Na zdjęciu od lewej: Karol Pawelski, Leszek Markowski – kierownik działu skupu MSM Mońki oraz Waldemar PawelskiAndrzej Rutkowski
StoryEditorReportaż z gospodarstwa

Tak rolnik podniósł cenę mleka. Sucha masa robi różnicę

31.03.2026., 16:00h

Wysoki poziom białka i tłuszczu w mleku to efekt nie tylko odpowiedniego żywienia, ale, jak podkreśla Karol Pawelski, także genetyki, a w jego przypadku krzyżówek rasy hf z rasą montbeliarde. 3,7% białka oraz 4,9% tłuszczu w mleku zbiorczym przy średniej wydajności laktacyjnej przekraczającej 10 tys. kg mleka to naprawdę rzadko spotykane parametry, które bezpośrednio przekładają się na wyższą cenę, jaką rolnik może uzyskać za biały surowiec.

– 80% naszego stada to czystorasowe hf-y, a 20% to krzyżówki hf-a z rasą montbeliarde. Dzięki krowom krzyżówkowym mamy dobre parametry mleka, dlatego nie będziemy dążyć do czystości rasowej stada, a wydajność i tak jest dobra – na poziomie 10,5 tys. kg od przeciętnej krowy w 305 dni laktacji. Obecnie mamy 3,7% białka oraz 4,9% tłuszczu w mleku zbiorczym. Jest to bardzo wysoka sucha masa jak na wydajność powyżej 10 tys. kg mleka. Takie parametry mają bardzo duży wpływ na cenę mleka, jaką uzyskujemy. Moniecka mleczarnia premiuje zarówno poziom tłuszczu, jak i białka w skupowanym surowcu do granicy 3,9% białka i 4,9% tłuszczu, zatem są to naprawdę wysokie limity i warto w swoim stadzie powalczyć o suchą masę, bo to się po prostu opłaca – podkreślił Karol Pawelski.

image
Na zdjęciu od lewej: Karol Pawelski, Leszek Markowski – kierownik działu skupu MSM Mońki oraz Waldemar Pawelski
FOTO: A...

Pozostało 86% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
31. marzec 2026 16:11