Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Jak zarobić na bydle mięsnym? Zdradzamy sposób rolnika z Mazur

Jak zarobić na bydle mięsnym? Zdradzamy sposób rolnika z Mazur
Hodowla Zwierząt Bydło mięsne
Data publikacji 08.05.2020r.

Kiedyś gospodarstwo w Lipowej Górze specjalizowało się w produkcji mleka. Zwiększające się pogłowie, a wraz z nim coraz większa pracochłonność produkcji przy niedostatecznej ilości rąk do pracy sprawiły, że w 2009 roku Lech Pawłowski zdecydował się przejść na bydło mięsne.

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Jak uzyskać cielęcinę rose veal?

Od początku planowałem, że zajmę się hodowlą bydła rasy limousine, głównie dlatego, że jest to najbardziej rozpowszechniona u nas rasa i nie było problemu ze zbytem. Zwierzęta mają wysoki udział mięsa i najcenniejszych wyrębów w tuszy, a co najważniejsze, tusze są nieotłuszczone – wylicza rozmówca, który na początku zaczął kupować cielęta i odpajać je stosując tzw. metodą różaną (rose veal), uzyskując cielęcinę różaną. System ten odbywał się przy współpracy z Holendrami i w oparciu o ich preparaty mlekozastępcze. Po odpojeniu preparatami zwierzęta otrzymywały „do woli” dawkę pokarmową opartą głównie na kiszonce z kukurydzy.

Odpajaliśmy sztuki będące krzyżówkami rasy hf z rasami mięsnymi, dzięki temu wykorzystywałem cielęta krów mlecznych nieprzeznaczonych do dalszej hodowli w kierunku użytkowym. Cielęta odpajane i opasane metodą holenderską miały różowe mięso, bo nie było ograniczeń co do poziomu żelaza w dawce pokarmowej. Mięso odznaczało się wysokimi walorami smakowymi i kulinarnymi przy bardzo krótkiej obróbce termicznej – wylicza Lech Pawłowski. – Wszystko szło dobrze i sprawnie, dopóki była odpowiednia cena, ale jak cena za różową cielęcinę wyszła za niska, zaczęliśmy sprzedawać cielęta, bo opłacalność była dużo większa.

Nie skupiać się na jednym kierunku produkcji

Przyszedł moment, że w gospodarstwie wprowadzono, jak mówi właściciel, metodę zróżnicowaną. Polega ona na tym, że w gospodarstwie są do sprzedania i jałówki zacielone, i byki. – Raz sprzeda się odsadki, raz byka, a inny klient chce cielęta. Dzięki temu gospodarstwo jako tako funkcjonuje i zachowuje płynność finansową. Obecnie w gospodarstwie przebywa około 100 szt. bydła. Zawsze jest też parę opasów. Jest wszystko, czego sobie klient życzy. Odsadki sprzedaję w wadze 300 kg, ale zawsze dzwonię, sprawdzam i porównuję ceny, bo ile człowiek wytarguje, tyle ma – podkreśla rozmówca.

Zbóż i kukurydzy rolnik w ogóle nie sieje, jak potrzebuje, to kupuje. Żywienie opiera na lucernie (w czystym siewie) i w mieszankach z trawami. Podstawowymi paszami jest tutaj kiszonka i siano lucerniane, poza tym zboże, śruty, otręby pszenne. Pasz treściwych zwierzęta nie dostają, bo mają wystarczająco dużo białka z lucerny, siana i kiszonki.


  • Bydło pasz treściwych nie dostaje, bo ma wystarczająco dużo białka z lucerny, siana i kiszonki, a nie może być  zapasione, żeby nie było problemów z zacieleniami i  z wycieleniami

Z wycieleniami nie ma problemów, ponieważ cielęta mają niewielką masę urodzeniową, a krowy doskonale sobie radzą, bo charakteryzują się  rozwiniętym instynktem macierzyńskim
  • Z wycieleniami nie ma problemów, ponieważ cielęta mają niewielką masę urodzeniową, a krowy doskonale sobie radzą, bo charakteryzują się  rozwiniętym instynktem macierzyńskim

Byk chodzi w stadzie cały czas, więc wycielenia są praktycznie przez cały rok. Ale właściciel mówi, że stado samo w naturalny sposób tak się wyregulowało, że najwięcej wycieleń jest od stycznia do marca. Z wycieleniami nie ma większych problemów, ponieważ cielęta tej rasy mają niewielką masę urodzeniową. W ubiegłym roku przybył do stada czystorasowy byk, medalista z Szepietowa, oczywiście rasy limousine.

Lepszy system odpajania cieląt z poidłami Milk Bar

Rolnik w ostatnich miesiącach zmienił system odpajania cieląt, który opiera się na powolnym ssaniu.

Kupiłem nowe poidła Milk Bar, ich dużą zaletą jest to, że mają solidną, ale bardzo prostą konstrukcję, nie ma żadnych gwintów, zaworów, gdzie mogłyby gromadzić się bakterie. Smoczki osadzone są nisko, dzięki temu mam mniejsze straty mleka bo okazuje się, że układ pokarmowy cielęcia nie radzi sobie z szybkim przepływem mleka i dlatego często pojawiają się problemy.

Poidła umożliwiają zatem spokojne odpajanie, a tajemnicą sukcesu są smoczki wykonane ze specjalnej gumy. Cielęta muszą włożyć sporo wysiłku w ssanie, co imituje naturalny proces ssania wymienia. Hodowca podkreśla, że cielęta pobierają mleko powoli – 1 litr na 3 do 4 minut i rzeczywiście wytwarzają przy tym bardzo dużo śliny a o to właśnie chodzi w prawidłowym odpajaniu.


Lech Pawłowski prowadzi gospodarstwo rolne w miejscowości Lipowa Góra w powiecie kętrzyńskim. Stado  liczy ok. 100 sztuk,  z  przewagą rasy limousine. Struktura zasiewów podporządkowana jest mięsnemu bydłu. Lucerna w mieszankach i w czystym siewie zajmuje łącznie ok. 30 ha, resztę areału stanowią użytki zielone oraz łąki i pastwiska do wypasu.
  • Lech Pawłowski prowadzi gospodarstwo rolne w miejscowości Lipowa Góra w powiecie kętrzyńskim. Stado  liczy ok. 100 sztuk, z  przewagą rasy limousine. Struktura zasiewów podporządkowana jest mięsnemu bydłu. Lucerna w mieszankach i w czystym siewie zajmuje łącznie ok. 30 ha, resztę areału stanowią użytki zielone oraz łąki i pastwiska do wypasu.

Inwestycja w bydło pincguaskie odłożona w czasie

r e k l a m a

Miałem na ten rok plany, by kupić kilka sztuk cieląt do odpajania austriackiej rasy pincgauskiej. Piękne bydło o umaszczeniu kasztanowoczerwonym z białym pasem na linii grzbietowej, podbrzuszu i pośladkach – wyznaje rolnik.

Jest to rasa ciężka, dobrze umięśniona i długowieczna, bo krowy dożywają nawet 18 lat. Bydło wytrzymałe i bardziej odporne na niesprzyjające warunki, ponieważ przystosowane do przebywania w Alpach. Niestety, przyszły takie czasy, że wszystko trzeba odłożyć na później. Mam jednak nadzieję, że będę miał bydło rasy pincgauskiej w swoim stadzie – dodaje na koniec Lech Pawłowski.

Dr inż. Monika Kopaczel-Radziulewicz
Zdjęcia: Monika Kopaczel-Radziulewicz

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody