– 80% naszego stada to czystorasowe hf-y, a 20% to krzyżówki hf-a z rasą montbeliarde. Dzięki krowom krzyżówkowym mamy dobre parametry mleka, dlatego nie będziemy dążyć do czystości rasowej stada, a wydajność i tak jest dobra – na poziomie 10,5 tys. kg od przeciętnej krowy w 305 dni laktacji. Obecnie mamy 3,7% białka oraz 4,9% tłuszczu w mleku zbiorczym. Jest to bardzo wysoka sucha masa jak na wydajność powyżej 10 tys. kg mleka. Takie parametry mają bardzo duży wpływ na cenę mleka, jaką uzyskujemy. Moniecka mleczarnia premiuje zarówno poziom tłuszczu, jak i białka w skupowanym surowcu do granicy 3,9% białka i 4,9% tłuszczu, zatem są to naprawdę wysokie limity i warto w swoim stadzie powalczyć o suchą masę, bo to się po prostu opłaca – podkreślił Karol Pawelski.
