Gęsi Arkadiusza TomkeMichał Heluszko
StoryEditorGęsi

Bał się, że nie przeżyje nocy. Wtedy postanowił hodować gęsi. Dziś ma ich 3 tysiące

29.10.2026., 15:00h
Anna MalinowskiAnna Malinowski

Ciężko zachorował i bał się, że nie doczeka rana. To właśnie wtedy Arkadiusz Tomke podjął decyzję, która odmieniła jego życie. Postanowił hodować polskie gęsi. Dziś wraz z Marcinem Wiśniewskim prowadzi w Wielkopolsce gospodarstwo, w którym utrzymują 3 tysiące tych ptaków. Ich gęsi spędzają na pastwiskach całe dnie, rosną o pięć tygodni dłużej niż standardowo, a kilogram mięsa sprzedają za 55 zł.

W Europie najwięcej jest polskich gęsi

Najwięcej gęsi w skali europejskiej hodowanych jest Polsce. Ich pogłowie wynosi 0,9 – 1,3 mln a produkcja roczna opiewa na 7-8 mln i jest od kilku lat stabilna. 70% całej produkcji przeznaczone jest na eksport, a z tej ilości 70% odbierają Niemcy. 3000 sztuk hodowanych jest przez Arkadiusza Tomke i Marcina Wiśniewskiego w Stołuńsku pod Złotowem na północy Wielkopolski.

image
Gęsi
FOTO: Michał Heluszko

Pomysł na gęsi powstał 6 lat temu

W 2020 roku w Stołuńsku pojawiły się pierwsze gęsi. W całej Polsce w 98% hodowana jest Polska Gęś Kołudzka i nie inaczej jest w Stołuńsku w gospodarstwie MaArkadia. Na początku stado liczyło 1200 sztuk a na dzień dzisiejszy, po 5 latach od powstania gospodarstwa, ich ilość wzrosła do 3 tysięcy. Największy przedstawiciel drobiu, jakim jest gęś, hodowany jest obok kaczek, bydła opasowego i kur niosek.

image
Gęsi
FOTO: Michał Heluszko

W skład gospodarstwa wchodzą również grunty rolne w ilości 130 ha uprawiane są w trybie ekologicznym. Połowa z nich to pastwiska a reszta obsiewana jest kukurydzą, żytem, pszenżytem, gryką, trawami oraz owsem w mieszance z grochem. Całość przeznaczona jest na paszę dla zwierząt hodowlanych np. owies z grochem dla gęsi a kukurydza dla bydła. Dlaczego zdecydowali się na gęsi?

– Punktem zwrotnym była moja choroba. Zachorowałem tak poważnie, że bałem się, że nie przeżyję nocy. Wtedy to naczytałem się o zdrowotności gęsi, o tym, że gęś jest nasza polska i wtedy powstał cel życiowy: Tak, jak Amerykanie mają swoje indyki, tak my Polacy miejmy swoje gęsi! A że gęś jest zdrowsza od indyka, to będziemy zdrowsi niż Amerykanie – tłumaczy Arkadiusz Tomke.

image
Gęsi
FOTO: Michał Heluszko

Gęsi żyją nie 16 a 21 tygodni

Średni okres hodowlany gęsi wynosi 16 tygodni, a w gospodarstwie MaArkadia jest to 21 tygodni, czyli ponad miesiąc dłużej. Ptactwo hodowane jest ekstensywnie, ma dużo ruchu, świeże powietrze, żywione jest paszą ekologiczną. Jedynym dostarczanym białkiem jest groch. Łąki, na których wypasają się gęsi, rozpościerają się w malowniczym krajobrazie i mają charakter torfowy.

Pisklaki kupowane są w 3 tygodniu życia i 6 tygodni karmione są paszą zakupioną z zewnątrz. Plan jest jednak taki, aby w przyszłości bazować na swoich komponentach i być tym samym samowystarczalnym.

– O gęsi trzeba najbardziej dbać, gdy są bardzo małe: temperatura pomieszczenia 31-32 stopnie, świeża woda, czystość i suchość otoczenia. Jeśli odchowamy malutkie, to później jest już dużo łatwiej. Ważne jest również to, skąd bierzemy gęsi – przekonuje Arek Tomke.

