W wyniku zdarzenia ze zwierzętami śmierć poniosła jedna osobaIlustrujące
StoryEditorwypadek

Byki zabiły 55-latka. Kilka godzin później znaleziono ciało jego brata

19.01.2026., 11:45h

Dramat w jednej z miejscowości w województwie podlaskim. Na terenie prywatnego gospodarstwa byki zabiły 55-letniego rolnika. W domu znaleziono także drugie ciało.

Siemiatycze. Śmierć podczas prac ze zwierzętami

Zdarzenie rozegrało się w miniony czwartek 15 stycznia w miejscowości Wierchuca Nagórna. - W godzinach wieczornych zostaliśmy powiadomieni o mężczyźnie, który leżał bez ruchu w pobliżu obory. Wokół niego znajdowały się zwierzęta, były to byki - powiedział nam aspirant Kamil Jaroć, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach.

Na miejsce udały się służby ratownicze, straż i policja. Strażacy odgonili zwierzęta, by dać możliwość bezpiecznej pracy ratownikom medycznym. Niestety, na ratunek dla mężczyzny było za późno. Stwierdzono zgon 55-letniego rolnika.

- Wstępne ustalenia wskazują, że 55-latek został śmiertelnie poturbowany przez byki, ale dopiero zlecona przez prokuratora sekcja zwłok wskaże dokładną przyczynę śmierci - dodał policjant.

Drugie ciało w budynku

Kilka godzin później pod ten sam adres ponownie zostały wezwane służby. Tym razem zgłoszenie miało związek z bratem wcześniej zaatakowanego przez byki rolnika. W budynku odkryto ciało 61-latka. - Okoliczności śmierci tego mężczyzny są przez nas wyjaśniane. Na ten moment wykluczamy hipotezę, że śmierć 61-latka miała związek z wcześniejszym zdarzeniem. Podobnie, jak wcześniej, także w tym przypadku zlecone zostały badania sekcyjne - wyjaśnia asp. Jaroć.

Michał Czubak

fot. ilustrujące

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
19. styczeń 2026 11:47