Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Praca żołądka prosiąt to klucz do lepszych przyrostów i rozwoju

Dominika Stancelewska
Kategoria: Hodowla Zwierząt
Praca żołądka prosiąt to klucz do lepszych przyrostów i rozwoju
Hodowla Zwierząt Zdrowie prosiąt
Data publikacji 20.10.2022r.

Eliminacja leczniczego tlenku cynku z pasz wymaga współdziałania na wszystkich etapach produkcji. Chodzi nie tyle o zmniejszenie zawartości białka surowego w mieszankach, ile przede wszystkim o poprawę jego strawności i wspieranie pożądanej mikroflory różnymi dodatkami, co zahamuje rozwój patogennych szczepów. Ważna jest również jakość surowców oraz forma podawanej paszy.

Suplementacja leczniczą dawką tlenku cynku była jedynym rozwiązaniem na szybkie uzupełnienie poziomu cynku we krwi podczas odsadzania

Pasza jest głównym czynnikiem wspierającym mikrobiotę, funkcje odpornościowe oraz zdrowie układu pokarmowego. Dobór surowców o wysokiej strawności oraz dodatków paszowych ukierunkowanych na wspieranie trawienia i wchłaniania składników pokarmowych oraz zachęcających do pobierania mieszanki to cele, jakie musi stawiać sobie przemysł paszowy w dobie redukcji stosowania antybiotyków oraz braku leczniczego tlenku cynku.

Odsadzenie powoduje zmniejszenie koncentracji cynku w plazmie krwi. Suplementacja leczniczą dawką tlenku cynku była jedynym rozwiązaniem, które umożliwiało utrzymanie dużych ilości cynku we krwi. Dlatego po zakazie jego stosowania zapewnienie prosiętom dobrego startu po odsadzeniu jest bardzo trudne – mówił Rene Bonekamp z firmy SFR z Niderlandów podczas konferencji firmy Agri Plus.

Jak wyjaśniał prof. Daniel Korniewicz z firmy Cargill, cynk znajduje się we wszystkich tkankach oraz narządach i bierze udział w ponad 500 procesach metabolicznych. Związany jest z aktywnością wielu enzymów oraz hormonów, jak chociażby insuliny. Ma też duży wpływ na pobranie paszy, a odpowiednia ilość zjedzonej mieszanki wpływa na rozwój kosmków jelitowych.

Wysokość kosmków u prosiąt w 4. tygodniu życia jest większa przy odpowiednim pobraniu paszy niż u 6-tygodniowych przy niewielkim spożyciu mieszanki – podkreślał prof. Korniewicz.

– Zapewnienie optymalnego zdrowia jelit jest najlepszym sposobem na odchów bez tlenku cynku w paszach, ale należy podejść do tego kompleksowo – mówił Rene Bonekamp

  • – Zapewnienie optymalnego zdrowia jelit jest najlepszym sposobem na odchów bez tlenku cynku w paszach, ale należy podejść do tego kompleksowo – mówił Rene Bonekamp

r e k l a m a

Jelita są strażnikami odporności u prosiąt

Rene Bonekamp przedstawił strategie żywieniowe na okres odsadzenia, kiedy to wzrasta liczba infekcji i drastycznie spada pobranie paszy. Jego zdaniem jelito jest strażnikiem odporności, dlatego należy skupić się na jego rozwoju w trakcie pierwszych tygodni życia i w związku z tym pobranie siary jest najważniejsze. Jednak dalsze działania są nie mniej istotne, zwłaszcza większe pobranie paszy typu prestarter przy lochach. Jak pokazały badania, prosięta, które pobierały karmę suchą pomiędzy 14. a 18. dniem życia, zjadły jej więcej w ciągu pierwszej doby po odsadzeniu. Ryzyko upadków jest też mniejsze, jeśli prosięta przed odsadzeniem mają dostęp do preparatu mlekozastępczego będącego uzupełnieniem paszy suchej, szczególnie w licznych miotach.

Bezpośredni wpływ na pobranie paszy ma twardość granulek paszy, a mniejszy granulat to wyższa twardość wewnętrzna, która zmniejsza pobranie paszy. Prosiętom trudno jest go po prostu pogryźć – twierdził Rene Bonekamp.

Złe warunki utrzymania mogą spowodować spadek pobrania paszy o ponad 4%

Zarządzanie jest ważnym czynnikiem wpływającym na zmniejszenie problemów okresu odsadzeniowego, podobnie jak interakcje pomiędzy szczepionkami a żywieniem. Złe warunki utrzymania mogą spowodować spadek pobrania paszy o ponad 4%. Celem jest zwiększenie pobrania paszy przy jednoczesnym uniknięciu przekarmienia. Jednak zdaniem eksperta nie oznacza to jej rozcieńczenia, czyli podawania mieszanki uboższej w składniki pokarmowe, ale optymalizację ich wykorzystania przez układ pokarmowy, między innymi poprzez poprawę funkcjonowania żołądka.

