W gospodarstwie w Trzebinach należącym do Przedsiębiorstwa Rolnego Długie Stare odbyło się otwarcie nowej obory 240 krówPaweł Mikos
StoryEditor4 roboty udojowe i materace wodne dla krów

Kosmicznie wyposażona nowa obora w Trzebinach wyłącznie do produkcji mleka A2A2

13.03.2024., 15:00h
4 roboty udojowe Lely Astronaut, ponad 200 krów i produkcja wyłącznie mleka A2A2. Do tego wydajność na poziomie 14 tys. litrów mleka od krowy. Tak w skrócie prezentuje się nowa obora w Trzebinach, która wchodzi w skład PR Długi Stare.

Imponująca obora w Trzebinach na 240 krów

W piątek 16 lutego 2024 roku w gospodarstwie w Trzebinach należącym do Przedsiębiorstwa Rolnego Długie Stare, odbyło się otwarcie nowej obory na 240 krów. To pierwszy etap rozwoju tego zakładu, gdyż już jest planowana budowa drugiego, bliźniaczego obiektu.

Nowa obora ma aż 120 metrów długości, 30 m szerokości oraz 14 metrów wysokości w kalenicy. Ma murowane tylko ściany szczytowe, a zamiast ścian bocznych są zamontowanie dwudziałowe kurtyny sterowane automatycznie. Można je opuszczać, jak i podnosić. Z jednej strony pozwalają one zapewnić odpowiedni mikroklimat w pomieszczeniu, a z drugiej, znacznie obniżyły koszt budowy.

Wzdłuż ścian są dwa szerokie stoły paszowe. Zamontowano także drabiny zatrzaskowe, które umożliwią zatrzymanie jednej, wybranej sztuki do zbiegów zootechnicznych i weterynaryjnych. Dodatkowo, cały budynek jest podzielony na kilka sekcji za pomocą łatwo przesuwalnych barier. Ma to ułatwić zarządzanie całym stadem przy ograniczonej załodze.

4 roboty udojowe Lely Astronaut A5 i Lely Discovery, który działa jak odkurzacz

W nowym budynku zainstalowano aż 4 roboty udojowe Lely Astronaut A5, czyli piątej generacji. Jednocześnie zamontowano, 200 robot udojowy Lely w Polsce. Jest także jeden robot do odgarniania paszy Lely Juno oraz 2 roboty Lely Discovery do usuwania odchodów.

image
W nowej oborze w Trzebinach działają 2 roboty Lely Discovery 120 Collector do usuwania odchodów
FOTO: Paweł Mikos

W półtora roku wydajność mleczna krów ma wzrosnąć do 14 tys. litrów

– Obora w Trzebinach jest na najwyższym, europejskim poziomie. Pokazujemy w niej, że można produkować jednocześnie dość tanio i efektywnie, przy ograniczonym zatrudnieniu. Sądzę że w 1,5 roku uda nam się w tej oborze dojść do poziomu 14 tys. litrów od krowy – powiedział Piotr Reimer, prezes PR Długie Stare.

Dla zakładu w Trzebinach będzie to znaczny skok w wydajności, gdyż obecnie wynosi 11 tys. litrów od krowy. Skąd zatem te 14 tys.? Właśnie tylu uzyskuje się średnio od krowy w zakładzie w Niechłodzie, który również jest wyposażony w roboty udojowe Lely Astronaut. Na wzrost wydajności mlecznej krów w całym PR Długie Stare wpływ miało także przejście na sporządzanie kiszonki z kukurydzy w technologii Shredlage, co znacznie poprawia strukturę kiszonki i pozytywnie wpływa na żwacz krowy oraz na przyswajanie składników pokarmowych z paszy.

W nowej oborze będzie produkowane wyłącznie mleko A2A2

– Nowa obora w Trzebinach w pierwszym etapie będzie zasiedlana krowami, które już potrafią same podchodzić do robota udojowego. Następnie każdego miesiąca będziemy tu kierować po 15 cielnych jałówek.Wszystkie są genomowane do produkcji mleka A2A2– mówi Witold Glapa, główny hodowca w PR Długie Stare.

image
Piotr Reimer, prezes PR Długie Stare
FOTO: Paweł Mikos

Według niego, jest wiele zalet doju na robotach, w tym możliwość ciągłego monitoringu kondycji krów i szybkiego reagowania na jakiekolwiek początkowe objawy choroby, co znacznie ogranicza koszty weterynaryjne i niweluje potencjalne straty związane z wyłączeniem krowy z produkcji.

