Ziemniaków będzie dużo mniej. Zbiory u największych producentów spadną o jedną czwartąAHM
StoryEditorziemniaki

Ziemniaków będzie dużo mniej. Zbiory u największych producentów spadną o jedną czwartą

18.09.2026., 11:30h

Susza i wysokie temperatury mocno odbiły się na plantacjach w Europie Zachodniej. Ziemniaków będzie w tym roku wyraźnie mniej – zbiory w Belgii, Niemczech, Francji i Holandii mogą spaść o 25,4 proc., do 20,695 mln ton.

Ziemniaków będzie dużo mniej

W czterech najważniejszych krajach Europy Północno-Zachodniej tegoroczna produkcja ziemniaków jadalnych jest obecnie szacowana na 20,695 mln ton. Rok wcześniej zbiory wyniosły 27,750 mln ton. Różnica sięga 7,055 mln ton, czyli 25,4%. Tegoroczny wynik jest również o 13,7% niższy od średniej z ostatnich pięciu lat, która wynosiła 23,986 mln ton.

Jeszcze większy spadek widać w plonach. W bieżącym sezonie średnio mają one wynieść 40,5 t/ha, wobec 47,0 t/ha w 2025 roku. To o 13,9% mniej. Co więcej, jeśli porównamy tegoroczny plon ze średnią pięcioletnią, będzie on niższy o 9,4%. 

Niemcy liderem zbiorów ziemniaków

Największa produkcja przypadnie prawdopodobnie Niemcom – 7,550 mln ton. We Francji prognozowane jest z kolei 6,485 mln ton. W Belgii zbiory szacowane są na 3,431 mln ton, natomiast w Holandii producenci mogą uzyskać 3,229 mln ton.

Kraj

Prognoza zbiorów 2026

Niemcy

7,550 mln t

Francja

6,485 mln t

Belgia

3,431 mln t

Holandia

3,229 mln t

Razem

20,695 mln t

Mniejszy areał ziemniaków

Na spadek produkcji wpływa w dużej mierze mniejsza powierzchnia upraw. Wiosną ziemniaki zajęły w tych czterech krajach około 521,5 tys. ha, wobec 604,2 tys. ha rok wcześniej. Areał zmniejszył się więc o około 82,7 tys. ha, czyli 13,7%. Ograniczenie powierzchni nastąpiło po sezonie z dużą podażą ziemniaków i problemami ze sprzedażą nadwyżek.

W tym roku mniejszy areał zbiegł się dodatkowo z trudnymi warunkami pogodowymi.

Susza ograniczyła wzrost bulw

Lipiec i sierpień przyniosły w wielu regionach wysokie temperatury i niedobór wody. Najmocniej odczuły to plantacje w większości obszarów Europy Północno-Zachodniej. Lepsza sytuacja występowała w północnych Niemczech oraz w części Holandii położonej na północ od głównych rzek. Nawet tam, gdzie dostępne było nawadnianie, wysokie temperatury ograniczały jednak rozwój roślin i przyrost bulw. Na wielu plantacjach problemem stał się także kaliber. Bulwy są mniejsze i krótsze, co może utrudniać spełnienie wymagań odbiorców, szczególnie w sytuacji, gdy surowiec odbierają od producenta zakłady przetwórcze.

Rolnicy mogą mieć problem z kontraktami

Przy niższym plonie część producentów w Belgii i Francji może mieć problem z realizacją zakontraktowanych ilości. Mniejsza średnia wielkość bulw ma znaczenie zwłaszcza tam, gdzie odbiorcy wymagają określonego kalibru i długości.

W praktyce może to wymuszać większą elastyczność przy odbiorze surowca i parametrach jakościowych.

Na plantacjach pojawiają się także inne problemy. W tym sezonie producenci zmagali się bowiem z wysoką presją ze strony drutowców, a w przechowalniach trzeba liczyć się ponadto z możliwością wcześniejszego kiełkowania ziemniaków. 

Mniejsza podaż, większy popyt

Przy produkcji na poziomie 20,695 mln ton podaż ziemniaków z Belgii, Niemiec, Francji i Holandii będzie wyraźnie mniejsza niż przed rokiem. Jednocześnie popyt na świeże ziemniaki pozostaje wysoki w Europie Południowej i Wschodniej. Dodatkowego zapotrzebowania można spodziewać się także ze strony Wielkiej Brytanii, gdzie tegoroczne warunki pogodowe negatywnie wpłynęły na produkcję. W efekcie nowa kampania może być krótsza niż zwykle.

Część plantacji nie została jeszcze zebrana, a bulwy mogą w dalszym ciągu zwiększać masę. Skala różnicy względem ubiegłego roku już teraz jest jednak duża. Mowa bowiem o zbiorach na poziomie 20,695 mln ton wobec 27,750 mln ton. 

Źródło: NEPG, FreshPlaza

Jakub Dobrosz

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
18. wrzesień 2026 11:32