Oszukańczy proceder z nawozami trwał od 2020 rokuFot. Ilustrujące
StoryEditorpolicja

Przekręt na nawozach. Zniknęło ponad pół miliona złotych

23.06.2026., 08:30h

Wielomiesięczne śledztwo gostyńskiej policji ujawniło gigantyczny przekręt w firmie handlującej produktami rolnymi. Dwóch magazynierów przez lata nielegalnie sprzedawało nawozy, a gotówkę chowało do kieszeni.

Wielkopolska. Jak działała "afera nawozowa"?

Precyzyjnie zaplanowany proceder trwał latami, a jego filarem były nawozy sztuczne – towar niezwykle pożądany i kosztowny w branży rolniczej. Sprawa wyszła na jaw dzięki determinacji funkcjonariuszy z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

image
policja

Nawet 10 lat więzienia dla rolnika? Rząd szykuje nowe przepisy

Zgromadzony materiał dowodowy pokazuje, że sprawcy wykorzystywali swoje stanowiska do prowadzenia „prywatnego biznesu” wewnątrz struktur firmy.

- Wnikliwa praca śledcza pozwoliła na odtworzenie sposobu działania sprawców i ustalenie skali strat. Sprawa dotyczyła nieprawidłowości w dwóch magazynach należących do tej samej firmy - informuje komisarz Monika Curyk z gostyńskiej policji.

Sprzedaż nawozów poza ewidencją. Setki tysięcy złotych strat

Skala procederu była ogromna, a przestępcza działalność objęła dwa powiaty: gostyński oraz śremski. Doświadczeni pracownicy magazynów zbywali towar rolnikom, jednak zyski zamiast na konto pracodawcy, trafiały bezpośrednio do ich portfeli.

  • magazyn w powiecie śremskim: 64-letni pracownik działał intensywnie w 2024 roku. Policjanci udowodnili, że mężczyzna regularnie sprzedawał nawozy, a uzyskane z transakcji pieniądze wielokrotnie zatrzymywał dla siebie. Usłyszał 21 zarzutów, a straty z jego działalności wyniosły ponad 320 tysięcy złotych.
  • magazyn w powiecie gostyńskim: tutaj proceder miał charakter długofalowy i trwał w latach 2020–2024. Drugi z podejrzanych, 66-latek, również sprzedawał nawozy i nie rozliczał się z uzyskanych środków. W tym przypadku prokuratura przedstawiła aż 68 zarzutów, a wartość skradzionego mienia to ponad 246 tysięcy złotych.

Skrupulatna analiza dokumentów finansowych kluczem do sukcesu

Rozbicie tego rolniczego przekrętu nie byłoby możliwe bez tytanicznej pracy analitycznej. Śledczy musieli prześledzić drogę każdej pojedynczej tony nawozu, która opuściła zakłady.

Funkcjonariusze tygodniami analizowali obszerną dokumentację handlową i magazynową, porównywali dane oraz weryfikowali dziesiątki transakcji. Dopiero zestawienie stanów magazynowych z realnymi fakturami i wpłatami pozwoliło na postawienie zarzutów zatrzymanym mężczyznom.

Kara za nielegalny handel nawozami. Co grozi podejrzanym?

Obaj mieszkańcy powiatu gostyńskiego staną teraz przed sądem. Odpowiedzą za przestępstwo przywłaszczenia powierzonego mienia, co w polskim prawie karnym wiąże się z surowymi konsekwencjami.

image
Ceny nawozów

RSM tańszy o 260 zł, ale NPK drożeje. Jakie są ceny nawozów? [SONDA]

Oprócz widma spędzenia najbliższych lat za kratkami, mężczyźni będą musieli oddać każdy grosz zarobiony na lewej sprzedaży nawozów. Jak podsumowują śledczy:

- Grozi im kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, a także obowiązek naprawienia szkody poprzez zwrot przywłaszczonych pieniędzy - komentuje komisarz Monika Curyk.

Michał Czubak

fot. ilustrujące

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
23. czerwiec 2026 08:32