Limit wody z własnej studni? Rolnicy muszą uważać, aby go nie przekroczyć
Zgodnie z przepisami prawa wodnego właściciel gospodarstwa może korzystać z własnej studni bez pozwolenia wodnoprawnego, ale tylko w ramach tzw. zwykłego korzystania z wód. Oznacza to limit średnio 5 m³ wody na dobę.
Limit ten dotyczy głównie potrzeb gospodarstwa domowego i rolnego, o ile nie ma ono charakteru przemysłowego lub intensywnej produkcji. Po jego przekroczeniu rolnik może być zobowiązany do uzyskania pozwolenia wodnoprawnego oraz opłat za korzystanie z zasobów wodnych.
W praktyce wielu właścicieli studni nie prowadzi dokładnych pomiarów, co może prowadzić do nieświadomego przekroczenia dopuszczalnych norm.
Coraz więcej kontroli. Sprawdzają studnie i nawadnianie
W związku z narastającą suszą i spadkiem poziomu wód podziemnych, instytucje odpowiedzialne za gospodarkę wodną coraz częściej kontrolują gospodarstwa rolne.
Sprawdzane są:
- studnie prywatne i głębinowe,
- systemy nawadniania pól,
- dokumentacja zużycia wody.
Szczególną uwagę zwraca się na gospodarstwa, które nie mają liczników lub nie prowadzą ewidencji poboru. W takich przypadkach zużycie może być szacowane na podstawie wydajności pomp, co często oznacza wyższe wartości niż deklarowane.
Kiedy potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne?
Pozwolenie jest wymagane m.in. gdy:
- pobór wody przekracza 5 m³ na dobę,
- woda wykorzystywana jest w produkcji na większą skalę,
- studnia lub instalacja wymaga formalnej zgody,
- działalność wpływa na stan zasobów wodnych lub środowisko.
W niektórych przypadkach już sama budowa lub modernizacja ujęcia może wymagać zgłoszenia lub decyzji administracyjnej.
Wysokie kary. Nawet do 1 mln zł
Od 2024 roku obowiązują zaostrzone przepisy ustawy Prawo wodne, które przewidują wysokie kary za nielegalny pobór wody.
W skrajnych przypadkach kara administracyjna może wynieść od 5 tys. zł do nawet 1 mln zł. Wysokość sankcji zależy m.in. od:
- ilości pobranej wody,
- czasu trwania naruszenia,
- sposobu wykorzystania wody,
- wpływu na środowisko.
Jeżeli nie da się dokładnie ustalić zużycia, organy mogą je oszacować na podstawie parametrów technicznych instalacji, co często zwiększa wysokość naliczonych opłat.
To nie tylko pieniądze. Możliwe dodatkowe konsekwencje
Poza karami finansowymi rolnicy mogą spotkać się także z innymi konsekwencjami, takimi jak:
- grzywny administracyjne,
- obowiązek montażu liczników wody,
- ograniczenie korzystania ze studni,
- nakaz dostosowania instalacji do przepisów,
- odpowiedzialność wykroczeniowa lub karna w poważniejszych przypadkach.
Agnieszka Sawicka