Nadmiar niestrawionych składników pokarmowych to wysokie ryzyko biegunki. Aby tego uniknąć, prosięta muszą mieć dobrze działający układ pokarmowy. Żeby dobrze przygotować je do okresu odsadzenia, należy wziąć pod uwagę skład paszy, specjalistyczne dodatki, wielkość cząstek mieszanki i technologię produkcji – mówił Bonekamp.

r e k l a m a

Plazma krwi wzorcowym komponent białkowym dla prosiąt

Poddanie ziarna zbóż obróbce termicznej lub hydrotermicznej poprawia strawność skrobi z 30–40% w ziarnie surowym do 70–90%. Jak przekonywał prof. Daniel Korniewicz, w odchowie prosiąt powinna być stosowana suszona rozpyłowo plazma krwi, gdyż jest uznawana za wzorcowy komponent białkowy. Wynika to z dużej zawartości i strawności aminokwasów przy braku czynników antyżywieniowych. Suszona rozpyłowo plazma krwi ma wysoką strawność oraz poprawia funkcje odpornościowe, ponieważ w jej skład wchodzą immunoglobuliny IgG, które zwiększają ochronę nabłonka jelitowego, zapobiegając jego uszkodzeniom przez wirusy i bakterie. Badania wykazały, że prosięta, które nie otrzymywały plazmy w paszy, pobrały jej po odsadzeniu 206 g, natomiast jeśli jej udział wynosił 10%, to zjadły 300 g mieszanki. Przy czym skuteczność suszonej rozpyłowo plazmy krwi jest znacznie większa w złych warunkach higienicznych, przy zwiększonej presji patogenów.

– Efektywność plazmy pozyskiwanej z krwi wieprzowej lub wieprzowo-bydlęcej jest stosunkowo dobrze poznana. Od niedawna dostępna jest także plazma z krwi drobiowej. Prosięta nią karmione miały, podobnie jak w przypadku plazmy wieprzowej, znacznie większe stężenie immunoglobulin IgG w surowicy krwi. Ale świnie mają też bardzo ograniczone możliwości magazynowania żelaza, dlatego trzeba je stale dostarczać. Zarówno niedobór, jak i nadmiar tego pierwiastka mogą powodować stany zapalne i uszkodzenia nabłonka jelitowego – zwracał uwagę prof. Daniel Korniewicz.

Jaki rodzaj włókna jest najlepszy dla prosiąt?

Białko i aminokwasy są niezbędne do wzrostu zwierząt, jednak duża zawartość białka wpływa negatywnie na zdrowie układu pokarmowego. Duża ilość niestrawionego białka, przechodząc do jelita grubego, powoduje fermentację. Niskobiałkowa pasza redukuje biegunki u prosiąt, ale nie w takim stopniu, jak lecznicze dawki tlenku cynku. Częstotliwość biegunek ulega zmniejszeniu o 25% przy obniżeniu zawartości białka surowego w paszy z 21 do 18%. Jednocześnie ogranicza to przyrosty prosiąt i wykorzystanie paszy. W badaniach przyrosty dzienne spadły o 16 g przy małej zawartości białka. Zalecenia duńskie sugerują bardzo niski poziom białka wynoszący 15,3% tylko dla prosiąt o masie ciała 6–9 kg, pomiędzy 9 a 15 kg nis­ki poziom, czyli 16,7%, a powyżej już średni – 18%. Oczywiście z odpowiednio większym stężeniem aminokwasów rekompensujących mniejszą zawartość białka w paszy dla podtrzymania dobrych wyników produkcyjnych.

– W przeciwieństwie do produktów fermentacji pochodzących z metabolizmu węglowodanów, produkty fermentacji białek mają toksyczny i prozapalny wpływ na nabłonek jelita. W zależności od składu paszy ilość niestrawionego białka docierającego do jelita grubego może wynosić od 2 do 5%. Pasza z wysokofermentującym białkiem prowadzi do większego stężenia produktów toksycznych, jak amoniak czy siarkowodór, dlatego celowe jest ograniczanie fermentacji tego składnika w jelicie grubym – uważa Daniel Korniewicz.

