Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Jaki jest klucz do sukcesu w odchowie bydła mięsnego według rolniczki spod Radzynia?

Józef Nuckowski
Kategoria: Hodowla Zwierząt
Hodowla Zwierząt Bydło mięsne
Data publikacji 16.04.2022r.

Agnieszka i Zbigniew Domańscy kupują kilkudniowe byczki i opasają je do wagi ciężkiej. Początkowo odchów cieląt sprawiał gospodarzom trudności, ale z czasem opracowali skuteczne jego metody i dziś nawet nie rozważają możliwości zakupu odsadków.

Trzoda, bydło mleczne i opasy w jednym gospodarstwie

Pani Agnieszka wspólnie z mężem prowadzi gospodarstwo od 19 lat, w którym nieprzerwanie prowadzona jest produkcja zwierzęca.

Początkowo utrzymywaliśmy bydło mleczne, opasowe i trzodę chlewną, by ostatecznie nastawić się tylko na chów bydła opasowego, stopniowo zwiększając produkcję. Korzystaliśmy ze środków unijnych na zakup ciągnika oraz maszyn rolniczych i w związku z tym mamy zobowiązania, zgodnie z którymi musieliśmy zwiększać pogłowie – wyjaśniają hodowcy.

Sprawdzony system zakupu

Państwo Domańscy kupują kilkudniowe cielęta twierdząc, że zakup kilkumiesięcznych odsadków nie jest opłacalny.

Kluczem do sukcesu jest m.in. zakup zwierząt ze sprawdzonych źródeł. Początkowo kupowaliśmy cielęta okazyjnie, u różnych hodowców i nagminnie pojawiały się biegunki, często kończące się padnięciami. Obecnie mamy stałych, sprawdzonych dostawców byczków, od których odbieramy całe partie cieląt. Nie ryzykujemy tym, że kupując zwierzęta z różnych, niesprawdzonych źródeł wprowadzamy do gospodarstwa choroby. Współpracujemy z hodowcami bydła mlecznego, dlatego dominują cielęta rasy hf-y, ale trafiają się też mieszańce z rasami mięsnymi – mówi Agnieszka Domańska.

Sposoby na biegunkę w cielętniku

r e k l a m a

Agnieszka Domańska podkreśla, że udało się znaczenie zredukować występowanie biegunek u cieląt, a gdy problem się pojawi, to zazwyczaj szybko udaje się go opanować.

Kupując cielęta zmieniamy im środowisko i żywienie stąd pojawiające się biegunki, które dziś szybko już opanowujemy. Trudności z leczeniem występują jedynie w przypadku zakażeń wirusowych, niemniej stosowanie sprawdzonej terapii za pomocą leków przynosi efekty, a dodatkowo wspomagamy przewód pokarmowy naturalnymi metodami stosując np. węgiel drzewny – wyjaśnia Agnieszka Domańska.

Po przywiezieniu zakupionego cielęcia do obory hodowcy odpajają go wyłącznie preparatem mlekozastępczym.

Kiedyś łączyliśmy odpajanie preparatem z mlekiem pełnym, lecz efektem takiego działania były właśnie biegunki – mówią gospodarze, podkreślając, iż czas podawania preparatu nie jest uzależniony wyłącznie od wieku cielęcia.

Obserwujemy jak szybko cielę przybiera na wadze. Jeśli zwierzę nie chorowało i rośnie prawidłowo, to zazwyczaj po ok. 3 miesiącach rezygnujemy z odpajania preparatem. Po ukończeniu ok. 2 tygodni powoli przyzwyczajamy cielęta do pasz stałych, podając im mieszanki treściwe oraz musli. Po ukończeniu miesiąca zaczynamy wprowadzać sianokiszonkę i kiszonkę z kukurydzy – uzupełnia Zbigniew Domański.

W budynkach inwentarskich zwierzęta utrzymywane są rotacyjnie. Najpierw przebywają w obiekcie dla najmłodszych byczków, później przeganiane są do części dla tzw. średniaków, a stamtąd do pomieszczeń, w których pozostają do końca opasu. W związku z tym zakup nowej partii małych cieląt uzależniony jest od sprzedaży najstarszych buhajów.

Bezpieczniej w stanowiskach

Grupa najmniejszych i średnich byczków utrzymywana jest luzem na głębokiej ściółce. Najstarsze przebywają na uwięzi. W opinii gospodarzy ten system jest zdecydowanie bezpieczniejszy. W kojcach dochodzi bowiem często do walk pomiędzy zwierzętami.

Nie mamy jednak warunków do utrzymywania średniej grupy w stanowiskach, więc przebywają w nich tylko te największe buhaje. Problemem jest także wiązanie byków wychodzących z grupy średniej, które są już dosyć duże i nie od razu przyzwyczajają się do uwięzi. Niestety, przygotowanie miejsca w budynku dla grupy średniej byłoby kosztowne i finalnie zredukowałaby się ilość stanowisk. Przy obecnych wahaniach cen żywca nie chcemy też ryzykować budując dodatkowy obiekt inwentarski – wyjaśnia Agnieszka Domańska.

Państwo Domańscy podkreślają, że dużym problemem jest wzrost kosztów produkcji, a w szczególności nawozów mineralnych.

Niestety, wzrost kosztów produkcji nie oznacza wyższych cen za wyprodukowany surowiec. Dlatego też musimy oszczędzać. Spróbujemy ograniczyć zużycie nawozów, zredukujemy zasiewy kukurydzy, którą zastąpimy lucerną dostarczającą sporo białka, a niewymagającą nawożenia azotowego tak jak kukurydza.

Józef Nuckowski
fot. Józef Nuckowski

Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 15/2022 na str. 55. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR: Zamów prenumeratę.

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody