Przy każdym robocie zastosowany jest zbiornik końcowy. Po zakończeniu doju mleko jest przepompowywane do przewodu ciśnieniowego. Rurociąg prowadzony jest nad ziemiąMartin Zäh
StoryEditormaszyny rolnicze

Brakuje ludzi do doju? Ten system robi robotę za pracownika

05.04.2026., 10:30h

Gospodarstwa mleczne dojące konwencjonalnie w hali udojowej potrzebują wykwalifikowanych pracowników do jej obsługi. Sposobem na uniezależnienie się od nakładów siły roboczej dla dużych producentów mleka może być System Batch Milking (BM) z co najmniej dziesięcioma robotami udojowymi ustawionymi obok siebie. Służy do dojenia krów w grupach a jego dodatkową zaletą jest fakt, że nie wymaga w odróżnieniu od pojedynczych robotów zmian w zarządzaniu grupami i żywieniem, a instalacja systemu wymaga tylko minimalnych zmian konstrukcyjnych w oborze.

Niższe koszty inwestycji dzięki prostym liniom

Firma DeLaval w przeszłości preferowała dobrowolne dojnie, co wykluczało stosowanie automatycznych urządzeń do naganiania krów w poczekalni. Półkoliste ustawienie robotów udojowych wiązało się z wysokimi nakładami finansowymi. Okrągłe konstrukcje są kosztowne a instalacja zakrzywionych rurociągów jest bardziej wymagająca i złożona niż prostych. Dodatkowe nakłady wiązały się z budową kosztownych podpiwniczeń pod instalację udojową.

Transport ciśnieniowy: stabilne podciśnienie bez piwnic

System DeLaval VMS Batch Milking umożliwia ustawienie boksów udojowych w kształcie litery "U" lub w podwójnym rzędzie, co pozwala na montaż długich, prostych rurociągów. Wykorzystuje także nadziemne układanie wszystkich instalacji. Mleko nie płynie więc podciśnieniem w dół jak ma to miejsce w przypadku tradycyjnych instalacji, lecz jest transportowane przewodami ciśnieniowymi. Przy każdym robocie zastosowany jest bowiem zbiornik końcowy o pojemności 45 l. Po zakończeniu doju mleko jest przepompowywane do przewodu ciśnieniowego. Dzięki temu podciśnienie na końcówkach strzyków pozostaje stałe, a hodowca unika kosztownego podpiwniczenia. Czyszczenie ułożonego w pierścień przewodu ciśnieniowego o średnicy 25 mm odbywa się za pomocą Q-Cleanera. Firma DeLaval opracowała to urządzenie specjalnie do mycia przewodów o długości do 200 m.

Z doświadczeń firmy DeLaval wynika, że w testowanych gospodarstwach jeden robot udojowy obsługuje średnio 7,5 krowy na godzinę. Przy maksymalnej godzinie oczekiwania dziesięć boksów zapewnia wydajność doju 75 krów/h. Aby oczekiwanie było dla zwierząt komfortowe, producent zakłada przestrzeń 2,2 m² na krowę.

Strategia „chaosuna” i naturalny ruch zwierząt

W Systemie DeLaval VMS Batch Milking w poczekalni nie ma automatycznego urządzenia do przepędzania krów. DeLaval opiera się natomiast na zasadzie chaosu oraz strategii Pressure-and-no-Pressure. Oznacza to, że co 45 minut od tyłu dołączają nowe grupy krów do już oczekujących, co tworzy naturalny tłok, skłaniający zwierzęta do dobrowolnego przechodzenia do stanowisk udojowych.

image
System Batch Milking zakłada ustawienie obok siebie co najmniej dziesięciu robotów udojowych
FOTO: Martin Zäh

Precyzyjna selekcja i dbałość o jakość mleka

Statystyki instalacji potwierdzają skuteczność tej metody. Mimo braku przepędzania krowy sprawnie zajmują miejsca w boksach udojowych. Czas nie jest więc tracony między poszczególnymi dojeniami. Ponieważ grupy zwierząt mieszają się podczas doju, istotne jest, by każda krowa wróciła do swojej grupy. Firma DeLaval rozwiązała ten problem za pomocą selekcji DSG5 za robotami udojowymi. System identyfikuje zwierzęta dzięki transponderom HDX w uchu i automatycznie otwiera jedne z pięciu drzwi wyjściowych. Siłowniki pneumatyczne działają szybko, dzięki czemu hodowca rzadko musi szukać krów w złej grupie.

Mleko zgromadzone w zbiornikach końcowych jest analizowane pod kątem najważniejszych parametrów. Jeśli pomiary wykażą, że nie nadaje się ono do sprzedaży, jest przekierowane albo do zbiornika z gnojowicą, albo przepompowane do cielętnika.

Każdy robot udojowy ma również własny system czyszczenia. Dzięki temu po doju krowy będącej pod opieką weterynaryjną każde wymię można indywidualnie przepłukać zimną wodą lub umyć gorącą wodą z dodatkiem środków chemicznych.

