Ziemia droższa niż ciągnik. Hektar w Polsce dochodzi do 100 tys. złKrzysztof Zacharuk, Pixabay
StoryEditorziemia

Ziemia droższa niż ciągnik. Hektar w Polsce dochodzi do 100 tys. zł

11.01.2026., 14:00h

Ceny gruntów rolnych biją kolejne rekordy i w wielu regionach kraju hektar kosztuje dziś więcej niż nowy ciągnik. Dla rolników oznacza to coraz trudniejszy dostęp do ziemi, zahamowanie rozwoju gospodarstw i rosnącą presję finansową przy każdej próbie powiększenia areału.

Hektar w Polsce dochodzi do 100 tys. zł

Ziemia w naszym kraju drożeje od lat i niestety końca tego trendu nie widać.

Z danych GUS wynika, że średnia cena hektara gruntów rolnych w Polsce w I połowie 2025 r. wyniosła blisko 70 tys. zł/ha. W praktyce zdarza się jednak, że kwoty są nawet dwukrotnie wyższe. 

Liderem pozostaje Wielkopolska, gdzie ceny w wielu powiatach przekraczają 90-100 tys. zł za hektar, a w przypadku dobrych gleb i zwartych areałów potrafią być jeszcze wyższe. Wysokie ceny utrzymują się również w: Kujawsko-Pomorskiem, Podlaskiem, części Mazowsza i woj. łódzkim.

Najdrożej jest w regionach o silnym rolnictwie towarowym, dobrej kulturze rolnej i dużej konkurencji między gospodarstwami. Ziemia jest tam traktowana nie tylko jako narzędzie produkcji, ale także jako strategiczny zasób, którego się nie sprzedaje, jeśli nie trzeba.

Ziemia droższa niż ciągnik

Rynek gruntów rolnych stał się jednym z najbardziej zróżnicowanych segmentów rynku nieruchomości – zarówno regionalnie, jak i w porównaniu międzynarodowym. Dziś hektar ziemi może kosztować tyle, co mieszkanie w małym mieście albo… używany ciągnik. Wszystko zależy od lokalizacji.

Kłopoty dostrzegają gospodarze i coraz głośniej mówią o tym, że taka sytuacja staje się gigantycznym problemem

Z badania "Polska Wieś i Rolnictwo 2025" wynika, że wśród kluczowych barier rozwoju gospodarstwa rolnego, rolnicy wymieniają: niską opłacalność produkcji (47,7% wskazań ogółem), zbyt wysokie ceny ziemi (29,8% wskazań ogółem), brak chętnych do pracy w rolnictwie (28,8% wskazań ogółem), trudności ze sprzedażą produktów (28,2% wskazań ogółem) oraz zbyt mały areał gospodarstwa (25,7% wskazań ogółem).

image
FOTO: Badanie Polska Wieś i Rolnictwo 2025

Ziemia jako lokata kapitału

Co tak naprawdę winduje ceny? Wbrew obiegowym opiniom, nie tylko dopłaty bezpośrednie. Kluczowe znaczenie mają: jakość gleby, zwartość areału, lokalna konkurencja między rolnikami, bliskość rynków zbytu i przetwórstwa, oraz czynnik psychologiczny: przekonanie, że ziemia zawsze trzyma wartość.

Coraz częściej ziemia pełni funkcję quasi-lokaty kapitału, szczególnie w czasach wysokiej inflacji i niepewności finansowej

image
FOTO: Badanie Polska Wieś i Rolnictwo 2025

W porównaniu z innymi krajami UE Polska nie jest już tzw. tanim rynkiem. Średnia cena hektara w Polsce – po przeliczeniu na euro – przekracza średnią unijną

Dla kontrastu: w Holandii hektar kosztuje wielokrotnie więcej, co wynika z ogromnej presji urbanizacyjnej i bardzo intensywnego rolnictwa, na Malcie ceny osiągają poziomy oderwane od realiów produkcji rolnej, z kolei w Chorwacji, Łotwie czy Słowacji ziemia bywa kilkukrotnie tańsza niż w Polsce.

To oznacza jedno: Polska przesunęła się z peryferii do środka europejskiej stawki cenowej. Dla inwestorów z Europy Zachodniej nie jest już okazją, ale dla polskich rolników staje się coraz trudniej dostępna.

Czy ziemia nadal będzie drożeć?

Czy ceny ziemi będą dalej rosły? Wszystko wskazuje na to, że tak – choć nierównomiernie.

Największy potencjał wzrostu mają: regiony z tańszą ziemią, ale poprawiającą się infrastrukturą, grunty o dobrej jakości, które dziś są niedoszacowane, ziemia w sąsiedztwie dużych gospodarstw.

Z kolei w najdroższych regionach rynek wchodzi w fazę stabilizacji – dalsze wzrosty będą wolniejsze i bardziej selektywne.

image
FOTO: Badanie Polska Wieś i Rolnictwo 2025

Rynek gruntów coraz bardziej lokalny i selektywny

Ziemia rolna w Polsce przestała być tanim zasobem, a zaczęła być aktywem strategicznym. Różnice między województwami są tak duże, że mówienie o jednej cenie ziemi w Polsce traci sens. Coraz częściej decyduje nie kraj, lecz konkretny powiat, a nawet gmina.

Dla jednych to bariera rozwoju, dla innych – potwierdzenie, że ziemia pozostaje jedną z najbardziej stabilnych form lokowania kapitału w długim okresie.

Krzysztof Zacharuk

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
11. styczeń 2026 14:02