Europejska Rada ds. Mleka komentuje wynik trójstronnego dialogu w sprawie reformy Wspólnej Polityki Rolnej. W ocenie ekspertów branży mleka negocjacje przyniosły wyraźny postęp w zakresie umów, jednak jak twierdzą, w stosunku do sektora mleczarskiego wciąż istnieje wiele luk prawnych.
Większa rola umów w sprzedaży produktów rolnych
Jednym z najważniejszych elementów zmian jest wzmocnienie zasad dotyczących umów między rolnikami a przetwórcami. W przyszłości umowy mają być zawierane na piśmie, co ma zwiększyć przejrzystość współpracy i dać rolnikom większą przewidywalność warunków sprzedaży.
W umowach mają pojawić się także zapisy pozwalające dostosować ich warunki do zmian na rynku, np. poprzez klauzule rewizyjne czy wskaźniki cen. Nowe przepisy mają również ułatwić rolnikom wspólne działanie na rynku poprzez wzmocnienie organizacji producentów.
– Porozumienie jest ważnym kamieniem milowym dla europejskich rolników. Przekształcamy jedno z ich kluczowych żądań w konkretne działania, wzmacniając ich pozycję w łańcuchu dostaw żywności. Dzięki silniejszym organizacjom producentów, jaśniejszym przepisom umownym i lepszej ochronie oznaczeń mięsa porozumienie to pomaga zapewnić rolnikom silniejszy głos na rynku i sprawiedliwszy udział w tworzonej przez nich wartości – powiedział Christophe Hansen, komisarz do spraw rolnictwa i żywności.
– W przyszłości umowy pisemne mają stać się obowiązkowe. To podejście jest zgodne z pierwotną propozycją Komisji Europejskiej i stanowi ważny krok w kierunku poprawy pozycji negocjacyjnej producentów wobec przetwórców – czytamy w komunikacie EMB.
EMB: sektor mleka nadal z wyjątkami
Zdaniem EMB mimo postępu w negocjacjach w sektorze mleczarskim wciąż jednak pozostają poważne luki w przepisach.
Organizacja zwraca uwagę, że państwa członkowskie mogą zdecydować o rezygnacji z części wymogów dotyczących umów w sektorze mleka, takich jak klauzule rewizyjne czy wskaźniki cen. W praktyce oznacza to, że niektóre rozwiązania mające wzmocnić pozycję rolników mogą nie być stosowane.
Problem producentów mleka w spółdzielniach
Według EMB szczególnie trudna pozostaje sytuacja producentów mleka należących do spółdzielni. W ich przypadku nie przewidziano obowiązkowych umów, ponieważ uznano, że wystarczającą przejrzystość zapewniają statuty spółdzielni.
Zdaniem organizacji w praktyce wielu rolników nadal nie ma wystarczającej wiedzy o tym, jak ustalana jest cena mleka, ani realnego wpływu na jej kształtowanie.
– Błędnie zakłada się, że statuty spółdzielni zapewniają już wystarczającą przejrzystość. Rzeczywistość przedstawia jednak zupełnie inny obraz: wielu producentów mleka nie ma obecnie wystarczającej przejrzystości ani wpływu na kształtowanie cen, szczególnie w spółdzielniach. A ponieważ znaczna część producentów mleka jest członkami spółdzielni, dla wielu producentów mleka niewiele się zmieni, a obecny stan rzeczy w dużej mierze się utrzyma – twierdzi EMB, dodając że spółdzielnie nie mają obowiązku zawierania umów, a ich statuty muszą spełniać określone wymogi, co organizacja deklaruje monitorować.
Czy reforma poprawi sytuację producentów mleka?
EMB podkreśla, że choć zmiany w przepisach mogą poprawić przejrzystość umów i zasad ustalania cen, to szerokie wyjątki, zwłaszcza w sektorze mleka, mogą ograniczyć ich realny wpływ na sytuację producentów.
Według organizacji bez dalszych zmian sytuacja wielu gospodarstw mlecznych może się znacząco nie poprawić, co w dłuższej perspektywie może utrudnić utrzymanie produkcji i zniechęcać młodych rolników do wejścia do sektora.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. EMB, ec.europa.eu