Grupy specjalne na początku zmiany

Hodowcy bydła mlecznego korzystający z konwencjonalnych hal udojowych z reguły krowy świeżo wycielone lub te które mają problemy zdrowotne dopiero na końcu zmiany. Firma DeLaval nie zaleca takiego działania. Grupy tych krów radzi doić na początku zmiany. Dzięki temu wypoczęci pracownicy mogą lepiej i bardziej dokładnie zajmować się zwierzętami, które wymagają szczególnej uwagi. Dodatkową korzyść stanowi zaś dostarczenie wcześniej mleka cielętom.

image
FOTO: Martin Zäh

Proces dojenia grup specjalnych odbywa się poprzez wprowadzenie ich do przedniej części poczekalni przed pozostałymi zwierzętami. W jednym z duńskich gospodarstw, które korzysta z systemu DeLaval VMS Batch Milking na ten cel zarezerwowano 4 z 14 boksów udojowych. Pomimo licznych płukań i czyszczenia systemu możliwe jest sprawne dojenie. Gdy tylko kończy się dój grupy specjalnej, wszystkie stanowiska są ponownie dostępne do regularnego udoju.

DeLaval w przykładowym gospodarstwie ze stadem 500 krów z 14 robotami zaleca udój na dwie zmiany, z których każda może trwać 5,5 h. W takim układzie pierwsza zmiana rozpoczyna się na przykład o 4:30, a druga od 16:30. Na każdej zmianie potrzebnych jest dwóch pracowników do przepędzania krów i obsługi stanowisk udojowych. Kierownik obory nie musi być obecny przez cały czas.

Analiza ekonomiczna: czas pracy a koszty litra mleka

Przy projektowaniu systemu VMS Batch Milking firma DeLaval postawiła na efektywność pracy. Została ona sprawdzona przez własne analizy przeprowadzone przez producenta. Badania wykazały, że przy dwóch dojach dziennie system wymaga 5,1 roboczogodziny na zwierzę rocznie (łącznie z kontrolą zwierząt przy komputerze). Przy trzech zmianach doju i średnio 2,5 doju na krowę dziennie, wartość ta wynosi 6 roboczogodziny na zwierzę rocznie.

Zostały też sprawdzone gospodarstwa wykorzystujące pojedynczy robot DeLaval VMS. Badania wykazały, że potrzebują obecnie 4,5 roboczogodziny na krowę rocznie, podczas gdy modele VMS z 2010 roku wymagały jeszcze 7,5 roboczogodziny. W gospodarstwach z dobrze wyposażoną halą udojową na 16 stanowisk czas ten wynosi 23 roboczogodziny (na zwierzę rocznie), a w systemie karuzelowym – według danych z badania – 14,5.

Zostało również sporządzone porównanie kosztów dla tych dwóch rozwiązań w gospodarstwie liczącym 500 krów, z trzema dojeniami dziennie. Według danych producenta najtańsze jest dojenie przy użyciu ośmiu rozproszonych w oborze robotów VMS które wyniosło 5,3 eurocenta/litr mleka. Dojenie w karuzeli z 50 stanowiskami udojowymi kosztuje zaś 5,6 centa/litr. Zestawione zostały także koszty instalacji systemu VMS Batch Milking. Przy trzech dojeniach dziennie wyniosły one 6,4 centa/litr dla 10 boksów, 6,6 centa/litr dla 12 boksów oraz 6,9 centa/litr dla 14 boksów.

Oznacza to, że system VMS Batch Milking jest nieco droższy od pozostałych rozwiązań DeLaval. Z drugiej strony, przy tym systemie możliwe jest zatrudnienie mniej wykwalifikowanych pracowników. DeLaval uprościł obsługę do minimum: wszystkie roboty VMS w wersji Batch mają jedynie prosty panel sterowania, bez standardowego dotykowego ekranu.

image
FOTO: Martin Zäh

Bez zmian konstrukcji

System VMS Batch Milking opracowany przez firmę DeLaval jest przeznaczony dla rolników, którzy zarządzają stadem w grupach i nie chcą zajmować się przepędzaniem pojedynczych krów. Przede wszystkim jednak system ten umożliwia automatyzację doju grupowego bez konieczności zmian w konstrukcji obory ani w utrwalonym w wielu gospodarstwach modelu zarządzania grupowego.

DeLaval w swoim systemie Batch Milking kładzie nacisk na dojenie krów świeżo wycielonych i będących pod opieką weterynaryjną, a także to, że podczas doju można zrezygnować z wykwalifikowanego personelu. W czasach poważnych braków kadrowych jest to czynnik, który może zrekompensować nawet nieco wyższe koszty inwestycyjne – około 1 eurocenta na litr mleka.

Opr. T.Ś.

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
05. kwiecień 2026 10:32