Inowrocław. Minuta nieuwagi mogła skończyć się tragicznie
Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek, 15 września, w trakcie prac polowych przy zbiorze warzyw. O godzinie 14:46 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Inowrocławiu wpłynęło pilne zgłoszenie z miejscowości Wybranowo (woj. kujawsko-pomorskie).
Podczas pracy kombajnu przeznaczonego do zbioru cebuli doszło do wciągnięcia kończyny dolnej jednej z pracujących tam osób. Jak ustalili ratownicy po dotarciu na miejsce, maszyna wciągnęła nogę 46-letniej kobiety, doprowadzając do jej zmiażdżenia.
Walka o każdą minutę: narzędzia hydrauliczne i śmigłowiec ratunkowy
Na pole zadysponowano łącznie pięć zastępów straży pożarnej – trzy z PSP oraz dwa z lokalnych jednostek OSP. Na miejscu pojawili się również policjanci, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Uwolnienie uwięzionej kończyny z elementów roboczych kombajnu było niezwykle trudne – strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, aby rozgiąć konstrukcję i wydostać poszkodowaną. Ze względu na ciężki stan i rozległe obrażenia zmiażdżonej nogi, 46-latka została natychmiast przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala w Bydgoszczy.
Rutyna i pośpiech to najgorsi doradcy. Strażacy przypominają o żelaznych zasadach
Jesień w gospodarstwie to czas wzmożonego wysiłku, presji pogodowej i wielogodzinnej pracy na polu. Jednak nawet największy pośpiech nie może zwalniać z zachowania ostrożności – zwłaszcza przy maszynach wyposażonych w odsłonięte elementy tnące, podające czy taśmy transportujące.
Po wypadku strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Inowrocławiu wystosowali do rolników ważny apel: Pamiętajmy, aby przed rozpoczęciem pracy dokładnie zapoznać się z zasadami bezpiecznej obsługi maszyny, stosować wymagane zabezpieczenia i środki ochrony indywidualnej oraz nigdy nie podejmować prób usuwania awarii, zatorów czy czyszczenia pracujących elementów maszyny podczas jej działania. Przed wykonaniem takich czynności należy bezwzględnie wyłączyć silnik i zabezpieczyć urządzenie przed przypadkowym uruchomieniem.
Prace polowe wciąż trwają. Pamiętajmy: żaden plon i żaden zaoszczędzony kwadrans nie są warte utraty zdrowia lub życia. Zanim podejdziesz do zapchanego zespołu roboczego, zawsze wyłącz wałek przekaźnika mocy (WOM) i zgaś silnik ciągnika.
oprac. M. Czubak
fot. PSP Inowrocław
