00h

Część rolników sygnalizuje opóźnienia w wypłatach za dostarczone ziemniaki do zakładu w Bronisławiu. Sprawą zajęła się Izba Rolnicza, która apeluje o pilne uregulowanie należności i wyjaśnienie sytuacji. Jak wynika z relacji rolników, pieniądze w wielu przypadkach nie wpłynęły w terminie lub trafiają do nich tylko częściowo.

Zaliczki za ziemniaki i wypłaty dla rolników – pojawił się apel izby rolniczej

Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza upubliczniła w mediach społecznościowych apel skierowany do Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego Bronisław S.A. (woj. kujawsko-pomorskie). Sprawa dotyczy rozliczeń z rolnikami, którzy dostarczyli ziemniaki do zakładu.

- Zwracamy się z prośbą o wyjaśnienie sytuacji rolników, którzy sprzedali swoje ziemniaki do Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego w Bronisławiu i nie otrzymali za nie do dziś zapłaty. Prosimy o jasną deklarację co do terminów wypłat pieniędzy należnych plantatorom - czytamy.

Izba zwraca uwagę na trudną sytuację gospodarstw i potrzebę szybkiego uregulowania należności.

- Apelujemy o jak najszybszą wypłatę należności w obliczu pogarszania się sytuacji ekonomicznej gospodarstw. Pieniądze te są niezbędne do ich funkcjonowania, a brak wypłaty zaległości może skończyć się dramatem wielu rodzin - apeluje samorząd rolniczy.

W komunikacie pojawia się też odniesienie do kwestii etycznych.

- Należy w tym miejscu wspomnieć również o stronie etycznej takiej sytuacji. Nie można naprawiać finansów własnych kosztem zobowiązań wobec wierzycieli, w tym wypadku niczemu niewinnych plantatorów - podsumowuje Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza.

Plantatorzy sygnalizują opóźnienia w wypłatach za ziemniaki

Jak wynika z informacji docierających do środowiska rolniczego, temat płatności za ziemniaki pojawiał się wcześniej m.in. w zamkniętych grupach branżowych na Facebooku. Część plantatorów wskazuje na brak wypłaty zaliczek lub niższe przelewy niż przewidywały umowy.

Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza wcześniej informowała, że w takich sytuacjach rolnicy powinni kontaktować się z biurem w Toruniu w celu uzyskania pomocy prawnej. Jak przekazano naszej redakcji, „z reguły należy podjąć kroki prawne w przypadku braku zapłaty za odstawione produkty".

Jednocześnie jeszcze niedawno nie odnotowano oficjalnych skarg dotyczących tej sprawy, choć – jak zaznaczano – mogły się one pojawić w późniejszym czasie.

Prezes izby: „Nie chcemy robić paniki”

Do sprawy odniósł się również prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, Ryszard Kierzek. Jak podkreśla w rozmowie z nami, sytuacja jest monitorowana, ale na tym etapie izba stara się działać spokojnie.

- Chciałbym uniknąć znowu tragedii. Na razie nie mam sygnału kompletnej niewypłacalności. Problem w tym, że w ziemniaku były nadwyżki - mówi Kierzek.

Z jego relacji wynika, że część rolników otrzymuje środki stopniowo.

- Rolnicy twierdzą, że tylko po trochu są spłacani - wyjaśnia.

Prezes Izby zaznacza też, że nie ma obecnie sygnałów o całkowitym braku płatności.

Dlatego Izba zdecydowała się na publikację apelu w mediach społecznościowych, ale bez formalnych wezwań.

- Tylko na mediach społecznościowych zamieściliśmy, dlatego że uważaliśmy, że rolników trzeba przestrzec - mówi Ryszard Kierzek.

Sprawa rozwojowa

Na ten moment sytuacja ma charakter rozwojowy. Pojawiają się sygnały od rolników, ale – jak wskazuje izba – oficjalne skargi jeszcze nie wpłynęły. Dla plantatorów kluczowe pozostają najbliższe tygodnie i faktyczne tempo regulowania należności za dostarczone ziemniaki.

Brak stanowiska zakładu Bronisław na moment publikacji

W związku ze sprawą redakcja skontaktowała się z Przedsiębiorstwem Przemysłu Ziemniaczanego Bronisław S.A. – zarówno mailowo, jak i telefonicznie – z prośbą o komentarz oraz przedstawienie stanowiska. Do czasu publikacji artykułu odpowiedź nie wpłynęła. Gdy tylko otrzymamy, opublikujemy ją na łamach tygodnika-rolniczego.

Kryzys na rynku skrobi - nadwyżki, spadki cen i presja eksportowa

Według Wiesława Dzwonkowskiego, głównego specjalisty inżynieryjno-technicznego w Zakładzie Rynków Rolnych i Metod Ilościowych IERiGŻ, obecna sytuacja na rynku skrobi ziemniaczanej wynika z nadwyżek strukturalnych.

- W 2024 roku światowa produkcja skrobi szacowana była na 4,6–4,8 mln ton, przy czym UE i Chiny odpowiadały za ok. 75% podaży – wyjaśnia Dzwonkowski.

Wysoka koncentracja produkcji w Unii Europejskiej, zwłaszcza w Danii, Niemczech i Niderlandach, wraz z nadwyżką produkcji w Polsce wymuszała dalszy eksport. W 2025 roku problem się pogłębił: większe plony i rozszerzenie areału ziemniaków skrobiowych w UE doprowadziły do wzrostu zapasów, a co za tym idzie gwałtownego spadku cen zarówno na rynkach krajowych, jak i w eksporcie.

- Konkurencja ze strony tańszej skrobi zbożowej dodatkowo zwiększa presję na obniżkę cen skrobi ziemniaczanej – tłumaczy Dzwonkowski.

Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
31. marzec 2026 14:02