– Strategie odsadzania prosiąt bez tlenku cynku obejmują również stosowanie probiotyków oraz wysoce strawnego białka dostarczanego przez suszoną rozpyłowo plazmę krwi – uważa prof. Daniel Korniewicz

  • – Strategie odsadzania prosiąt bez tlenku cynku obejmują również stosowanie probiotyków oraz wysoce strawnego białka dostarczanego przez suszoną rozpyłowo plazmę krwi – uważa prof. Daniel Korniewicz

Istnieje też duża zmienność w składzie włókna pokarmowego stosowanego w paszach dla trzody chlewnej, a ma ono wpływ na właściwości fizyko-chemiczne mieszanki, jej strawność i fermentację w układzie pokarmowym. Włókno ulegające fermentacji powoduje spowolnienie pasażu treści pokarmowej, zwiększa fermentację w jelicie grubym oraz zwiększa lepkość. Rozpuszczalne frakcje włókna fermentują szybciej, produkują większą ilość wolnych kwasów tłuszczowych oraz niższą amoniaku.

– Natomiast włókno nierozpuszczalne poprawia trawienie, modyfikuje mikrobiotę przewodu pokarmowego, zwiększa fermentację mikro­biologiczną, zmniejsza strawność składników pokarmowych i rozcieńcza paszę. Czyli inaczej mówiąc – zmniejsza koncentrację składników pokarmowych, a tym samym pogarsza wyniki produkcyjne zwierząt. Niektóre frakcje włókna, jak skrobia oporna, mogą stymulować większą produkcję kwasu masłowego, poprawiając zdrowotność jelit. Inne z kolei mają właściwości probiotyczne – wspomagają namnażanie pożytecznych bakterii w układzie pokarmowym – mówiła Sylwia Kuśnierek, główny technolog Agri Plus.

Zwracać uwagę na pojemność buforową

Prosięta poniżej 60. dnia życia nie są w stanie wystarczająco zakwasić treści pokarmowej w żołądku. Mają wyższe pH żołądka i potrzebne jest więcej czasu do zakwaszenia jego treści. Jak wyjaśniali prelegenci, należy więc kontrolować pojemność buforową paszy, czyli zdolność wiązania kwasów, co powoduje, że pH staje się wyższe. Trzeba jednak pamiętać, że komponenty białkowe mają na nią większy wpływ niż zboża. Im więcej białka, tym większa pojemność buforowa. Również minerały mają duży wpływ na pojemność buforową, w związku z tym trzeba zmniejszyć ich udział, aby ograniczyć negatywny wpływ na pH żołądka. Stosowane kwasy organiczne pomagają natomiast obniżyć pH żołądka. Sylwia Kuśnierek poleca dodatek kwasu benzoesowego, który poprawia strawność składników odżywczych oraz morfologię układu pokarmowego, a przede wszystkim ogranicza biegunki i tym samym polepsza wyniki produkcyjne.

Zdaniem Sylwii Kuśnierek biegunce poodsadzeniowej można zapobiegać, stosując dietę niskobiałkową, ale pod warunkiem uzupełnienia jej dodatkowymi aminokwasami egzogennymi

  • Zdaniem Sylwii Kuśnierek biegunce poodsadzeniowej można zapobiegać, stosując dietę niskobiałkową, ale pod warunkiem uzupełnienia jej dodatkowymi aminokwasami egzogennymi

Jak tłumaczy prof. Daniel Korniewicz, kwasy i ich sole w żołądku powodują nie tylko obniżenie pH, ale także poprawę strawności białka o 60–90% oraz innych składników pokarmowych. Wspomagają też tworzenie bariery anty­bakteryjnej. W jelicie natomiast stymulują wydzielanie enzymów trzustkowych oraz rozwój i odbudowę kosmków jelitowych.

Zdaniem Sylwii Kuśnierek, ponieważ skład chemiczny oraz właściwości fizyczne tłuszczów definiują ich wartość żywieniową, należy zwracać uwagę, czy nie działają one negatywnie. Ekspertka poleca średnio- i krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które wpływają pozytywnie na zdrowie układu pokarmowego, zwłaszcza w kombinacji z kwasami organicznymi, gdyż uzyskuje się wówczas efekt synergii. Również średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe są wysoko przyswajalne, a poprzez swój sposób działania dają efekt bakteriobójczy i bakteriostatyczny. Olej kokosowy oraz olej z pestek z palmy (nie mylić z olejem palmowym!) są doskonałym dodatkiem o dużej strawności.

– Zwierzęta nie są też w stanie produkować kwasów omega-6 i omega-3, które mają bardzo duże właściwości prozdrowotne, ułatwiają transport glukozy i kwasów tłuszczowych przez błony komórkowe. Przy czym kwasy omega-3 wykazują silniejszy wpływ, a tymczasem większość kwasów tłuszczowych ma w swoim składzie głównie omega-6. Jedynie olej z siemienia lnianego jest bogaty w kwas linolenowy – wyjaśniała specjalistka.

Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe mają wpływ na funkcjonowanie jelit oraz przyspieszają proces gojenia się błony śluzowej. Wspierają także rozwój pożytecznej flory bakteryjnej oraz chronią przed patogenami.

Dominika Stancelewska
Zdjęcia: Dominika Stancelewska

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a