Michowianka powstała w sierpniu 1957 roku
Tradycje mleczarskie w Michowie sięgają okresu wcześniejszego niż powstanie obecnej spółdzielni. Według materiałów Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego, początkowo w Michowie wytwarzano przede wszystkim masło. W 1954 r. rozpoczęto budowę nowoczesnego zakładu mleczarskiego.
Najważniejszą datą jest 1 sierpnia 1957 r. – wówczas oddano do użytku Okręgową Spółdzielnię Mleczarską w Michowie. Jej założycielami było 15 członków z Michowa. Pierwsze walne zebranie organizacyjne odbyło się 14 lipca 1957 r., a 29 lipca spółdzielnia została zarejestrowana w Sądzie Powiatowym w Lubartowie. Pierwszy zarząd tworzyli Ludwik Pejta, Antoni Czerniak i Tomasz Wronowski.
Na początku dobowa zdolność przerobowa wynosiła około 20 tys. litrów mleka.
W latach 60. i 70. spółdzielnia rozbudowywała sieć skupu. W 1969 r. posiadała 56 stałych punktów skupu mleka, w tym 43 zlewnie, 10 śmietanczarni i 3 punkty łączone.
W pierwszych latach produkowano m.in.: mleko spożywcze, śmietanę, sery edamskie, kazeinę kwasową, twarogi, masło śmietankowe, maślankę i kefir.
W latach 70. punkty skupu mleka funkcjonowały w każdej wsi. Kolejne dziesięciolecie przyniosło dalsze powiększanie majątku spółdzielni, budowę nowych obiektów produkcyjnych i punktów skupu oraz zwiększanie ilości skupowanego mleka.
Andrzej Jankowski przejmuje stery spółdzielni
W 1984 r. prezesem zarządu został Andrzej Jankowski, który kierował spółdzielnią do 2009 r. Okres ten był związany z rozbudową zakładu i wprowadzaniem nowych produktów dostosowanych do wymagań rynku. W kolejnych latach Michowianka stawała się coraz ważniejszą częścią lokalnej gospodarki. Współpracowała z rolnikami z okolicznych miejscowości, odbierając od nich mleko i przetwarzając je na podstawowe produkty mleczarskie – między innymi masło, śmietanę, twarogi, sery dojrzewające czy kefiry. Szczególnie ważnym etapem rozwoju był okres modernizacji zakładu. Inwestowali w nowe linie technologiczne, laboratorium, magazyny, gospodarkę energetyczną oraz systemy zapewniające bezpieczeństwo i wysoką jakość produkcji.
Kolejne ważne inwestycje w nowej rzeczywistości
Bardzo ważnym wydarzeniem było uruchomienie w 1994 r. oczyszczalni ścieków. Jednak jeszcze istotniejsze z dzisiejszej perspektywy było uruchomienie produkcji nowych wyrobów, a zwłaszcza Twarożku Babuni w 1998 r. Jest to formowany twaróg, produkowany na pierwszej tego typu w Polsce aseptycznej linii ciągłej. Technologia pozwoliła uzyskać produkt o trwałej, wysokiej jakości i smaku tradycyjnych twarogów wiejskich. To produkt nowoczesnych technologii i wysokich standardów produkcji, który zachowuje smak i charakter tradycyjnego twarogu. Twarożek Babuni stał się jednym z symboli Michowianki. Dla wielu konsumentów kojarzy się z domem, rodziną i tradycyjną polską kuchnią.
W tym samym roku zmieniono nazwę na Spółdzielnia Mleczarska „Michowianka” w Michowie.
Przełom tysiącleci przyniósł spółdzielni kolejne inwestycje, m.in. magazyn do przechowywania serów żółtych oraz kotłownię gazowo-olejową w 2001 r. Trzy lata później uruchomiono nowoczesną stację odbioru mleka i mycia samochodów. Zmodernizowano park maszynowy i samochodowy oraz oddano do użytku nowy magazyn nabiałowy, laboratorium i szatnie. W 2005 r. uruchomiono dział zajmujący się zagęszczaniem serwatki. W 2009 r. prezesem spółdzielni został Jan Chabros.
Kolejne zmiany w zarządzie spółdzielni i wyraźny kurs na rozwój
Kolejne zmiany w zarządzie nastąpiły w 2020 r, kiedy w styczniu na stanowisko prezesa powołano Marka Barszcza, do którego na stanowisku wiceprezes w sierpniu dołączyła Marzena Ligenza.
Obecnie spółdzielnia kontynuuje działalność rozpoczętą w 1957 r., łącząc tradycyjne produkty mleczarskie z nowoczesnymi technologiami. Wśród rozpoznawalnych produktów znajdują się m.in. Twarożek Babuni, masła oraz sery dojrzewające, a szczególnie marka Hipokryta, obecna w całej Polsce.
Michowianka to nowoczesna mleczarnia, która nadal pozostaje wierna swoim korzeniom. To nie tylko mleko, sery czy twarogi, ale i tradycja, ludzie i region. Na tych trzech wartościach buduje swoją przyszłość.
Jednak historia tej spółdzielni, to nie są wyłącznie budynki, maszyny i inwestycje. Michowianka to przede wszystkim ludzie. To rolnicy, którzy każdego dnia dostarczają mleko. Spółdzielnia jest mocno związana z Lubelszczyzną. To tutaj ma swoich dostawców, pracowników i partnerów biznesowych. Chce, aby konsumenci wiedzieli, skąd pochodzi produkt, który trafia na ich stoły. Dlatego podkreśla lokalność, jakość surowca i tradycję naszego regionu. Spółdzielnia chce zachować to, co jest jej dziedzictwem, ale jednocześnie patrzeć w przyszłość. Tradycja jest fundamentem, a nowoczesność narzędziem rozwoju. Dobrym przykładem jest marka Hipokryta. To odpowiedź na zmieniające się gusta konsumentów i potrzebę poszukiwania nowych smaków. Łączy bazę dobrego sera z dodatkami, które pozwalają stworzyć produkt bardziej nowoczesny i atrakcyjny dla młodszych konsumentów.
Spółdzielnia to także pracownicy produkcji, laboratorium, magazynów, transportu, administracji i handlu. To osoby, które przez wiele lat zdobywały doświadczenie i przekazywały je kolejnym pokoleniom. Spółdzielczy charakter firmy jest bardzo ważny. Jest ona związana z dostawcami mleka i z regionem. Rozwój Michowianki oznacza również rozwój gospodarstw, z którymi współpracuje.
oprac. Paweł Kuroczycki