Przy robocie udojowym, to krowa sama decyduje, kiedy chce być dojona i to zależy od indywidualnych preferencji każdego zwierzęcia. W Niechłodzie średnio krowy korzystają z robotów 3 razy dziennie. Są takie, które podchodzą rzadziej nawet niż 2 razy dziennie do doju, a są takie, które średnie aż 4,8 razy dziennie idą do robota. Pracownicy mają za zadanie zadbać, żeby wymię każdej z krów nie było zbyt obciążone. W praktyce oznacza to, że nie pozwalamy na noszenie mleka powyżej 20 kg. Jeśli taka krowa sama nie przyjdzie do robota, wówczas pracownik ma obowiązek ją doprowadzić – mówi Wojciech Glapa.

Dodatkowo w robotach jest stacja paszowa, co zachęca krowy do częstego ich odwiedzania i jednocześnie poprawia wydajność mleczną.

image
W nowym budynku zainstalowano aż 4 roboty udojowe Lely Astronaut A5, czyli piątej generacji.
FOTO: Paweł Mikos

Wyjątkowy komfort dla krów: materace wodne i czochradła na każdym rogu

Obora w Trzebinach została także wyposażona w specjalny rodzaj legowisk – są to materace gumowo-wodne posypywane wapnem. W połączeniu z betonową, ale bardzo szorstką podłogą, mają zadbać o zdrowie racic. Temu samemu służą dwa roboty Lely Discovery 120 Collector, które działają niczym odkurzacze i zamiast zgarniać odchody, zasysają je pompą próżniową i opróżniają w specjalnie wyznaczonym miejscu zrzutowym odchodów, który jest połączony z kanałem na gnojowicę.

image
Obora w Trzebinach została także wyposażona w specjalny rodzaj legowisk – są to materace gumowo-wodne posypywane wapnem
FOTO: Paweł Mikos

– Materace gumowe są tak ukształtowane, że odchody powinny trafiać już na posadzkę, a nie na legowisko. Jeśli nawet jakaś sztuka wejdzie za głęboko na materac, to usunięcie odchodów z niego zajmuje dosłownie kilka sekund i przez to ogranicza czas spędzony na usuwanie nieczystości do minimum – przekonuje Łukasz Piasecki z firmy Bioretagri, która dostarczyła materace.

Z wyposażenia zwiększającego komfort krów, na uwagę zasługują nie tylko automatyczne czochradła DeLaval zamontowane na końcach obory, ale także plastikowo-gumowe czochradła zamontowane na końcach każdego z boksów z legowiskami. Umożliwia to znacznie większej liczbie krów skorzystanie z tego typu urządzenia i zmniejsza konkurencje o miejsce przy czochradle.

Długie Stare na 20 robotów

Wkrótce w Trzebinach ma ruszyć budowa bliźniaczej obory. Od dopiero co oddanej do użytku będzie ją różnić to, że nie będzie w niej zaplecza socjalnego i będzie też znacznie dłuższa, bo aż o 40 metrów. Docelowo w projektowanej oborze ma pracować aż 8 robotów udojowych. To oznacza, że już niedługo w zakładach produkcyjnych należących do spółki Długie Stare może pracować aż 20 robotów. A to oznacza, że ponad 70% krów mlecznych będzie tu dojonych "na robotach".

Nowa inwestycja w Trzebinach kosztowała PR Długie Stare około 12–13 mln złotych. Jednak Piotr Reimer uważa, że dość szybko te nakłady się zwrócą, chociażby dzięki podniesieniu wydajności mlecznej krów i produkcji wyłącznie mleka A2A2. I to nawet przy dość niskich cenach mleka.

– Poza tym przynosi to nam miesięczny, dość stabilny dochód, co w obecnej sytuacji w rolnictwie jest niezwykle istotne – dodaje prezes PR Długie Stare.

Paweł Mikos

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
14. kwiecień 2024 17:26