Wycofywanie klatek w sektorze kur niosek i brojlerów
Podupadanie gospodarstw oznacza nie tylko utratę dochodów rolników, ale także osłabienie lokalnych łańcuchów dostaw i przetwórstwa. Copa-Cogeca ocenia ten zwrot pozytywnie, ale ostrzega, że sama zmiana języka nie wystarczy. Na razie są to przede wszystkim deklaracje, a rolnicy potrzebują konkretnych przepisów, pieniędzy i terminów, a przede wszystkim finansowania inwestycji dobrostanowych. Komisja zapowiedziała bowiem przygotowanie do końca 2026 roku propozycji legislacyjnych dotyczących wycofywania klatek w sektorze kur niosek i brojlerów, a do 2027 roku także w sektorze trzody chlewnej.
Modernizacja chlewni, przebudowa kojców, zwiększenie powierzchni dla zwierząt i dostosowanie wyposażenia to inwestycje, których gospodarstwa nie są w stanie sfinansować z bieżących przychodów, szczególnie przy trudnej sytuacji producentów świń. Komisja przyznaje, że koszty transformacji będą wysokie, ale nie przedstawia planu ich pokrycia. W dokumencie pojawia się jedynie wzmianka o „potencjalnym dedykowanym instrumencie finansowym dla sektora hodowli zwierząt”.
Co na to Copa-Cogeca?
Zdaniem Copa-Cogeca wsparcie dla sektora może zostać rozproszone i osłabione, a ponadto nie można nakładać coraz większych wymagań środowiskowych i dobrostanowych, a jednocześnie dopuszczać do rynku produktów importowanych, które nie spełniają porównywalnych standardów. Copa-Cogeca podkreśla, że jeżeli strategia hodowlana i plan białkowy mają przynieść efekty, Bruksela musi szybko przejść od diagnoz i zapowiedzi do konkretnych działań. Dla wielu gospodarstw decyzje podjęte w najbliższych latach mogą przesądzić o tym, czy produkcja zwierzęca pozostanie silnym filarem europejskiego rolnictwa, czy będzie stopniowo wypierana ze wsi.
Dominika Stancelewska