Następnie gęsi karmione są paszami z gospodarstwa. Od samego początku jest to mieszanka owsa z pszenżytem: – To jest Polska Gęś Kołudzka zwana owsianą. Gdybyśmy nie dali tego owsa od samego początku i nie przyzwyczajali jej do takiego jedzenia, to one by tego owsa teraz nie jadły i by chudły – mówi pan Arkadiusz.

Czytaj dalej pod WIDEO:

Drapieżniki i biurokracja – największe niebezpieczeństwa dla hodowców

Całe dni wypasają się na łące, a tylko na noc spędzane są pod dach do tzw. gęśnika.

– Robimy to ze względu na drapieżniki, bo mamy tutaj jenoty, szopy pracze, wilki oraz lisy – wyjaśnia hodowca gęsi.

Drapieżniki to nie jedyne niebezpieczeństwa. Zdaniem Arkadiusza Tomke ważnym jest wiedzieć i to najlepiej przed podjęciem decyzji o hodowli gęsi, że krok ten wiąże się z dużą ilością biurokracji, a ta wymaga znajomości tematu oraz czasu.

– Gęsi są bardzo głośnym ptactwem, więc na pewno trzeba mieć wyrozumiałych sąsiadów. Na szczęście my takich mamy – mówi z uśmiechem gospodarz.

Należy zdać sobie również sprawę z intensywnej opieki nad gęsiami, które potrzebują częstej zmiany ściółki i dobrego karmienia.

image
Gęsi
FOTO: Michał Heluszko

RHD i sprzedaż bezpośrednia

W tegorocznym stadzie jest dużo gęsiorów, które z natury są cięższe od samiczek. Gęś Kołudzka osiąga pomiędzy 7-10 kg żywej wagi, a jej średnia waga poubojowa to od 4,5 do 6,5 kg.

Gęś Kołudzka ma najlepszy jakościowo puch na świecie, a jej mięso jest smakowo w czołówce wszystkich mięs. Pozyskany smalec z wytopionego tłuszczu, którego gęsi mają bardzo dużo, posiada wyjątkowe walory smakowe oraz cechy rozgrzewające, dlatego stosowany jest jako mazidło w stanach zapalnych organizmu. Posiada niską temperaturę topnienia, witaminę D, A, Omega 3 i 6, kwasy tłuszczowe oleinowe i jest szybko przyswajalny przez ludzki organizm.

image
Gęsi
FOTO: Michał Heluszko

Wyhodować gęś to jest jedna rzecz, drugą jest jej sprzedaż: – Mówi się, że pośrednicy zarabiają najwięcej, więc najlepiej, aby móc sprzedawać bezpośrednio. My robimy to w ramach RHD oraz sprzedaży bezpośredniej. Oczywiście trzeba kochać ludzi, trzeba lubić z nimi rozmawiać, a nie zawsze jest ta siła – przyznaje Arkadiusz Tomke.

Całe, schłodzone gęsi z tłuszczem i podrobami można zamówić internetowo, telefonicznie lub kupić osobiście. Zamówienie pakowane jest próżniowo w  folię, okładane wkładami chłodniczymi i wysyłane kurierem na całą Polskę. Cena kilograma takiej gęsi to 55,00 zł.

Czy gęś jest głupia?

– Nigdy bym tak nie powiedział. Ona jest nie tylko piękna, ale i inteligentna. Jest stadna, czyli towarzyska, gadatliwa i bardzo intensywnym obserwatorem otoczenia, stąd mówi się, że jest lepszym stróżem niż pies – mówi nie tylko hodowca gęsi, ale i fotograf z zamiłowania. Przed rokiem wziął udział w konkursie „Jestem ze wsi - to brzmi dumnie” zorganizowanym przez ARiMR i zdobył pierwsze miejsce za zdjęcie, na którym widoczna jest jego twarz oraz kilkadziesiąt gęsich pisklaków.

image
Gęsi
FOTO: Arkadiusz Tomke

Dziadek Arkadiusza Tomke – Alfons najchętniej je gęsinę i gęsi smalec. Niedawno skończył 108 lat i jest tym samym najstarszym żyjącym Polakiem.

Anna Malinowski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
29. październik 2026 15:00